\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZ analizy wynika, że sklepy wszystkich formatów, obok spadku liczby wizyt, odnotowały również spadek liczby klientów - o 31,4 proc. niż dwa lata wcześniej. Natomiast porównując dane z analogicznych okresów z 2020 i 2019 roku, spadek wyniósł 34,5 proc.\n\n\n\nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ocenie eksperta, najmniejsze spadki dotyczące dyskontów nie dziwią, bo są blisko domów, mają szeroki asortyment i więcej przestrzeni, co ogranicza kontakt z innymi osobami.\n\n\n\nZ analizy wynika, że sklepy wszystkich formatów, obok spadku liczby wizyt, odnotowały również spadek liczby klientów - o 31,4 proc. niż dwa lata wcześniej. Natomiast porównując dane z analogicznych okresów z 2020 i 2019 roku, spadek wyniósł 34,5 proc.\n\n\n\nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSzczegółowe dane pokazują, że w pierwszych trzech tygodniach listopada br. w porównania do listopada 2019 r. liczba wizyt zmniejszyła się w sklepach wszystkich formatów. \"Najmniejszy (24,4 proc.) spadek dotyczy dyskontów, z wynikiem 27,2 proc. są supermarkety, drogerie odnotowały zjazd o 31,7 proc., natomiast hipermarkety i hurtownie odnotowały odpowiednio: o 31,8 proc. i 34,7 proc. mniej wizyt. Największą stratę w tym względzie odnotowały placówki typu convenience (np. Żabki), gdzie liczba wizyt spadła o 45,1 proc.\" - podał.\n\n\n\nW ocenie eksperta, najmniejsze spadki dotyczące dyskontów nie dziwią, bo są blisko domów, mają szeroki asortyment i więcej przestrzeni, co ogranicza kontakt z innymi osobami.\n\n\n\nZ analizy wynika, że sklepy wszystkich formatów, obok spadku liczby wizyt, odnotowały również spadek liczby klientów - o 31,4 proc. niż dwa lata wcześniej. Natomiast porównując dane z analogicznych okresów z 2020 i 2019 roku, spadek wyniósł 34,5 proc.\n\n\n\nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak wskazał Mateusz Chołuj, współautor badania z firmy technologicznej Proxi.cloud, mniejszy spadek wizyt w listopadzie br. w porównaniu do roku poprzedniego spowodowany jest tym, że konsumenci nie obawiają się już tak bardzo pandemii jak rok temu i są bardziej aktywni. \"Przed rokiem trwał lockdown i wiele miejsc było zamkniętych, przez to Polacy rzadziej robili zakupy +przy okazji+, co miało wpływ na ogólny spadek ruchu w sklepach spożywczych\" - zaznaczył.\n\n\n\nSzczegółowe dane pokazują, że w pierwszych trzech tygodniach listopada br. w porównania do listopada 2019 r. liczba wizyt zmniejszyła się w sklepach wszystkich formatów. \"Najmniejszy (24,4 proc.) spadek dotyczy dyskontów, z wynikiem 27,2 proc. są supermarkety, drogerie odnotowały zjazd o 31,7 proc., natomiast hipermarkety i hurtownie odnotowały odpowiednio: o 31,8 proc. i 34,7 proc. mniej wizyt. Największą stratę w tym względzie odnotowały placówki typu convenience (np. Żabki), gdzie liczba wizyt spadła o 45,1 proc.\" - podał.\n\n\n\nW ocenie eksperta, najmniejsze spadki dotyczące dyskontów nie dziwią, bo są blisko domów, mają szeroki asortyment i więcej przestrzeni, co ogranicza kontakt z innymi osobami.\n\n\n\nZ analizy wynika, że sklepy wszystkich formatów, obok spadku liczby wizyt, odnotowały również spadek liczby klientów - o 31,4 proc. niż dwa lata wcześniej. Natomiast porównując dane z analogicznych okresów z 2020 i 2019 roku, spadek wyniósł 34,5 proc.\n\n\n\nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZ analizy wykonanej przez firmę Proxi.cloud i platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH na podstawie obserwacji miliona konsumentów, którzy odbyli blisko 8,3 mln wizyt w 9,4 tys. sklepach wynika, że w pierwszych trzech tygodniach listopada br. liczba odwiedzin była o 26,8 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie 2019 roku. Z kolei w pierwszych trzech tygodniach listopada 2020 roku spadek względem 2019 roku wyniósł 43,4 proc.\n\n\n\nJak wskazał Mateusz Chołuj, współautor badania z firmy technologicznej Proxi.cloud, mniejszy spadek wizyt w listopadzie br. w porównaniu do roku poprzedniego spowodowany jest tym, że konsumenci nie obawiają się już tak bardzo pandemii jak rok temu i są bardziej aktywni. \"Przed rokiem trwał lockdown i wiele miejsc było zamkniętych, przez to Polacy rzadziej robili zakupy +przy okazji+, co miało wpływ na ogólny spadek ruchu w sklepach spożywczych\" - zaznaczył.\n\n\n\nSzczegółowe dane pokazują, że w pierwszych trzech tygodniach listopada br. w porównania do listopada 2019 r. liczba wizyt zmniejszyła się w sklepach wszystkich formatów. \"Najmniejszy (24,4 proc.) spadek dotyczy dyskontów, z wynikiem 27,2 proc. są supermarkety, drogerie odnotowały zjazd o 31,7 proc., natomiast hipermarkety i hurtownie odnotowały odpowiednio: o 31,8 proc. i 34,7 proc. mniej wizyt. Największą stratę w tym względzie odnotowały placówki typu convenience (np. Żabki), gdzie liczba wizyt spadła o 45,1 proc.\" - podał.\n\n\n\nW ocenie eksperta, najmniejsze spadki dotyczące dyskontów nie dziwią, bo są blisko domów, mają szeroki asortyment i więcej przestrzeni, co ogranicza kontakt z innymi osobami.\n\n\n\nZ analizy wynika, że sklepy wszystkich formatów, obok spadku liczby wizyt, odnotowały również spadek liczby klientów - o 31,4 proc. niż dwa lata wcześniej. Natomiast porównując dane z analogicznych okresów z 2020 i 2019 roku, spadek wyniósł 34,5 proc.\n\n\n\nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sklepach w listopadzie br. było o 27 proc. mniej wizyt klientów niż w tym samym okresie 2019 r. - wynika z analizy zachowań konsumentów. Najmniejsze spadki odnotowały dyskonty, a największe - placówki typu convenience.\n\n\n\nZ analizy wykonanej przez firmę Proxi.cloud i platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH na podstawie obserwacji miliona konsumentów, którzy odbyli blisko 8,3 mln wizyt w 9,4 tys. sklepach wynika, że w pierwszych trzech tygodniach listopada br. liczba odwiedzin była o 26,8 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie 2019 roku. Z kolei w pierwszych trzech tygodniach listopada 2020 roku spadek względem 2019 roku wyniósł 43,4 proc.\n\n\n\nJak wskazał Mateusz Chołuj, współautor badania z firmy technologicznej Proxi.cloud, mniejszy spadek wizyt w listopadzie br. w porównaniu do roku poprzedniego spowodowany jest tym, że konsumenci nie obawiają się już tak bardzo pandemii jak rok temu i są bardziej aktywni. \"Przed rokiem trwał lockdown i wiele miejsc było zamkniętych, przez to Polacy rzadziej robili zakupy +przy okazji+, co miało wpływ na ogólny spadek ruchu w sklepach spożywczych\" - zaznaczył.\n\n\n\nSzczegółowe dane pokazują, że w pierwszych trzech tygodniach listopada br. w porównania do listopada 2019 r. liczba wizyt zmniejszyła się w sklepach wszystkich formatów. \"Najmniejszy (24,4 proc.) spadek dotyczy dyskontów, z wynikiem 27,2 proc. są supermarkety, drogerie odnotowały zjazd o 31,7 proc., natomiast hipermarkety i hurtownie odnotowały odpowiednio: o 31,8 proc. i 34,7 proc. mniej wizyt. Największą stratę w tym względzie odnotowały placówki typu convenience (np. Żabki), gdzie liczba wizyt spadła o 45,1 proc.\" - podał.\n\n\n\nW ocenie eksperta, najmniejsze spadki dotyczące dyskontów nie dziwią, bo są blisko domów, mają szeroki asortyment i więcej przestrzeni, co ogranicza kontakt z innymi osobami.\n\n\n\nZ analizy wynika, że sklepy wszystkich formatów, obok spadku liczby wizyt, odnotowały również spadek liczby klientów - o 31,4 proc. niż dwa lata wcześniej. Natomiast porównując dane z analogicznych okresów z 2020 i 2019 roku, spadek wyniósł 34,5 proc.\n\n\n\nAutorzy analizy wskazują, że rośnie częstotliwości robienia zakupów. \"We wszystkich badanych okresach klienci najczęściej decydowali się na odwiedziny sklepów trzy lub więcej razy (2019 rok – 48 proc., 2020 rok – 41 proc., w 2021 roku było to 47 proc.)\" - podali.\n\n\n\n\"Obecnie ten sam konsument robi statystycznie częściej zakupy niż przed rokiem. Z jednej strony, od 2020 roku na mniejszą liczbę klientów w sklepach wpływa pandemia, bo wiele osób pozostaje w domach na kwarantannie. Z drugiej strony, upowszechniają się zakupy online, bo mamy coraz lepszy dostęp do takich usług i zamawiamy coraz więcej produktów przez internet, bez konieczności pojawienia się w stacjonarnej placówce\" - wyjaśnił Chołuj.\n\n\n\nZdaniem Adama Grochowskiego z Proxi.cloud, oznacza to, że Polacy przynajmniej raz na tydzień pojawiają się w sklepie. \"Pandemia nie zmieniła tu wiele, oczywiście są osoby, które całkowicie przestawiły się na zakupy online, ale wciąż należą one do mniejszości\" - wskazał.\n\n\n\nWyniki pochodzą z raportu przygotowanego na podstawie danych z 9394 sklepów, w tym 4440 dyskontów, 1727 supermarketów, 2204 drogerii, 500 hipermarketów, 47 hurtowni i 476 placówek convenience. Monitoring objął trzy pierwsze tygodnie listopada br. i analogiczne okresy lat 2019-2020. Obserwacji poddano 1 mln 41 tys. 878 osób, które łącznie odbyły 8 mln 297 tys. 396 wizyt w sklepach na terenie 16 województw. Analiza polegała na zebraniu danych za pośrednictwem tzw. geofencingów, czyli wirtualnych punktów na mapie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131134,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.7 C
Olsztyn
niedziela, 8 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Analiza: w listopadzie br. w sklepach o 27 proc. mniej wizyt niż w 2019 r.

WiadomościAnaliza: w listopadzie br. w sklepach o 27 proc. mniej wizyt niż...

W listopadzie 2021 roku liczba wizyt w sklepach spadła o 27% w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku. Według analizy firmy Proxi.cloud i platformy analityczno-badawczej UCE RESEARCH, wynika to z mniejszych obaw konsumentów związanych z pandemią w porównaniu do roku poprzedniego. W pierwszych trzech tygodniach listopada br. liczba odwiedzin była o 26,8% mniejsza niż w roku 2019, w pierwszych trzech tygodniach listopada 2020 roku spadek ten wyniósł 43,4%. Mniejszy spadek liczby wizyt, w porównaniu do roku poprzedniego, dotyczył głównie dyskontów, które są blisko domów i oferują szeroki asortyment z większą przestrzenią co ogranicza kontakt z innymi osobami. W sklepach wszystkich formatów, oprócz spadku liczby wizyt, odnotowano również spadek liczby klientów o 31,4% niż dwa lata wcześniej. Autorzy analizy zauważyli również wzrost częstotliwości robienia zakupów. Z danych wynika, że „robiąc zakupy najczęściej decydujemy się na odwiedzenie sklepów trzy lub więcej razy”. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama