\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZaznaczył, że porozumienie nie uchroniło Kościoła przed prześladowaniem, a prymasa przed uwięzieniem, ale to nie jest dowód na to, że nie było potrzebne.\n\n\n\n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To, co kard. Wyszyński stawiał, jako cel nadrzędny, to przyszłość polskiego narodu i przyszłość Kościoła w Polsce. Tę przyszłość projektował nie na zasadzie jakiś marzeń, ale realnego spojrzenia na aktualne możliwości rozwoju narodu i Kościoła w państwie\" – powiedział prelegent.\n\n\n\nZaznaczył, że porozumienie nie uchroniło Kościoła przed prześladowaniem, a prymasa przed uwięzieniem, ale to nie jest dowód na to, że nie było potrzebne.\n\n\n\n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodkreślił, że Prymas Tysiąclecia miał \"niezwykłe wyczucie społeczne\". \"Nie rozumieli tego jego najbliżsi współpracownicy, ale nie rozumiał tego także Watykan\" – powiedział minister edukacji i nauki. Przypomniał, że zarówno współpracownicy z episkopatu Polski z kard. Stefanem Sapiehą włącznie, jak i Watykan \"dość krzywo patrzyli na Stefana Wyszyńskiego po tym, jak zdecydował się w roku 1950 na podpisanie porozumień z komunistami\". \"Nazywano go nawet +czerwonym prymasem+\" – przypomniał Czarnek, co jak ocenił – było \"niepoważne\".\n\n\n\n\"To, co kard. Wyszyński stawiał, jako cel nadrzędny, to przyszłość polskiego narodu i przyszłość Kościoła w Polsce. Tę przyszłość projektował nie na zasadzie jakiś marzeń, ale realnego spojrzenia na aktualne możliwości rozwoju narodu i Kościoła w państwie\" – powiedział prelegent.\n\n\n\nZaznaczył, że porozumienie nie uchroniło Kościoła przed prześladowaniem, a prymasa przed uwięzieniem, ale to nie jest dowód na to, że nie było potrzebne.\n\n\n\n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMinister Czarnek podkreślił, że \"wiara i wiedza to fundament, bez którego nie zbudujemy przyszłej, wolnej i znakomitej Polski\". \"Temu również podporządkował swój rytm życia w tych czterech miejscach uwięzienia przez komunistów\" – zauważył prelegent.\n\n\n\nPodkreślił, że Prymas Tysiąclecia miał \"niezwykłe wyczucie społeczne\". \"Nie rozumieli tego jego najbliżsi współpracownicy, ale nie rozumiał tego także Watykan\" – powiedział minister edukacji i nauki. Przypomniał, że zarówno współpracownicy z episkopatu Polski z kard. Stefanem Sapiehą włącznie, jak i Watykan \"dość krzywo patrzyli na Stefana Wyszyńskiego po tym, jak zdecydował się w roku 1950 na podpisanie porozumień z komunistami\". \"Nazywano go nawet +czerwonym prymasem+\" – przypomniał Czarnek, co jak ocenił – było \"niepoważne\".\n\n\n\n\"To, co kard. Wyszyński stawiał, jako cel nadrzędny, to przyszłość polskiego narodu i przyszłość Kościoła w Polsce. Tę przyszłość projektował nie na zasadzie jakiś marzeń, ale realnego spojrzenia na aktualne możliwości rozwoju narodu i Kościoła w państwie\" – powiedział prelegent.\n\n\n\nZaznaczył, że porozumienie nie uchroniło Kościoła przed prześladowaniem, a prymasa przed uwięzieniem, ale to nie jest dowód na to, że nie było potrzebne.\n\n\n\n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja \"Prymas Stefan Wyszyński – wychowawca, nauczyciel i mąż stanu\", zorganizowana przez Ośrodek Rozwoju Edukacji.\n\n\n\nMinister Czarnek podkreślił, że \"wiara i wiedza to fundament, bez którego nie zbudujemy przyszłej, wolnej i znakomitej Polski\". \"Temu również podporządkował swój rytm życia w tych czterech miejscach uwięzienia przez komunistów\" – zauważył prelegent.\n\n\n\nPodkreślił, że Prymas Tysiąclecia miał \"niezwykłe wyczucie społeczne\". \"Nie rozumieli tego jego najbliżsi współpracownicy, ale nie rozumiał tego także Watykan\" – powiedział minister edukacji i nauki. Przypomniał, że zarówno współpracownicy z episkopatu Polski z kard. Stefanem Sapiehą włącznie, jak i Watykan \"dość krzywo patrzyli na Stefana Wyszyńskiego po tym, jak zdecydował się w roku 1950 na podpisanie porozumień z komunistami\". \"Nazywano go nawet +czerwonym prymasem+\" – przypomniał Czarnek, co jak ocenił – było \"niepoważne\".\n\n\n\n\"To, co kard. Wyszyński stawiał, jako cel nadrzędny, to przyszłość polskiego narodu i przyszłość Kościoła w Polsce. Tę przyszłość projektował nie na zasadzie jakiś marzeń, ale realnego spojrzenia na aktualne możliwości rozwoju narodu i Kościoła w państwie\" – powiedział prelegent.\n\n\n\nZaznaczył, że porozumienie nie uchroniło Kościoła przed prześladowaniem, a prymasa przed uwięzieniem, ale to nie jest dowód na to, że nie było potrzebne.\n\n\n\n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWiara i wiedza to fundament, bez którego nie zbudujemy przyszłej, wolnej i znakomitej Polski. Temu kard. Wyszyński podporządkował swój rytm życia w miejscach uwięzienia przez komunistów – powiedział w piątek minister edukacji i nauki Przemysła Czarnek.\n\n\n\nNa Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja \"Prymas Stefan Wyszyński – wychowawca, nauczyciel i mąż stanu\", zorganizowana przez Ośrodek Rozwoju Edukacji.\n\n\n\nMinister Czarnek podkreślił, że \"wiara i wiedza to fundament, bez którego nie zbudujemy przyszłej, wolnej i znakomitej Polski\". \"Temu również podporządkował swój rytm życia w tych czterech miejscach uwięzienia przez komunistów\" – zauważył prelegent.\n\n\n\nPodkreślił, że Prymas Tysiąclecia miał \"niezwykłe wyczucie społeczne\". \"Nie rozumieli tego jego najbliżsi współpracownicy, ale nie rozumiał tego także Watykan\" – powiedział minister edukacji i nauki. Przypomniał, że zarówno współpracownicy z episkopatu Polski z kard. Stefanem Sapiehą włącznie, jak i Watykan \"dość krzywo patrzyli na Stefana Wyszyńskiego po tym, jak zdecydował się w roku 1950 na podpisanie porozumień z komunistami\". \"Nazywano go nawet +czerwonym prymasem+\" – przypomniał Czarnek, co jak ocenił – było \"niepoważne\".\n\n\n\n\"To, co kard. Wyszyński stawiał, jako cel nadrzędny, to przyszłość polskiego narodu i przyszłość Kościoła w Polsce. Tę przyszłość projektował nie na zasadzie jakiś marzeń, ale realnego spojrzenia na aktualne możliwości rozwoju narodu i Kościoła w państwie\" – powiedział prelegent.\n\n\n\nZaznaczył, że porozumienie nie uchroniło Kościoła przed prześladowaniem, a prymasa przed uwięzieniem, ale to nie jest dowód na to, że nie było potrzebne.\n\n\n\n\"Być może byłyby one jeszcze silniejsze i jeszcze szybsze\" – wskazał Czarnek. \"Kardynał po prostu chłodno i realnie oceniał to, co było w danym momencie do zrobienia\" – dodał.\n\n\n\nPrzyznał, że prymas miał świadomość, jak zachowywali się w czasie jego uwięzienia niektórzy biskupi.\n\n\n\n\"Wiedział, że jego funkcję przewodniczącego KEP pełnił biskup Klepacz, którego sami komuniści wskazali na jego następcę. Mimo to, jadąc w pierwszej podróży do Watykanu, zabrał go ze sobą wraz z bp. Zygmuntem Choromańskim, co mocno zaskoczyło kurię rzymską, która doskonale wiedziała, kim oni są. On wziął ich na spotkanie z Ojcem Świętym, z sekretarzem stanu, z kurią rzymską, by załatwiać rzeczy niezwykle ważne dla Kościoła w Polsce, by pokazać – +My stanowimy jedność. Nie myślimy zbytnio o przeszłości+\" – zauważył Czarnek.\n\n\n\nMówiąc o dokonaniach kard. Wyszyńskiego, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, minister wymienił śluby jasnogórskie z pustym tronem prymasa, które zgromadziły \"ponad milion ludzi non stop poddawanych indoktrynacji i ideologizacji ze strony komunistów\". Wskazał także na Wielką Nowennę i peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z udziałem milionów ludzi w całej Polsce. W końcu wskazał na rok 1966 – Tysiąclecie Chrztu Polski z pustym tronem papieża.\n\n\n\n\"Ta pustka pokazywała, że nie konkretny hierarcha jest tym, który jednoczy polski naród, tylko wartości, które za nim idą. Wokół tych wartości zbierały się te miliony ludzi poddanych indoktrynacji\" – powiedział szef MEiN.\n\n\n\n\"+Skąd w tych masach tyle ciemnoty. Po dziesięciu latach intensywnej pracy nad rozpowszechnieniem światopoglądu naukowego+ – mówił jeden z wybitnych komunistów ubeków – Więckowski\" – powiedział Czarnek.\n\n\n\n\"Czy dziś nie spotykamy się dokładnie z tymi samymi zarzutami, że to, co dziś prezentujemy, choćby te wycieczki śladami kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II czy to, co będzie w niedzielę (beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia – PAP), to jest znów klęska, tych którzy chcieli do nas dotrzeć ze swoim światopoglądem naukowym, a tu tyle ciemnoty znów będzie się jednoczyć wokół kard. Wyszyńskiego\" – pytał minister Czarnek.\n\n\n\nNa koniec przywołał słowa kardynała z kazania w kościele św. Anny do młodzieży akademickiej. \"Zapytajcie siebie: Jakiej ja chcę Polski? Czy zastanawiam się nad tym kiedykolwiek? Ja tylko was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam\".\n\n\n\nWydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123965,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-1 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Czarnek: wiara i wiedza to fundament, bez którego nie zbudujemy znakomitej Polski

KrajCzarnek: wiara i wiedza to fundament, bez którego nie zbudujemy znakomitej Polski

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, podczas konferencji „Prymas Stefan Wyszyński – wychowawca, nauczyciel i mąż stanu”, zaznaczył, że wiara i wiedza są fundamentami, których brak uniemożliwia budowę przyszłej, wolnej i znakomitej Polski. Podkreślił, że kardynał Stefan Wyszyński miał niezwykłe wyczucie społeczne i projektował przyszłość Polski na podstawie realnego spojrzenia na aktualne możliwości rozwoju narodu i Kościoła w kraju, co zostało podporządkowane rytmowi jego życia nawet w czasie uwięzienia przez komunistów. Czarnek przytoczył dokonania kardynała, które odcisnęły piętno na polskim narodzie, takie jak śluby jasnogórskie, Wielka Nowenna czy rok Tysiąclecia Chrztu Polski. Wydarzenie było objęte honorowym patronatem ministra edukacji i nauki dr. hab. Przemysława Czarnka i metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama