\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Więc moją intencją jest, i po to między innymi wróciłem do polskiej polityki, żeby ci wszyscy, którzy na to zasługują, odpowiedzieli przed niezależnym sądem w związku z działaniami niezależnej prokuratury. I jestem przekonany - po tym, po tych 6 latach nie mam żadnych wątpliwości - że polskie sądy i polska prokuratura będą miały pełne ręce roboty. Ale nie dlatego, żeby ktoś się na kimś mścił tylko dlatego, że łamanie praworządności stało się codziennością, jeśli chodzi o tę władzę. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że konsekwencje tego muszą być takie absolutnie jednoznaczne\" - podkreślił Tusk.\n\n\n\nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że on \"by unikał takiej emocji typu +jak zdobędziemy władzę, to rozliczymy, albo zdelegalizujemy PiS, bo to organizacja przestępcza+\". \"Ja rozumiem emocje, czy nawet podzielam niektóre argumenty tych, którzy zgłaszają takie radykalne postulat. Ale ja bardzo bym chciał przede wszystkim - i mamy na to już pewne i projekty, i pomysły - chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę po to, żeby w sprawiedliwy sposób potraktować tych wszystkich, którzy złamali prawo, począwszy od łamania konstytucji\" - zapowiedział szef PO.\n\n\n\n\"Więc moją intencją jest, i po to między innymi wróciłem do polskiej polityki, żeby ci wszyscy, którzy na to zasługują, odpowiedzieli przed niezależnym sądem w związku z działaniami niezależnej prokuratury. I jestem przekonany - po tym, po tych 6 latach nie mam żadnych wątpliwości - że polskie sądy i polska prokuratura będą miały pełne ręce roboty. Ale nie dlatego, żeby ktoś się na kimś mścił tylko dlatego, że łamanie praworządności stało się codziennością, jeśli chodzi o tę władzę. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że konsekwencje tego muszą być takie absolutnie jednoznaczne\" - podkreślił Tusk.\n\n\n\nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak zaznaczył, to jest nie tylko kwestia języka, ale także działań, takich jak inwigilacja Pegasusem. \"I ja tutaj symetryzmu nie jestem w stanie zaakceptować. Wydaje mi się, że coraz więcej Polaków widzi, kto odpowiada za brutalizację życia politycznego i że to nie jest opozycja. Ale tak jak obiecałem, będę głównie starał się sam, gryźć w język wtedy, kiedy przyjdzie mi do głowy ochota na jakąś przesadę\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nDodał, że on \"by unikał takiej emocji typu +jak zdobędziemy władzę, to rozliczymy, albo zdelegalizujemy PiS, bo to organizacja przestępcza+\". \"Ja rozumiem emocje, czy nawet podzielam niektóre argumenty tych, którzy zgłaszają takie radykalne postulat. Ale ja bardzo bym chciał przede wszystkim - i mamy na to już pewne i projekty, i pomysły - chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę po to, żeby w sprawiedliwy sposób potraktować tych wszystkich, którzy złamali prawo, począwszy od łamania konstytucji\" - zapowiedział szef PO.\n\n\n\n\"Więc moją intencją jest, i po to między innymi wróciłem do polskiej polityki, żeby ci wszyscy, którzy na to zasługują, odpowiedzieli przed niezależnym sądem w związku z działaniami niezależnej prokuratury. I jestem przekonany - po tym, po tych 6 latach nie mam żadnych wątpliwości - że polskie sądy i polska prokuratura będą miały pełne ręce roboty. Ale nie dlatego, żeby ktoś się na kimś mścił tylko dlatego, że łamanie praworządności stało się codziennością, jeśli chodzi o tę władzę. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że konsekwencje tego muszą być takie absolutnie jednoznaczne\" - podkreślił Tusk.\n\n\n\nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Bardzo bym chciał i zrobię wszystko, żeby ta agresja nie przekraczała, a już przekroczyła, wszelkie jakby normy obowiązujące w debacie publicznej. I ok, sam też będę się gryzł w język wtedy, kiedy będzie mnie ponosił temperament. Ale uznałbym za rzecz absolutnie niedopuszczalną, gdybyśmy zaczęli udawać, że ta agresja pojawiła się sama z siebie, albo spadła nam z nieba\" - powiedział lider PO.\n\n\n\nJak zaznaczył, to jest nie tylko kwestia języka, ale także działań, takich jak inwigilacja Pegasusem. \"I ja tutaj symetryzmu nie jestem w stanie zaakceptować. Wydaje mi się, że coraz więcej Polaków widzi, kto odpowiada za brutalizację życia politycznego i że to nie jest opozycja. Ale tak jak obiecałem, będę głównie starał się sam, gryźć w język wtedy, kiedy przyjdzie mi do głowy ochota na jakąś przesadę\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nDodał, że on \"by unikał takiej emocji typu +jak zdobędziemy władzę, to rozliczymy, albo zdelegalizujemy PiS, bo to organizacja przestępcza+\". \"Ja rozumiem emocje, czy nawet podzielam niektóre argumenty tych, którzy zgłaszają takie radykalne postulat. Ale ja bardzo bym chciał przede wszystkim - i mamy na to już pewne i projekty, i pomysły - chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę po to, żeby w sprawiedliwy sposób potraktować tych wszystkich, którzy złamali prawo, począwszy od łamania konstytucji\" - zapowiedział szef PO.\n\n\n\n\"Więc moją intencją jest, i po to między innymi wróciłem do polskiej polityki, żeby ci wszyscy, którzy na to zasługują, odpowiedzieli przed niezależnym sądem w związku z działaniami niezależnej prokuratury. I jestem przekonany - po tym, po tych 6 latach nie mam żadnych wątpliwości - że polskie sądy i polska prokuratura będą miały pełne ręce roboty. Ale nie dlatego, żeby ktoś się na kimś mścił tylko dlatego, że łamanie praworządności stało się codziennością, jeśli chodzi o tę władzę. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że konsekwencje tego muszą być takie absolutnie jednoznaczne\" - podkreślił Tusk.\n\n\n\nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTusk był pytany w podkaście \"Polityczna rozmowa noworoczna\", zamieszczonym na Twitterze posłanki KO Kingi Gajewskiej, o sprawę rozliczenia PiS oraz o to, co zrobić, żeby obniżyć napięcie, agresję i niechęć w debacie publicznej.\n\n\n\n\"Bardzo bym chciał i zrobię wszystko, żeby ta agresja nie przekraczała, a już przekroczyła, wszelkie jakby normy obowiązujące w debacie publicznej. I ok, sam też będę się gryzł w język wtedy, kiedy będzie mnie ponosił temperament. Ale uznałbym za rzecz absolutnie niedopuszczalną, gdybyśmy zaczęli udawać, że ta agresja pojawiła się sama z siebie, albo spadła nam z nieba\" - powiedział lider PO.\n\n\n\nJak zaznaczył, to jest nie tylko kwestia języka, ale także działań, takich jak inwigilacja Pegasusem. \"I ja tutaj symetryzmu nie jestem w stanie zaakceptować. Wydaje mi się, że coraz więcej Polaków widzi, kto odpowiada za brutalizację życia politycznego i że to nie jest opozycja. Ale tak jak obiecałem, będę głównie starał się sam, gryźć w język wtedy, kiedy przyjdzie mi do głowy ochota na jakąś przesadę\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nDodał, że on \"by unikał takiej emocji typu +jak zdobędziemy władzę, to rozliczymy, albo zdelegalizujemy PiS, bo to organizacja przestępcza+\". \"Ja rozumiem emocje, czy nawet podzielam niektóre argumenty tych, którzy zgłaszają takie radykalne postulat. Ale ja bardzo bym chciał przede wszystkim - i mamy na to już pewne i projekty, i pomysły - chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę po to, żeby w sprawiedliwy sposób potraktować tych wszystkich, którzy złamali prawo, począwszy od łamania konstytucji\" - zapowiedział szef PO.\n\n\n\n\"Więc moją intencją jest, i po to między innymi wróciłem do polskiej polityki, żeby ci wszyscy, którzy na to zasługują, odpowiedzieli przed niezależnym sądem w związku z działaniami niezależnej prokuratury. I jestem przekonany - po tym, po tych 6 latach nie mam żadnych wątpliwości - że polskie sądy i polska prokuratura będą miały pełne ręce roboty. Ale nie dlatego, żeby ktoś się na kimś mścił tylko dlatego, że łamanie praworządności stało się codziennością, jeśli chodzi o tę władzę. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że konsekwencje tego muszą być takie absolutnie jednoznaczne\" - podkreślił Tusk.\n\n\n\nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nChciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę po to, żeby w sprawiedliwy sposób potraktować tych wszystkich, którzy złamali prawo, począwszy od łamania konstytucji - podkreślił lider PO Donald Tusk. Po to między innymi wróciłem do polskiej polityki - zaznaczył.\n\n\n\nTusk był pytany w podkaście \"Polityczna rozmowa noworoczna\", zamieszczonym na Twitterze posłanki KO Kingi Gajewskiej, o sprawę rozliczenia PiS oraz o to, co zrobić, żeby obniżyć napięcie, agresję i niechęć w debacie publicznej.\n\n\n\n\"Bardzo bym chciał i zrobię wszystko, żeby ta agresja nie przekraczała, a już przekroczyła, wszelkie jakby normy obowiązujące w debacie publicznej. I ok, sam też będę się gryzł w język wtedy, kiedy będzie mnie ponosił temperament. Ale uznałbym za rzecz absolutnie niedopuszczalną, gdybyśmy zaczęli udawać, że ta agresja pojawiła się sama z siebie, albo spadła nam z nieba\" - powiedział lider PO.\n\n\n\nJak zaznaczył, to jest nie tylko kwestia języka, ale także działań, takich jak inwigilacja Pegasusem. \"I ja tutaj symetryzmu nie jestem w stanie zaakceptować. Wydaje mi się, że coraz więcej Polaków widzi, kto odpowiada za brutalizację życia politycznego i że to nie jest opozycja. Ale tak jak obiecałem, będę głównie starał się sam, gryźć w język wtedy, kiedy przyjdzie mi do głowy ochota na jakąś przesadę\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nDodał, że on \"by unikał takiej emocji typu +jak zdobędziemy władzę, to rozliczymy, albo zdelegalizujemy PiS, bo to organizacja przestępcza+\". \"Ja rozumiem emocje, czy nawet podzielam niektóre argumenty tych, którzy zgłaszają takie radykalne postulat. Ale ja bardzo bym chciał przede wszystkim - i mamy na to już pewne i projekty, i pomysły - chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę po to, żeby w sprawiedliwy sposób potraktować tych wszystkich, którzy złamali prawo, począwszy od łamania konstytucji\" - zapowiedział szef PO.\n\n\n\n\"Więc moją intencją jest, i po to między innymi wróciłem do polskiej polityki, żeby ci wszyscy, którzy na to zasługują, odpowiedzieli przed niezależnym sądem w związku z działaniami niezależnej prokuratury. I jestem przekonany - po tym, po tych 6 latach nie mam żadnych wątpliwości - że polskie sądy i polska prokuratura będą miały pełne ręce roboty. Ale nie dlatego, żeby ktoś się na kimś mścił tylko dlatego, że łamanie praworządności stało się codziennością, jeśli chodzi o tę władzę. Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że konsekwencje tego muszą być takie absolutnie jednoznaczne\" - podkreślił Tusk.\n\n\n\nDodał, że \"nie chciałby udawać, że wierzy w taki jakiś nagły kicz pojednania, że jest teraz nowy 2022 rok i teraz się wszyscy rzucą sobie w ramiona, albo będą dla siebie niezwykle łagodni i sympatyczni\". \"Mówiłem o tym jak ważne jest dla mnie taka chrześcijańska inspiracja w polityce w życiu publicznym, ale powiem szczerze: mam dosyć nadstawiania drugiego policzka\" - oświadczył.\n\n\n\nOcenił, że \"bardzo wielu polityków PiS, niektóre służby, niektórzy funkcjonariusze nadużywali władzy i właściwie korzystali z tego, że po stronie opozycji ludzie są - to wynika z innego typu może kultury politycznej, może samej istoty i poglądów - ale są łagodniejsi i właśnie gotowi, jeśli nie nadstawiać drugi policzek, to w każdym razie nie reagować ostro na agresję ze strony władzy\".\n\n\n\n\"Ja uważam, że warto być etycznym, warto być sprawiedliwym, warto być spokojnym i odpowiedzialnym. Ale trzeba mocno reagować i trzeba mieć też mięśnie, i gotowość do zareagowania, do oddania wtedy, kiedy ciebie tłuką takim politycznym bejsbolem po głowie. Ja na pewno nie będę nadstawiał tutaj drugiego policzka\" - zadeklarował Tusk.\n\n\n\nPytany, czy spodziewa się, że PiS sfałszuje następne wybory odparł, że odpowiedzią PO \"jest to, co przygotowuje także z innymi środowiskami\" - czyli obywatelska kontrola wyborów. Ocenił, że jest to \"absolutnie niezbędne\".\n\n\n\n\"Mam taką nadzieję, że jeśli do wiosny będziemy mieli już wyznaczonych z imienia nazwiska gotowych i przeszkolonych tych kilkadziesiąt tysięcy, no liczę, że do 50 tys. ludzi będziemy potrzebowali, ale taką armię zdyscyplinowaną do obywatelskiej kontroli wyborów, plus program komputerowy, sprzęt, aplikacje, które umożliwią rejestrowanie tych wyborów - to jak władza zobaczy, że my jesteśmy naprawdę gotowi, to być może to najbardziej ją zniechęci do prób fałszowania wyborów\" - powiedział Tusk.\n\n\n\nJak dodał, \"po tym, co się działo w ostatnich latach\", obawia się, że \"mentalnie są niestety do tego gotowi, szczególnie ci, którzy mają dużo za kołnierzem i będą się obawiali najbardziej tej odpowiedzialności politycznej, a może także karnej, jeśli przegrają wybory\". \"Dlatego ta kontrola jest tak potrzebna i na pewno do niej się przygotujemy perfekcyjnie. To mogę państwu zagwarantować\" - oświadczył Tusk.\n\n\n\nW podkaście padło też pytanie o \"plan B\" na wypadek przegranych przez opozycję wyborów. \"Tak jak nie ma planety B na wypadek, kiedy przegramy sprawy klimatu, tak samo nie ma planu B po przegranych wyborach. Wybory trzeba wygrać. W związku z tym ja lubię mieć jakieś zapasowe plany, ale nie w tej kwestii. To znaczy trzeba wygrać wybory i trzeba tak współpracować po stronie opozycji, żeby to zwycięstwo nie okazało się zwycięstwem pyrrusowym\" - podkreślił szef PO.\n\n\n\nZaznaczył, że obecnie mniej się obawia o wynik wyborów, a bardziej o zdolność do utworzenia sprawnego, silnego rządu, jeśli opozycja wcześniej nie dojdzie do porozumienia i \"też takiej emocjonalnej więzi\". \"Dlatego będę nadal namawiał moich koleżanki i kolegów z innych partii opozycyjnych, żeby jak najszybciej przestawili sposób myślenia nie na to, kto będzie miał więcej, tylko jak wygrać razem wybory, jak z tego zwycięstwa zrobić naprawdę dobrą rzecz, czyli sprawny rząd, który mimo trudnych warunków będzie dobrze rządził. I temu poświęcę ten wszystkie godziny w tych najbliższych miesiącach\" - podkreślił lider PO.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133614,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.8 C
Olsztyn
czwartek, 5 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Tusk: Chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę

KrajTusk: Chciałbym odbudować niezależny system sądownictwa i możliwie niezależną od polityki prokuraturę

Donald Tusk oświadcza, że chce odbudować niezależny system sądownictwa i niepolityczną prokuraturę. Chce to zrobić po to, by w sprawiedliwy sposób traktować wszystkich złamujących prawo, począwszy od łamania konstytucji. Tusk podkreślił, że potrzebne jest nie tylko unikanie agresji w debacie publicznej, ale także działania takie jak obywatelska kontrola wyborów. Lider PO deklaruje, że będzie starał się sam gryźć w język wtedy, gdy będzie go ponosił temperament, jednak agresja w dyskusji publicznej nie powinna przekraczać norm, a udawanie, że pojawiła się sama z siebie, jest niedopuszczalne. Tusk zapowiedział, że jeśli opozycja wygra wybory, to stworzy sprawnie działający, silny rząd. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
11 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama