\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDr J.B: Do życia w wodzie i w atmosferze - ponad ziemią też nie jesteśmy przystosowani, to nie są dla nas naturalne warunki. Potrafimy jednak z tych domen korzystać i czerpać z nich korzyści, jesteśmy nawet w stanie w tych obszarach prowadzić wojnę. Podobnie jest z kosmosem. Wspólnie z George’m Friedmanem piszę o tym jak kosmos, ta nowa domena naszej aktywności, wpływa na życie na Ziemi. A wpływa i to mocno, coraz mocniej. Decyduje o robieniu interesów, o jakości naszego życia, a także o sposobie prowadzenia wojny na Ziemi.\n\n\n\nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKosmos jednak wydaje się być czymś zupełnie nam obcym.\n\n\n\nDr J.B: Do życia w wodzie i w atmosferze - ponad ziemią też nie jesteśmy przystosowani, to nie są dla nas naturalne warunki. Potrafimy jednak z tych domen korzystać i czerpać z nich korzyści, jesteśmy nawet w stanie w tych obszarach prowadzić wojnę. Podobnie jest z kosmosem. Wspólnie z George’m Friedmanem piszę o tym jak kosmos, ta nowa domena naszej aktywności, wpływa na życie na Ziemi. A wpływa i to mocno, coraz mocniej. Decyduje o robieniu interesów, o jakości naszego życia, a także o sposobie prowadzenia wojny na Ziemi.\n\n\n\nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDr Jacek Bartosiak: Niewątpliwie narasta rywalizacja o to, kto ma ustanawiać reguły gry w przestrzeni kosmicznej, jak wolno się w niej poruszać i z niej korzystać, kto może tam stacjonować i zarabiać pieniądze. Ta walka już się oczywiście toczy, Stany Zjednoczone powołały nawet siły kosmiczne. To jest tak, jak z policjantem na ulicy, który zawsze ma przy sobie broń i w każdej chwili może jej użyć. Książka jest zatem zarówno o wojnie jak i o ekonomii, bo te dwie dziedziny działalności człowieka są ze sobą mocno splecione.\n\n\n\nKosmos jednak wydaje się być czymś zupełnie nam obcym.\n\n\n\nDr J.B: Do życia w wodzie i w atmosferze - ponad ziemią też nie jesteśmy przystosowani, to nie są dla nas naturalne warunki. Potrafimy jednak z tych domen korzystać i czerpać z nich korzyści, jesteśmy nawet w stanie w tych obszarach prowadzić wojnę. Podobnie jest z kosmosem. Wspólnie z George’m Friedmanem piszę o tym jak kosmos, ta nowa domena naszej aktywności, wpływa na życie na Ziemi. A wpływa i to mocno, coraz mocniej. Decyduje o robieniu interesów, o jakości naszego życia, a także o sposobie prowadzenia wojny na Ziemi.\n\n\n\nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOstry konflikt w kosmosie jest nieunikniony? A może już jest?\n\n\n\nDr Jacek Bartosiak: Niewątpliwie narasta rywalizacja o to, kto ma ustanawiać reguły gry w przestrzeni kosmicznej, jak wolno się w niej poruszać i z niej korzystać, kto może tam stacjonować i zarabiać pieniądze. Ta walka już się oczywiście toczy, Stany Zjednoczone powołały nawet siły kosmiczne. To jest tak, jak z policjantem na ulicy, który zawsze ma przy sobie broń i w każdej chwili może jej użyć. Książka jest zatem zarówno o wojnie jak i o ekonomii, bo te dwie dziedziny działalności człowieka są ze sobą mocno splecione.\n\n\n\nKosmos jednak wydaje się być czymś zupełnie nam obcym.\n\n\n\nDr J.B: Do życia w wodzie i w atmosferze - ponad ziemią też nie jesteśmy przystosowani, to nie są dla nas naturalne warunki. Potrafimy jednak z tych domen korzystać i czerpać z nich korzyści, jesteśmy nawet w stanie w tych obszarach prowadzić wojnę. Podobnie jest z kosmosem. Wspólnie z George’m Friedmanem piszę o tym jak kosmos, ta nowa domena naszej aktywności, wpływa na życie na Ziemi. A wpływa i to mocno, coraz mocniej. Decyduje o robieniu interesów, o jakości naszego życia, a także o sposobie prowadzenia wojny na Ziemi.\n\n\n\nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDr Jacek Bartosiak wraz George’m Friedmanem, prezesem Geopolitical Future, jest współautorem książki „Wojny w kosmosie. Przewrót w geopolityce”, która ukazała się na rynku polskim. Autorzy twierdzą, że orbity Ziemi zamieniane są w rynek, na którym zarabia się coraz większe pieniądze. Kogo tam nie ma, ten się nie liczy. Ale przestrzeń kosmiczna staje się też coraz poważniejszym źródłem konfliktów.\n\n\n\nOstry konflikt w kosmosie jest nieunikniony? A może już jest?\n\n\n\nDr Jacek Bartosiak: Niewątpliwie narasta rywalizacja o to, kto ma ustanawiać reguły gry w przestrzeni kosmicznej, jak wolno się w niej poruszać i z niej korzystać, kto może tam stacjonować i zarabiać pieniądze. Ta walka już się oczywiście toczy, Stany Zjednoczone powołały nawet siły kosmiczne. To jest tak, jak z policjantem na ulicy, który zawsze ma przy sobie broń i w każdej chwili może jej użyć. Książka jest zatem zarówno o wojnie jak i o ekonomii, bo te dwie dziedziny działalności człowieka są ze sobą mocno splecione.\n\n\n\nKosmos jednak wydaje się być czymś zupełnie nam obcym.\n\n\n\nDr J.B: Do życia w wodzie i w atmosferze - ponad ziemią też nie jesteśmy przystosowani, to nie są dla nas naturalne warunki. Potrafimy jednak z tych domen korzystać i czerpać z nich korzyści, jesteśmy nawet w stanie w tych obszarach prowadzić wojnę. Podobnie jest z kosmosem. Wspólnie z George’m Friedmanem piszę o tym jak kosmos, ta nowa domena naszej aktywności, wpływa na życie na Ziemi. A wpływa i to mocno, coraz mocniej. Decyduje o robieniu interesów, o jakości naszego życia, a także o sposobie prowadzenia wojny na Ziemi.\n\n\n\nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Na razie mamy narastającą rywalizację o ustanowienie reguł gry w przestrzeni kosmicznej – powiedział ekspert ds. geopolityki i geostrategii dr Jacek Bartosiak.\n\n\n\nDr Jacek Bartosiak wraz George’m Friedmanem, prezesem Geopolitical Future, jest współautorem książki „Wojny w kosmosie. Przewrót w geopolityce”, która ukazała się na rynku polskim. Autorzy twierdzą, że orbity Ziemi zamieniane są w rynek, na którym zarabia się coraz większe pieniądze. Kogo tam nie ma, ten się nie liczy. Ale przestrzeń kosmiczna staje się też coraz poważniejszym źródłem konfliktów.\n\n\n\nOstry konflikt w kosmosie jest nieunikniony? A może już jest?\n\n\n\nDr Jacek Bartosiak: Niewątpliwie narasta rywalizacja o to, kto ma ustanawiać reguły gry w przestrzeni kosmicznej, jak wolno się w niej poruszać i z niej korzystać, kto może tam stacjonować i zarabiać pieniądze. Ta walka już się oczywiście toczy, Stany Zjednoczone powołały nawet siły kosmiczne. To jest tak, jak z policjantem na ulicy, który zawsze ma przy sobie broń i w każdej chwili może jej użyć. Książka jest zatem zarówno o wojnie jak i o ekonomii, bo te dwie dziedziny działalności człowieka są ze sobą mocno splecione.\n\n\n\nKosmos jednak wydaje się być czymś zupełnie nam obcym.\n\n\n\nDr J.B: Do życia w wodzie i w atmosferze - ponad ziemią też nie jesteśmy przystosowani, to nie są dla nas naturalne warunki. Potrafimy jednak z tych domen korzystać i czerpać z nich korzyści, jesteśmy nawet w stanie w tych obszarach prowadzić wojnę. Podobnie jest z kosmosem. Wspólnie z George’m Friedmanem piszę o tym jak kosmos, ta nowa domena naszej aktywności, wpływa na życie na Ziemi. A wpływa i to mocno, coraz mocniej. Decyduje o robieniu interesów, o jakości naszego życia, a także o sposobie prowadzenia wojny na Ziemi.\n\n\n\nWojna w kosmosie to jednak coś zupełnie innego.\n\n\n\nDr J.B.: Jestem przekonany, że prędzej czy później dojdzie do starcia zbrojnego w kosmosie, w którym będą zaangażowane dwa wielkie mocarstwa. Jednym z podstawowych celów będzie unieszkodliwienie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej sensorów, głównie satelitów przeciwnika. Prawdopodobne dojdzie do tego za mojego życia, a zarzewiem będzie jakieś starcie na Zachodnim Pacyfiku.\n\n\n\nWojna w kosmosie w zasadzie miała miejsce już wcześniej, w czasie zimnej wojny toczyła się ona między Sowietami i Amerykanami. Przecież już wtedy sensory wykrywały starty rakiet balistycznych. A dziś Amerykanie nie są już w stanie prowadzić żadnej wojny bez sensorów w kosmosie. Nie mogliby przeprowadzić ewakuacji z Afganistanie i Kabulu. Wszelka łączność, komunikacja i obserwacja w znacznym stopniu odbywa się za pośrednictwem satelitów, znajdujących się na orbitach okołoziemskich. A można je zagłuszyć, na przykład przy użyciu fal elektromagnetycznych.\n\n\n\nW książce wymieniana jest konkretna data wybuchu wojny w kosmosie, wczesny majowy świt 2076 r. Proroctwo?\n\n\n\nDr J.B.: W tym dniu będą miał 100 lat, a przynajmniej mam taką nadzieję. Ale poważnie, do tego czasu zaistnieją wszystkie wydarzenia, przełomy, które przewidujemy w książce wspólnie z George’m Friedmanem. Ta data ma jedynie znaczenie symboliczne.\n\n\n\nKto będzie walczył w kosmosie, ludzie czy sztuczna inteligencja?\n\n\n\nDr J.B.: Oczywiście, użycie sztucznej inteligencji jest niezbędne, wręcz kluczowe, bo w kosmosie prędkości są kosmiczne. Wszystko dzieje się tam o wiele szybciej. Sztuczna inteligencja będzie zatem coraz bardziej wspierała zarówno działania handlowe i gospodarcze, jak też wojskowe. Sztuczna inteligencja będzie pomocna w poszukiwaniu surowców na Księżycu, w dokonywaniu odwiertów na odległość i zarządzaniu znajdującymi się tam kopalniami. Zastąpi ogromną rzeszę ludzi, która była konieczna do tego rodzaju przedsięwzięć.\n\n\n\nKto będzie podbijał kosmos, ludzie czy roboty?\n\n\n\nDr J.B.: Podbój kosmosu będzie się odbywał przy użyciu robotów. Ludzie nadal żyją na lądzie, a nie w wodzie czy powietrzu, choć te domeny udało się nam opanować. Roboty zdominują przestrzeń kosmiczną, ale będą sterowane przez ludzi. To ludzie będą podejmować decyzje strategiczne, o wojnie i pokoju. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127649,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.4 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Dr Bartosiak: wojna w kosmosie jest nieunikniona, dojdzie do niej prędzej czy później [WYWIAD]

KrajDr Bartosiak: wojna w kosmosie jest nieunikniona, dojdzie do niej prędzej czy...

Dr Bartosiak, ekspert ds. geopolityki i geostrategii, jest jednym z autorów książki „Wojny w kosmosie. Przewrót w geopolityce”, która dotyczy narastającej rywalizacji w sprawie ustanowienia reguł związanych z przestrzenią kosmiczną. Według Bartosiaka, walka ta już się toczy, a Stany Zjednoczone powołały nawet specjalne siły kosmiczne. Autor podkreśla, że rywalizacja o przestrzeń kosmiczną ma wpływ na ekonomię, w tym na robienie interesów, i może prowadzić do konfliktów, w tym do wojny w kosmosie. Bartosiak uważa, że unieszkodliwienie sensorów, w tym przede wszystkim przeciwnika, będzie jednym z celów w takiej wojnie. Nie wyklucza, że do takiego konfliktu dojdzie już za jego życia. Bartosiak przewiduje, że w działaniach w kosmosie coraz większą rolę będą odgrywać roboty, kierowane przez ludzi, a sztuczna inteligencja będzie kluczowa w zarządzaniu takimi działaniami. źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama