fbpx
8 C
Olsztyn
środa, 27 października, 2021
reklama

Łukasz Michnik w konflikcie z Prawicą

reklama

Młody polityk z Olsztyna wywołał nie lada poruszenie swoim wystąpieniem podczas konwencji Lewicy. Krytykuje go PiS i Konfederacja.

W sobotę (20.02) odbyła się pierwsza konwencja Lewicy. Spośród wielu wystąpień, krótkiego przemówienia udzielił także olsztyński działacz, Łukasz Michnik. Mówił on o problemach młodych ludzi, za które obwinia rządzących:

„Brutalna prawda jest taka, że nasze pokolenie średnio do 35. roku życia mieszkać będzie z rodzicami. Nasze pokolenie zaharowuje się na kasie, słuchawce, taksówce” – mówił działacz z Olsztyna w trakcie konwencji.

reklama

To spotkało się z falą krytyki ze strony Sławomira Mentzena z Konfederacji:

„Brutalna prawda jest taka, że trzeba było się uczyć, pracować i oszczędzać. Nauczylibyście się malować ściany, spawać, prowadzić TIR-a, to byście z rodzicami nie mieszkali. Niestety, zamiast pracować, wolicie zabierać tym, którym chciało się brać odpowiedzialność za własne życie”

Sprawa szybko nabrała tempa, do słów młodego Michnika odniosło się kilku innych polityków, a Internauci szybko podzielili się na obóz jego sympatyków i przeciwników. Kontrowersje wywołała przeszłość olsztyńskiego działacza, który nie tak dawno jeszcze, był związany z Młodą Prawicą Jarosława Gowina. Parlamentarzysta z PiS-u, Paweł Lisiecki odniósł się do tej zmiany obozów, jakiej dokonał Łukasz Michnik:

Wygląda na to, że został asystentem Posła Śmiszka… najwidoczniej uznał, że tam łatwiej karierę zrobi”

Michnik zdecydował odpowiedzieć na wszystkie zarzuty, jakie stawiają mu politycy Prawicy:

Od wczoraj jestem jednym z głównych obiektów zainteresowania polskiego Twittera. Zarzuty najróżniejsze. Jestem burżujskim dzieckiem, które nigdy nie musiało pracować, bo mogę uprawiać sporty wodne na wakacjach. Jestem karierowiczem i człowiekiem plasteliną, bo byłem kiedyś w Młodej Prawicy. Jakbym nie wydawał hajsu na tatuaże i lakier do włosów to już kupiłbym sobie mieszkanie. Odpowiem, bo nigdy nie ukrywałem tego co robiłem i kim jestem. Moi rodzice prowadzili działalność gospodarczą, którą musieli sprzedać przez kryzys w 2008 r. Teraz prowadzą sklep spożywczy, który zabija covid. Nigdy mi nie brakowało na codzienne życie, miałem komfort pójścia na studia do innego miasta, ale też się szczególnie nie przelewało. Raczej nie jeżdżę na wakacje, bo wtedy pracuje jako instruktor żeglarstwa, windsurfingu, sporadycznie kitesurfingu. Poza tym rozdawałem ulotki, czasem jeździłem dostawczakiem, pracowałem przy biurku w starostwie powiatowym. Tak, kiedyś byłem w MP, bo łapałem się na proste odpowiedzi prawicy na bardzo trudne pytania i chciałem buntować się przeciwko liberalnej rodzinie. Nigdy tego nie ukrywałem. Potem zacząłem się usamodzielniać, pracować, dużo czytałem i poznawałem różnych ludzi. Od kilku lat jestem na lewicy i raczej nikt mojej lewicowości nie kwestionuje. Tak, byłbym bogatszy, gdyby nie tatuaże i lakier do włosów, ale na mieszkanie by niestety nie starczyło. Tyle, dziękuję Krzysztof Śmiszek, Joanna Scheuring-Wielgus – polityk, Adrian Zandberg oraz wszystkim innym z lewicowej rodziny, którzy mnie bronili. Tutaj macie moje wystąpienie, które wzbudziło tyle kontrowersji w internecie” – napisał na swoim Facebooku Łukasz Michnik.

Kolejny poseł Prawa i Sprawiedliwości poucza mnie o pracy i odpowiedzialności. Oczywiście nie dziwi, że Poseł Kałużny…

Posted by Łukasz Michnik on Tuesday, February 23, 2021
reklama

Najnowsze ogłoszenia

4 KOMENTARZY

4 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze