fbpx
reklama

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

niedziela, 24 stycznia, 2021

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

reklama

Nie wystarczy widzieć – najgorsza jest obojętność [OPINIE]

Listopad 1973 r.:

10-letnia Carmen Colon z Rochester biegnie rozebrana od pasa w dół wzdłuż autostrady I-490 W. Mimo że macha rękoma, widać, że szuka pomocy i jest widziana przez znaczną ilość kierowców – nikt jej nie pomaga. Świadkowie widzą również, jak podąża za nią samochód i w końcu jest do niego wciągana. Dwa dni później jej ciało zostanie odnalezione niedaleko tego miejsca. Okaże się, że dziewczynka po tej próbie ucieczki, zostanie najpierw zgwałcona, a następnie zamordowana. Do dnia jej znalezienia nikt nie zgłosił widzianego wydarzenia na policję. Gwałciciel i morderca Carmen nigdy nie zostanie odnaleziony.

Grudzień 2020 r.:

Na jednym z portali społecznościowych pojawia się post, który wprost nawołuje do linczu na konkretnej osobie, która podpadła autorowi wpisu, bo… w swojej pracy realizuje zapis o obowiązku noszenia maseczek. Osoba ta opisana jest w sposób wystarczający do jej identyfikacji, wraz z miejscem pracy. Kilka osób chce ją w niej ”odwiedzić”. Dość szybko inne osoby piszą do mnie w tej sprawie. Wysyłają linki. Robię screeny, które później się przydadzą, bo post zostanie usunięty. Żadna z tych osób nie chce jednak zgłosić sytuacji na policję – boją się/nie chcą mieć problemów/mają wątpliwości. Rozumiem to – biorę pod uwagę ostatnie działania policji podczas spacerów dla praw kobiet i spadek poziomu zaufania do niej. Szukały innej drogi – u mnie. Finalnie sama przekazuję informację.

Czynię to, bo mam z tyłu głowy mnóstwo sytuacji, które na pewno zna każdy. Ciągle w przestrzeni publicznej słyszymy o tym, że należy reagować i w miarę możliwości pomagać, kiedy komuś coś dzieje się na naszych oczach. Zarówno w sytuacji, w której ktoś traci przytomność na chodniku, czy przystanku, jak i podczas bycia świadkiem np. pobicia albo kradzieży. W sprawach nagłych najczęściej wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy: 112. W innych należy iść na komendę, albo tak jak ja zawsze zalecam – wysłać e-mail na adres najbliższej komendy (można anonimowo) – jeśli zgłosi się przestępstwo w jednostce, która nie jest właściwa dla miejsca jego popełnienia, zgłoszenie zostanie przekazane do odpowiedniej jednostki, gdzie sprawa będzie prowadzona.

Opisane sytuacje są skrajnie różne, ale mają punkt wspólny. Jest nim rozproszenie odpowiedzialności (”obojętność świadka”, “znieczulica społeczna”), które polega na tym, że im więcej osób widzi dane wydarzenie, tym jest mniejsza szansa, że ktoś z nich sam zareaguje i pomoże osobie/osobom poszkodowanym. Dzieje się tak dlatego, że ludzie w grupie czują się bardziej anonimowo i zaczynają myśleć, że ktoś inny pomoże. Jeżeli wśród tych osób nie znajdzie się ta, która zna to zjawisko albo nie ma drygu do przejmowania inicjatyw, to najpewniej nikt nie zareaguje. Tak było właśnie w przypadku Carmen, którą widziało kilkaset osób (zgłosiło się około 300).

Łańcuch braku reakcji można i należy przerywać. Wymaga to odwagi i może wiązać się z późniejszymi niedogodnościami. Gdybym ja była np. w sytuacji zagrożenia życia to chciałabym, żeby ktoś zareagował. W obliczu tragedii, w byciu postronnym i biernym świadkiem znacznie gorsze jest to, że do końca życia trzeba zmagać się z wyrzutami sumienia.

Przeczytaj także:

Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz - olsztyńska działaczka społeczna i polityczna. Inicjatorka i współorganizatorka Olsztyńskiego Marszu Równości, członkini partii Lewica Razem i asystentka społeczna posłanki Pauliny Matysiak. Działa dla równości społecznej, podkreślając wagę edukacji w procesie zapobiegania dyskryminacji i wykluczeniu ekonomicznemu. Weganka, pasjonatka kreowana wizerunku w mediach społecznościowych, promująca adopcje zwierząt.

2 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


2 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz - olsztyńska działaczka społeczna i polityczna. Inicjatorka i współorganizatorka Olsztyńskiego Marszu Równości, członkini partii Lewica Razem i asystentka społeczna posłanki Pauliny Matysiak. Działa dla równości społecznej, podkreślając wagę edukacji w procesie zapobiegania dyskryminacji i wykluczeniu ekonomicznemu. Weganka, pasjonatka kreowana wizerunku w mediach społecznościowych, promująca adopcje zwierząt.

Felietony

Śmierdzące Płuca Polski [OPINIE]

Śmierdzące Płuca Polski [OPINIE]

W mojej dzielnicy od kilku dni strasznie śmierdzi. Wczoraj rano widziałam smog, który początkowo wzięłam tylko za mgłę. Zmieniłam jednak zdanie z pierwszym wdechem...

Przeczytaj także:

2
0
Jaka jest twoja opinia na ten temat? x
()
x