reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W IPN dyskusja o tajnych rozmowach SB z ks. Henrykiem Gulbinowiczem

OlsztynW IPN dyskusja o tajnych rozmowach SB z ks. Henrykiem Gulbinowiczem

W IPN odbyła się dyskusja na temat tajnych rozmów ks. Henryka Gulbinowicza z SB. Historycy podkreślili, że temat wymaga ostrożnych ocen moralnych i ukazuje złożoność biografii duchownego.

Tajne rozmowy ks. Henryka Gulbinowicza z SB były tematem spotkania historyków, które w czwartek odbyło się w IPN w Warszawie. Oderwijmy się od tabloidyzacji tej sprawy; dokumenty nie pokazują nam biało-czarnego świata, lecz świat pełny szarości – apelował historyk prof. Filip Musiał.

reklama

Podczas spotkania wokół jednej z najnowszych publikacji IPN „Dialog należy kontynuować…” o tzw. rozmowach operacyjnych SB z ks. Gulbinowiczem w latach 1969-85, badacze starali się m.in. omówić motywację duchownego w tej sprawie, co wpływa na całościową ocenę biografii zmarłego niedawno b. metropolity wrocławskiego. Temat ten w ostatnim czasie wzbudził w Polsce kontrowersje wśród duchowieństwa, działaczy opozycji w PRL-u i badaczy XX-wiecznej historii Polski.

Trwająca prawie dwie godziny dyskusja, w której wzięli udział twórcy publikacji dr hab. Rafał Łatka i dr hab. Filip Musiał, a także komentujący ją prof. Jan Żaryn, dr hab. Paweł Skibiński i ks. dr hab. Dominik Zamiatała, w całości jest dostępna na kanale IPN na You Tube. Wśród ważnych jej konkluzji było stwierdzenie, że w tego rodzaju sprawach należy ostrożnie wyciągać daleko idące oceny moralne – w tym przypadku dotyczące wyłącznie kontaktów kard. Henryka Gulbinowicza z SB, które historycy dość zgodnie ocenili jako błędną grę z reżimem komunistycznym.

reklama

„Dokumenty, które przedstawiamy w istotny sposób uzupełniają biografię kardynała Henryka Gulbinowicza pokazując go od innej strony. Pokazując, że ks. Henryk Gulbinowicz nie był postacią tak jednoznacznie nastawioną opozycyjnie wobec systemu Polski Ludowej. Nie był postacią, którą znamy z publikacji wcześniejszych, mówiących o niezłomnym hierarsze, który zawsze sprzeciwiał się władzom (PRL)” – powiedział dr hab. Rafał Łatka, który pracuje w Biurze Badań Historycznych IPN, gdzie kieruje Centralnym Projektem Badawczym IPN „Władze komunistyczne wobec Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce 1944–1989”.

„Te materiały pokazują jednoznacznie, że tak nie było. Pokazują, że ten dialog, który ks. Gulbinowicz prowadził ze Służbą Bezpieczeństwa, wskazuje na jego zupełnie inny obraz. Obraz człowieka, który do 1980 roku w zasadzie nie przejawiał działalności o charakterze opozycyjnym. Ta działalność (opozycyjna) pojawiła się w szerszy sposób w momencie powstania i rewolucji Solidarności” – dodał historyk.

Podkreślił też, że opublikowany zbiór dokumentów (łącznie jest ich 57) pokazuje korzyści, które z rozmów odnosiły obie strony – ks. Henryk Gulbinowicz i funkcjonariusze Departamentu IV MSW. W ich świetle – jak przekonywał – duchowny „nie jawi się już jako postać jednoznacznie zdefiniowana”. Prof. Łatka dodał przy tym, że dla ks. Gulbinowicza powodem prowadzenia rozmów z SB była chęć ułożenia sobie relacji z władzami – „żeby te relacje przebiegały w bezkonfliktowy, spokojny sposób, by nie był zwalczany przez władze tak jak wielu opozycyjnych biskupów”. Innym powodem zgody na rozmowy – jak dodał historyk – „była chęć utrzymania w tajemnicy jego niemoralnego prowadzenia się w okresie posługi w Olsztynie i w Białymstoku” (chodzi tutaj o skłonności homoseksualne ks. Gulbinowicza).

Badacz przypomniał też, że dzięki rozmowom z SB ks. Gulbinowicz chciał uzyskać pozwolenia na budowę nowych świątyń, ale także uzyskać zgodę na zostanie metropolitą wrocławskim. O tym ostatnim, w ocenie prof. Łatki, zadecydowały rozmowy kapłana z szefem Departamentu IV MSW gen. Konradem Straszewskim.

„Przebieg tych rozmów jasno sugeruje, że dzięki dobrej opinii przez SB władze PRL wyraziły zgodę na tego kandydata, który – przypomnę – był dopiero kandydatem numer dziewięć do objęcia stolicy arcybiskupiej we Wrocławiu. To w istotny sposób zmienia naszą optykę patrzenia na posługę i patrzenia, w jaki sposób ksiądz biskup, arcybiskup Gulbinowicz funkcjonował w realiach systemu komunistycznego” – tłumaczył prof. Łatka.

Historyk wskazał też, że publikacja „Dialog należy kontynuować…” nie neguje opozycyjnych zachowań hierarchy wobec komunistycznej bezpieki i władz PRL. „Co więcej wpisujemy je w kontekst tych rozmów pokazując, że kard. Gulbinowicz, wówczas arcybiskup, prowadził swego rodzaju – jak mu się wydawało – grę z władzami komunistycznymi” – zaznaczył historyk.

Zwrócił też uwagę, że umożliwił kard. Gulbinowiczowi odniesienie się do zarzutów, lecz duchowny z tego nie skorzystał. „W 2018 roku umówiłem się na spotkanie z księdzem kardynałem, rozmawiałem z nim przeszło 1,5 godz. próbując dowiedzieć się, jakie jest jego stanowisko w tej sprawie. Ksiądz kardynał zbywał mnie, nie chciał odpowiadać na zadane pytania odnośnie rozmów z SB i okoliczności nominacji” – wyjaśnił.

Hipotezę o prowadzonej przez ks. Gulbinowicza „grze z reżimem komunistycznym” badacze postawili w konkluzji opracowania zbioru dokumentów. W ocenie historyków hierarcha uznawał, że „deklaratywna współpraca z władzami jest skuteczniejszą drogą realizacji misji Kościoła niż dążenie do otwartego konfliktu”, choć jednocześnie ta postawa zmieniła się na początku lat 80., gdy duchowny – utożsamiając się z ideami Solidarności – mocno ją wspierał.

Podczas dyskusji pojawiła się też kwestia – co błędnie przedstawia się w niektórych mediach – określania rozmów ks. Gulbinowicza z SB jako jego współpracy z tajnymi służbami PRL lub wręcz – jak napisał jeden z portali – jego „agenturalnej przeszłości”. Z analizy twórców publikacji „Dialog należy kontynuować…” wynika, że, mimo iż esbecy traktowali ks. Gulbinowicza jako kandydata na tajnego współpracownika, to jednak do tego rodzaju werbunku nigdy nie doszło.

„Mówimy o dialogu operacyjnym, który nie jest formą współpracy. Dialog operacyjny jest metodą pracy operacyjnej bezpieki i nie jest formą współpracy z resortem” – podkreślił podczas spotkania prof. Filip Musiał, który na co dzień kieruje krakowskim oddziałem IPN i jest również autorem cenionej publikacji „Podręcznik bezpieki” o tajnej pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa w świetle wydawnictw MSW w latach 1970-89.

Historyk ten wskazał też na ciekawy wątek roli, jaką odegrał w zainicjowaniu i podtrzymywaniu rozmów ks. Gulbinowicza z bezpieką tajny współpracownik o pseudonimie „Orion”, czyli – jak wynika z zachowanych materiałów ewidencyjnych – ks. Edward Pietkiewicz, który był przyjacielem ks. Gulbinowicza. „To była postać, która odegrała kluczową rolę w wepchnięciu go w dialog operacyjny w 1969 roku” – stwierdził szef krakowskiego IPN.

Omawiając sprawę stopnia zaangażowania się ks. Gulbinowicza w kontakty z SB i związanych z tym, czasem zbyt łatwo formułowanych, ocen moralnych prof. Filip Musiał zaapelował o rzetelne zapoznanie się z wydaną właśnie publikacją „Dialog należy kontynuować…”.

„Ta książka dla uważnego czytelnika, dla kogoś, kto nie zatrzyma się na tytule czy na jednym czy dwóch wyrwanych z niej zdaniach, będzie miała jeszcze jedną wartość. Pozwoli oderwać się od – tu nawiążę do tego, co dzieje się w bieżącej dyskusji publicznej – pewnej tabloidyzacji tego sporu. To znaczy oderwać się od takiego spojrzenia, w którym albo uznajemy, że mamy do czynienia z postacią ze spiżu albo mamy do czynienia z kimś, kto zasługuje na potępienie” – mówił. „Te dokumenty pokazują świat nie biało-czarny, ale świat, który jest pełny odcieni szarości” – podkreślił prof. Musiał.

Podczas spotkania historycy odnieśli się również do sprawy utrzymywania przez ks. Gulbinowicza rozmów z SB w tajemnicy przed prymasem Polski kard. Stefanem Wyszyńskim. Temat ten poruszył prof. Jan Żaryn, który przyznał, że od 2006 r. znał dokumenty potwierdzające dialog operacyjny SB ks. Henrykiem Gulbinowiczem; również w czasie, gdy powstawała publikacja IPN o kard. Gulbinowiczu, jako o wyłącznie niezłomnym wobec władz PRL hierarsze. Dodał przy tym, że mimo to nie zdecydował się wówczas podważyć wizerunku kardynała.

„Więc tym większe mam prawo, żeby wam dziękować, że się tego podjęliście. Chciałbym, żeby to bardzo wyraźnie zabrzmiało” – podkreślił prof. Żaryn, kierując swoje słowa do twórców publikacji.

Były metropolita wrocławski kard. Henryk Gulbinowicz zmarł 16 listopada br. Na 10 dni przed jego śmiercią Stolica Apostolska ogłosiła, że pozbawiła kard. Gulbinowicza prawa używania insygniów biskupich. Hierarcha miał również zakaz uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych. Sankcje te nałożono na kardynała za – jak podał 7 listopada br. „L’Osservatore Romano” – „molestowania, akty homoseksualne i współpracę z SB”.

W ocenie części działaczy opozycji w okresie PRL-u, w tym historyków IPN, zarzut dotyczący współpracy ks. Gulbinowicza z SB jest „kłamliwym nonsensem”. „Ze zgromadzonej i dostępnej w zasobach IPN dokumentacji wynika tylko i wyłącznie, że z księdzem, biskupem, a następnie arcybiskupem Henrykiem Gulbinowiczem prowadzony był jedynie tzw. dialog operacyjny, zaś On sam nigdy nie był +osobowym źródłem informacji+” – napisali w liście otwartym byli opozycjoniści, w tym także prof. Włodzimierz Suleja, prof. Krzysztof Kawalec, prof. Tadeusz Wolsza. Ich zdaniem sprawa ta wymaga jednoznacznych dowodów.

Przeciwko stwierdzeniom z listu zaprotestował dyrektor Wojskowego Biura Historycznego dr hab. Sławomir Cenckiewicz, który określił kard. Gulbinowicza jako „współpracownika bezpieki” i „wątpliwego obyczajowo”. „Mówię od lat: antykomunizm w Polsce jest fikcją, a lustracja jeszcze większą!” – podkreślił historyk, wskazując też, że list byłych opozycjonistów „nie jest pytaniem o prawdę, bo zawiera jasne i fałszywe stanowisko w sprawie materiałów SB dot. Gulbinowicza”.

Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Jubileusz firmy. Jak zorganizować wydarzenie, które zostanie zapamiętane?

Jubileusz firmy to nie tylko okazja do świętowania kolejnej rocznicy działalności.

Worki Big Bag w logistyce i magazynowaniu – jak wpływają na organizację pracy?

W wielu branżach opakowanie nie jest tylko pojemnikiem na towar.

Masz wiedzę, którą chcesz przekazywać uczniom? Sprawdź, czego potrzebujesz do pracy w szkole

Możesz świetnie znać swoją dziedzinę, mieć odpowiednie wykształcenie i dobrze czuć się w roli osoby przekazującej wiedzę, a mimo to nie spełniać jeszcze wszystkich wymagań potrzebnych do pracy nauczyciela.

Inwestor wiatrowy Gemmi Development dziękuje mieszkańcom gminy Prostki

Raz jeszcze serdecznie dziękujemy za okazane poparcie, wszystkie rozmowy oraz otwartość na dialog.

Odporność na jesień – jakie naturalne syropy warto mieć w domu?

Jesień to czas, gdy organizm potrzebuje wsparcia w walce z infekcjami. Naturalne metody od wieków wspierają naszą odporność.

Jak zadbać o zdrowie nóg podczas długiej podróży samolotem?

Długa podróż samolotem oznacza zwykle wiele godzin spędzonych w jednej pozycji i ograniczoną możliwość swobodnego poruszania się.

Stężenia perfum — EdC, EdT, EdP, Extrait i ekstrakt perfum

Stężenie perfum określa, jaki udział kompozycji zapachowej (olejków perfumeryjnych) rozpuszczono w bazie alkoholowej — i to ono w pierwszej kolejności różnicuje wodę kolońską, eau fraîche, Eau de Toilette, Eau de Parfum oraz Extrait de Parfum.

Wyposażenie przymierzalni — konstrukcja, materiały i detale, które decydują o konwersji

W sobotę przed dwiema kabinami stoi kolejka, a na wieszaku obok rośnie stos odwieszonych rzeczy.

Zmywarko-wyparzarka – dlaczego warto mieć ją w profesjonalnej gastronomii?

W gastronomii naczynia muszą szybko wracać do obiegu, szczególnie w godzinach największego ruchu.

Gospodarstwo to dziś także biznes. Rusza kolejna edycja studiów dla rolników

Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego zwraca uwagę na VII edycję studiów podyplomowych „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych”, które mają odpowiadać właśnie na te potrzeby.

Jak często myć włosy? Codziennie, co dwa dni czy raz w tygodniu?

Przez lata powtarzano, że włosów nie powinno się myć codziennie, ponieważ zaczną szybciej się przetłuszczać.

Sensoryczny tor przeszkód — idealny wybór do domu, przedszkola i gabinetu terapeutycznego

Dzieci z natury nie potrafią usiedzieć w miejscu — i bardzo dobrze!

Szpital Miejski w Olsztynie rozwija nowoczesną urologię. Od diagnostyki po zaawansowane leczenie

Leczenie przerostu prostaty i nowotworów pęcherza. Poznaj możliwości Szpitala Miejskiego w Olsztynie.

Włoska pizza z chrupiącym spodem w domu – co naprawdę wpływa na efekt pieczenia

Domowa pizza coraz częściej ma przypominać tę z włoskiej pizzerii: cienkie ciasto, wyraźnie chrupiący spód, krótki czas pieczenia i dodatki poddane intensywnemu, ale kontrolowanemu działaniu ciepła.

Kiedy kupić opony zimowe? Wrzesień to dobry moment na wybór

Pierwsze chłodne poranki działają na kierowców jak budzik.
reklama
reklama