reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Szerszeniewicz vs koronawirus [OPINIE]

OpinieSzerszeniewicz vs koronawirus

W sobotę idąc i wracając z testu na koronawirusa minęłam 12 osób. Liczyłam, bo starałam się omijać je szerokim łukiem – co nie było łatwe, bo one mnie wcale, a spodziewałam się, że będę mieć pozytywny wynik na COVID-19. Cztery z nich miały maseczki chirurgiczne nałożone na nos i usta, kilka – maseczki z jakiegoś materiału, również założone w poprawny sposób. Dwie osoby nie miały maseczek. Reszta opuściła maseczki na usta albo podbródek. Tego samego dnia dostałam potwierdzenie mojego przypuszczenia. Skąd miałam taką pewność? Z uwagi na objawy i to, że moja dziewczyna dostała pozytywny wynik w piątek rano.

reklama

Przed weekendem województwo warmińsko-mazurskie zdobyło pierwsze miejsce w Polsce w liczbie potwierdzonych zakażeń COVID-19 z ostatnich 7 dni na 100 tys. mieszkańców. Nasza średnia wyniosła 27,2 osób. Dla przykładu wynik całego kraju to 13,8 osoby, województwo mazowieckie – 15,5 a dolnośląskie – 9,2. I co? I nic.

Artykuły o osobach, które celowo nie zasłaniają nosa i ust są codziennością. Te o liczbie dziennych zakażeń już od dawna na mało kim robią wrażenie. Zgony? W Polsce od początku epidemii w związku z koronawirusem zmarło prawie 41 tys. osób.

reklama

Obserwuję trwającą prawie od roku nieudolność rządu w obniżaniu liczby zachorowań i pomocy osobom zakażonym, ale nie jestem zdziwiona – wywoływanie wojny polsko-polskiej pochłania mnóstwo czasu, wyjazd na narty również. A skoro jesteśmy już przy stokach i śniegu, to widzę też opisy dzisiejszych tłumów na stoku w Rusi koło Olsztyna, zdjęcia grup morsów, które stoją w wodzie bez maseczek i odstępów od siebie, ale za to dumnie pozujących do selfie. Spoglądam na akcję charytatywną Drive Thru dla Lenki w Nidzicy, gdzie w treściach udostępnionych przez burmistrza widzę, że osoby biorące w nich udział i stojące na podwórku mają maseczki, a w środku już niekoniecznie (polecam wesprzeć Lenkę, najlepiej poprzez dołączenie do grupy ”Licytacje dla Lenki”, tam są rozpisane możliwe formy pomocy).

Ale jak to się stało, że się zaraziłyśmy? Od marca 2020 r. swój czas spędzam głównie w domu. Jeśli jestem na zewnątrz, czy to w sklepie albo – jak od października – na spacerach dla praw kobiet, zawsze mam maseczkę, myję i dezynfekuję ręce oraz omijam osoby, które od 11 miesięcy nie nauczyły się zasłaniać w poprawny sposób ust i nosa. Nie chcę spędzać czasu z osobami, które negują pandemię. Przestałam chodzić do restauracji, które się otworzyły, a na zdjęciach z nich widać, jak goszczą osoby, które nie założyły maseczek. Na wieść o tym, że moja dziewczyna idzie na test na COVID-19 od razu odwołałam dyżur, w którym miałam uczestniczyć – choć na dyżurach jesteśmy w maseczkach. Więc?

Mam 3 typy z ostatnich 2 tygodni. Pierwszym jest mężczyzna, który w kawiarni, gdzie kupowałyśmy wegańskie ciastka na wynos, stanął z opuszczoną maseczką za ramieniem mojej dziewczyny i gadając przez telefon pochylał się w jej stronę. Po zwróceniu mu uwagi przez moją dziewczynę durnie się uśmiechnął i kontynuował swoje zachowanie. Po mojej ingerencji, która do najmilszych nie należała, poszedł w głąb pomieszczenia. Mamy podejrzenie, że mógł to być właściciel tego miejsca, czego nie omieszkamy sprawdzić.

Drugim typem jest współpracownica mojej dziewczyny, która zachorowała na koronawirusa, i właśnie z tego powodu wraz z objawami została ona skierowana na test.

Trzecim jest po prostu przypadkowe przyniesienie wirusa do domu przez członka rodziny. Mutacja z Wielkiej Brytanii jest znacznie bardziej zaraźliwa niż pierwsza wersja wirusa. W połączeniu z osobami, które dbanie o siebie i bliskich traktują porównują z niewolnictwem, mamy receptę na niemal pewne zakażenie. Moim zdaniem właśnie z poziomu odpowiedzialności za osoby wokół powinno patrzeć się na ograniczenia, którym wszyscy podlegamy.

Nie mam na dziś żadnego apelu. Przez rok wysyłałam ich mnóstwo. Widzę teraz na własne oczy, mimo że w 2020 roku zmarło najwięcej ludzi od czasów II wojny światowej, nie budzi to większych refleksji. Końca pandemii nie widać, w związku z COVID-19 umrze jeszcze mnóstwo osób, a znaczna część, która go przechoruje, będzie miała w przyszłości bliżej nieokreślone problemy zdrowotne. I co? I nic?

Przeczytaj także

reklama
8 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Octobank: Wzrost turystyki wzmacnia rolę infrastruktury finansowej Uzbekistanu

Turystyka to dziś nie tylko logistyka i trasy podróży, ale również komfort finansowy.

Art School w Olsztynie. Szkoła podstawowa, która rozwija talenty i buduje pewność siebie

Trwa właśnie nabór do Niepublicznej Szkoły Podstawowej Art School.

Pracownik na produkcję, magazyn, budowę – jak agencja pracy skraca czas wdrożenia pracownika

Dlaczego wdrożenie na produkcji, magazynie i budowie jest tak wymagające.

Przedszkole Radość i Art School – bezpieczny i kreatywny start dla dzieci w Olsztynie

Trwa nabór. Własne place zabaw, bogata oferta, zaangażowana kadra, dwie lokalizacje w Olsztynie.

Powrót do zawodu kierowcy po przerwie – od czego zacząć?

Jak przygotować się do powrotu do zawodu kierowcy?

Nabór do Niepublicznego Żłobka Art School. Dwie lokalizacje w Olsztynie

Trwa nabór do Niepublicznego Żłobka Art School. Kameralne grupy i indywidualne podejście.

Lunch&Box – zdrowe lunche i boxy na każdą okazję z dowozem w Olsztynie

Codziennie różne menu dla każdego, idealna opcja także dla firm.

Jak zarobić więcej w 2026? Wielkie targi dla sklepów, gastronomii i hoteli już 12 marca w Olsztynie

Bezpłatne wydarzenie „Wiosenny Impuls Sprzedaży” jest skierowane do właścicieli sklepów, restauracji oraz profesjonalistów z branży HoReCa.

O czym pamiętać składając wypowiedzenie w pracy?

Z czego powinno się składać wypowiedzenie umowy o pracę?

Jak wybrać idealne łóżko dla dwulatka?

Gdy chcemy kupić łóżko dla dwulatka, bezpieczeństwo powinno być naszym priorytetem.

Jakie materiały są najlepsze na klamki do drzwi?

Dlaczego stal nierdzewna dominuje w drzwiach zewnętrznych i łazienkach?
reklama
reklama