\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo Muzeum Ikon w Recklinghausen ikona Michała Archanioła trafiła od kolekcjonera dr. Reinera Zerlina. Gdy wydało się, że Zerlin miał w kolekcji skradzioną ikonę ten powiedział, że ją kupił. Także muzealnicy z Niemiec nie byli świadomi tego, że ikona padła łupem złodziei. Zerlin miał liczną kolekcję tego typu malarstwa, którą postanowił udostępnić muzeum.\n\n\n\nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Pierwszy raz w Europie udało się zastosować tę procedurę, a dzięki życzliwości muzeum w Recklinghausen udało się ją szybko wykorzystać, uniknięto długotrwałych postępowań sądowych\" - powiedziała podczas uroczystości zwrotu ikony dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych w Muzeum Kultury i Dziedzictwa Narodowego Elżbieta Rogowska.\n\n\n\nDo Muzeum Ikon w Recklinghausen ikona Michała Archanioła trafiła od kolekcjonera dr. Reinera Zerlina. Gdy wydało się, że Zerlin miał w kolekcji skradzioną ikonę ten powiedział, że ją kupił. Także muzealnicy z Niemiec nie byli świadomi tego, że ikona padła łupem złodziei. Zerlin miał liczną kolekcję tego typu malarstwa, którą postanowił udostępnić muzeum.\n\n\n\nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMuzealnicy z Olsztyna porozumieli się, za pośrednictwem resortu kultury, z Muzeum Ikon w Recklinghausen, by potwierdzić autentyczność ikony Michała Archanioła. Gdy potwierdzono, że jest to obraz skradziony z Olsztyna pracownicy Ministerstwa Kultury powołując się na dyrektywę Rady Europejskiej, której celem jest zwrot zabytków skradzionych i nielegalnie przemieszczonych z terytorium państwa członkowskiego (tzw. IMI) wystąpili o zwrot ikony.\n\n\n\n\"Pierwszy raz w Europie udało się zastosować tę procedurę, a dzięki życzliwości muzeum w Recklinghausen udało się ją szybko wykorzystać, uniknięto długotrwałych postępowań sądowych\" - powiedziała podczas uroczystości zwrotu ikony dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych w Muzeum Kultury i Dziedzictwa Narodowego Elżbieta Rogowska.\n\n\n\nDo Muzeum Ikon w Recklinghausen ikona Michała Archanioła trafiła od kolekcjonera dr. Reinera Zerlina. Gdy wydało się, że Zerlin miał w kolekcji skradzioną ikonę ten powiedział, że ją kupił. Także muzealnicy z Niemiec nie byli świadomi tego, że ikona padła łupem złodziei. Zerlin miał liczną kolekcję tego typu malarstwa, którą postanowił udostępnić muzeum.\n\n\n\nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo wypatrzeniu ikony kierownik Działu Sztuki Dawnej w Muzeum Warmii i Mazur Andrzej Rzempołuch przygotował opracowanie ikony, która - już na pierwszy rzut oka - wydawała się być ikoną skradzioną w 1990 roku z sal zamkowych w Olsztynie. \"Ona jest niepowtarzalna i jedyna. Chodzi m.in. o sposób namalowania Archanioła Michała, zastosowane kolory, samą technikę malarską. Rama ikony jest też bardzo charakterystyczna. Tej ikony nie dało by się podrobić tak, by trudno ją było odróżnić od oryginału\" - powiedział Rzempołuch.\n\n\n\nMuzealnicy z Olsztyna porozumieli się, za pośrednictwem resortu kultury, z Muzeum Ikon w Recklinghausen, by potwierdzić autentyczność ikony Michała Archanioła. Gdy potwierdzono, że jest to obraz skradziony z Olsztyna pracownicy Ministerstwa Kultury powołując się na dyrektywę Rady Europejskiej, której celem jest zwrot zabytków skradzionych i nielegalnie przemieszczonych z terytorium państwa członkowskiego (tzw. IMI) wystąpili o zwrot ikony.\n\n\n\n\"Pierwszy raz w Europie udało się zastosować tę procedurę, a dzięki życzliwości muzeum w Recklinghausen udało się ją szybko wykorzystać, uniknięto długotrwałych postępowań sądowych\" - powiedziała podczas uroczystości zwrotu ikony dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych w Muzeum Kultury i Dziedzictwa Narodowego Elżbieta Rogowska.\n\n\n\nDo Muzeum Ikon w Recklinghausen ikona Michała Archanioła trafiła od kolekcjonera dr. Reinera Zerlina. Gdy wydało się, że Zerlin miał w kolekcji skradzioną ikonę ten powiedział, że ją kupił. Także muzealnicy z Niemiec nie byli świadomi tego, że ikona padła łupem złodziei. Zerlin miał liczną kolekcję tego typu malarstwa, którą postanowił udostępnić muzeum.\n\n\n\nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSkradzioną z olsztyńskiego zamku ikonę w zbiorach niemieckiego Muzeum Ikon w Recklinghausen wypatrzył w lipcu 2020 roku pracownik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Mariusz Wiśniewski. \"Przeglądanie dzieł sztuki na całym świecie i wypatrywanie, czy nie ma w nich dzieł zagrabionych lub skradzionych w Polsce należy do moich obowiązków. Na szczęście dość często udaje się coś namierzyć\" - przyznał Wiśniewski.\n\n\n\nPo wypatrzeniu ikony kierownik Działu Sztuki Dawnej w Muzeum Warmii i Mazur Andrzej Rzempołuch przygotował opracowanie ikony, która - już na pierwszy rzut oka - wydawała się być ikoną skradzioną w 1990 roku z sal zamkowych w Olsztynie. \"Ona jest niepowtarzalna i jedyna. Chodzi m.in. o sposób namalowania Archanioła Michała, zastosowane kolory, samą technikę malarską. Rama ikony jest też bardzo charakterystyczna. Tej ikony nie dało by się podrobić tak, by trudno ją było odróżnić od oryginału\" - powiedział Rzempołuch.\n\n\n\nMuzealnicy z Olsztyna porozumieli się, za pośrednictwem resortu kultury, z Muzeum Ikon w Recklinghausen, by potwierdzić autentyczność ikony Michała Archanioła. Gdy potwierdzono, że jest to obraz skradziony z Olsztyna pracownicy Ministerstwa Kultury powołując się na dyrektywę Rady Europejskiej, której celem jest zwrot zabytków skradzionych i nielegalnie przemieszczonych z terytorium państwa członkowskiego (tzw. IMI) wystąpili o zwrot ikony.\n\n\n\n\"Pierwszy raz w Europie udało się zastosować tę procedurę, a dzięki życzliwości muzeum w Recklinghausen udało się ją szybko wykorzystać, uniknięto długotrwałych postępowań sądowych\" - powiedziała podczas uroczystości zwrotu ikony dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych w Muzeum Kultury i Dziedzictwa Narodowego Elżbieta Rogowska.\n\n\n\nDo Muzeum Ikon w Recklinghausen ikona Michała Archanioła trafiła od kolekcjonera dr. Reinera Zerlina. Gdy wydało się, że Zerlin miał w kolekcji skradzioną ikonę ten powiedział, że ją kupił. Także muzealnicy z Niemiec nie byli świadomi tego, że ikona padła łupem złodziei. Zerlin miał liczną kolekcję tego typu malarstwa, którą postanowił udostępnić muzeum.\n\n\n\nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo Muzeum Warmii i Mazur wróciła XVI-wieczna ikona przedstawiająca Archanioła Michała. Ikona została ukradziona z Olsztyna w 1990 roku, pracownicy Ministerstwa Kultury odnaleźli ją w Niemczech. Została zwrócona - jako pierwsze muzealne dzieło w Europie - z wykorzystaniem systemu IMI.\n\n\n\nSkradzioną z olsztyńskiego zamku ikonę w zbiorach niemieckiego Muzeum Ikon w Recklinghausen wypatrzył w lipcu 2020 roku pracownik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Mariusz Wiśniewski. \"Przeglądanie dzieł sztuki na całym świecie i wypatrywanie, czy nie ma w nich dzieł zagrabionych lub skradzionych w Polsce należy do moich obowiązków. Na szczęście dość często udaje się coś namierzyć\" - przyznał Wiśniewski.\n\n\n\nPo wypatrzeniu ikony kierownik Działu Sztuki Dawnej w Muzeum Warmii i Mazur Andrzej Rzempołuch przygotował opracowanie ikony, która - już na pierwszy rzut oka - wydawała się być ikoną skradzioną w 1990 roku z sal zamkowych w Olsztynie. \"Ona jest niepowtarzalna i jedyna. Chodzi m.in. o sposób namalowania Archanioła Michała, zastosowane kolory, samą technikę malarską. Rama ikony jest też bardzo charakterystyczna. Tej ikony nie dało by się podrobić tak, by trudno ją było odróżnić od oryginału\" - powiedział Rzempołuch.\n\n\n\nMuzealnicy z Olsztyna porozumieli się, za pośrednictwem resortu kultury, z Muzeum Ikon w Recklinghausen, by potwierdzić autentyczność ikony Michała Archanioła. Gdy potwierdzono, że jest to obraz skradziony z Olsztyna pracownicy Ministerstwa Kultury powołując się na dyrektywę Rady Europejskiej, której celem jest zwrot zabytków skradzionych i nielegalnie przemieszczonych z terytorium państwa członkowskiego (tzw. IMI) wystąpili o zwrot ikony.\n\n\n\n\"Pierwszy raz w Europie udało się zastosować tę procedurę, a dzięki życzliwości muzeum w Recklinghausen udało się ją szybko wykorzystać, uniknięto długotrwałych postępowań sądowych\" - powiedziała podczas uroczystości zwrotu ikony dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych w Muzeum Kultury i Dziedzictwa Narodowego Elżbieta Rogowska.\n\n\n\nDo Muzeum Ikon w Recklinghausen ikona Michała Archanioła trafiła od kolekcjonera dr. Reinera Zerlina. Gdy wydało się, że Zerlin miał w kolekcji skradzioną ikonę ten powiedział, że ją kupił. Także muzealnicy z Niemiec nie byli świadomi tego, że ikona padła łupem złodziei. Zerlin miał liczną kolekcję tego typu malarstwa, którą postanowił udostępnić muzeum.\n\n\n\nIkona Archanioła Michała została namalowana w 2 poł. XVI w. szkole nowogrodzkiej w Rosji. Nie wiadomo, kto ją namalował, w ocenie Rzempołucha widać w niej inspirację malarstwem Rublowa. Ikona, w nieznanym czasie i z nieznanych powodów trafiła do Paryża, o czym informowała naklejka na odwrocie obrazu (teraz jest usunięta). Z Paryża ikona trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie, a to podarowało 10 lutego 1986 roku podarowało ją Muzeum Warmii i Mazur.\n\n\n\nDo kradzieży ikon z muzeum w Olsztynie doszło na początku grudnia 1990 roku. Kończyła się wówczas ekspozycja kolekcji ikon ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Sale zamkowe były zamknięte i zaplombowane od 3 grudnia, a gdy 7 grudnia muzeum odwiedził znawca ikon z Ermitażu odkryto, że do sal ktoś się włamał wybijając okno i wycinając metalową siatkę. Skradziono 29 najcenniejszych ikon z liczącej ok. 100 ikon wystawy. Wśród nich ikonę z Michałem Archaniołem, która namalowano w ruskiej szkole, w Nowogrodzie, w 2 poł. XVI w.\n\n\n\n\"Dla wszystkich pracujących wtedy w muzeum ludzi to był szok i wręcz fizyczny ból. Wszyscy bardzo tę sytuację przeżywali, to było naprawdę dramatyczne przeżycie dlatego dzisiejszy zwrot ikony nie jest tylko wydarzeniem administracyjnym, ale wydarzeniem ważnym dla całego muzeum, to naprawdę wielkie emocje, wielkie przeżycie\" - powiedział dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski.\n\n\n\n\"Michale Archaniele, witaj w domu\" - przywitał ikonę Rzempołuch.\n\n\n\nPiotr Żuchowski zapowiedział, że ikona będzie teraz poddawana analizom i dalszej dokumentacji. \"Zastanowimy się, jak ją wyeksponować w odpowiednim kontekście. Ikona nawiązuje przecież do historii, kultury naszego regionu, warto ją wyeksponować tak, by kompleksowo naświetlała historię miejsca i tego rodzaju malarstwa\" - powiedział Żuchowski. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. PAP\/Tomasz Waszczuk\n","notix_push_sended":"false","rank_math_seo_score":5,"notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":133081,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.2 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Do Muzeum Warmii i Mazur wróciła XVI-wieczna ikona skradziona w 1990 roku

WiadomościDo Muzeum Warmii i Mazur wróciła XVI-wieczna ikona skradziona w 1990 roku

XVI-wieczna ikona przedstawiająca Archanioła Michała została odzyskana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego po 31 latach od kradzieży ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Dzieło sztuki zostało odnalezione w Muzeum Ikon w niemieckim Recklinghausen przez pracownika Ministerstwa, a potwierdzenie autentyczności ikony umożliwiło odzyskanie jej przy użyciu systemu IMI. Dzięki temu procedura zwrotu trwała krótko, unikając długotrwałych postępowań sądowych.

reklama

Ikona Michała Archanioła została namalowana w drugiej połowie XVI wieku na szkole nowogrodzkiej w Rosji. Obiekt był jednym z 29 dzieł sztuki, skradzionych w grudniu 1990 roku z Muzeum Warmii i Mazur.
Dyrektor muzeum, Piotr Żuchowski, zapowiedział dokładne przetestowanie ikony oraz zastanowienie się nad jej właściwą ekspozycją.

źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama