fbpx
4 C
Olsztyn
środa, 14 kwietnia, 2021
reklama

Sprawa z banerem „Piekła Kobiet” na budynku MOK-u trafia do prokuratury

reklama

Stowarzyszenie „Pro Patria” chce ukarania pracowników Miejskiego Ośrodka Kultury za to, że bez zgody konserwatora zabytków na oknie zabytkowej kamienicy, w której siedzibę ma MOK zawiesili płótno z napisem „Piekło kobiet” i czarna błyskawicą.

O banerze wywieszonym na budynku olsztyńskiego Miejskiego Ośrodka Kultury pisaliśmy tutaj: Dziennikarz pyta prezydenta Olsztyna i Konserwatora zabytków o baner zawieszony na budynku MOK-u.

„Złożyłem takie zawiadomienie, bo doszło do złamania prawa” – powiedział prezes stowarzyszenia „Pro Patria” Władysław Kałudziński. Dodał, że z jego informacji wynika, że doszło do dwóch naruszeń: zawieszenia banera bez zgody konserwatora zabytków oraz wykonania plakatu z pieniędzy MOK.

reklama

„A to jest instytucja kultury, budynek ten służby szerszej społeczności, a nie tylko jednej opcji. Jak się niszczy zabytek, wywiesza na nim coś bez zgody, to trzeba za to odpowiadać. Osobiście wiem coś w tej kwestii” – powiedział Kałudziński.

Dziennikarz pyta prezydenta Olsztyna i Konserwatora zabytków o baner zawieszony na budynku MOK-u

Kałudziński to znany w Olsztynie działacz opozycyjny, obecnie doradca wojewody warmińsko-mazurskiego. W sierpniu 2016 roku razem z innym działaczem opozycji pomalował czerwoną farbą sierp i młot na pomniku Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w centrum Olsztyna. Jak obaj tłumaczyli chcieli w ten sposób „uświadomić młodemu pokoleniu, czym był komunizm”.

Zarząd Dróg Zielni i Transportu w Olsztynie na własny koszt wyczyścił monument. Autorów pomazania pomnika chciał obciążyć kosztami czyszczenia, a gdy ci się nie zgodzili sprawa trafiła do sądu. Zdecydowano, że pozwani mają ponieść koszt prac – wyrok się uprawomocnił.

„Ja poniosłem konsekwencje, niech MOK także przestrzega zasad” – powiedział Kałudziński.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny powiedział, że sprawy nie ma w rejestrach tej jednostki, a z uwagi na dwuzmianowość pracy prokuratury nie da się niezwłocznie ustalić, czy może przekazano ją gdzie indziej.

Dziennikarz pyta prezydenta Olsztyna i Konserwatora zabytków o baner zawieszony na budynku MOK-u

Plakat z płótna zrobiony metodą chałupniczą z napisem „Piekło kobiet” zawisł na oknie MOK w centrum Olsztyna po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. przerywania ciąży i wisiał wiele dni do czasu, gdy autorzy lokalnego portalu „Debata” zaczęli drążyć, czy zgodę na to wydał prezydent miasta i konserwator zabytków. Kierownictwo MOK wielokrotnie tłumaczyło, że plakat wykonały pracownice MOK i to one zdecydowały o jego wywieszeniu. Podano, że plakat nie naruszył kamienicy, bo wisiał na oknie.

Po zawiadomieniu o sprawie prezydenta Olsztyna plakat został zdjęty.

„Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie nie jest w żaden sposób zaangażowany w konflikt polityczny, jest natomiast zaangażowany w życie społeczne i otaczającą nasz rzeczywistość” – tłumaczyła temu portalowi Aneta Palińska, zastępca dyrektora MOK.

Dyrektor MOK, prozaik Mariusz Sieniewicz w mediach społecznościowych ironicznie zapowiedział: „Obiecuję, będę aktywnie pomagał prokuratorowi. Chodzi o baner „Piekło kobiet” na budynku MOK. Już ja wykryję tych „sprawców”-pracowników! A kochanej „Debacie” i „Patrii' dziękuję, że strzegą porządku i pełnych więzień”.

Sytuacja z banerem „Piekło kobiet” nie jest pierwszym sprzeciwem „Pro Partii” wobec działań MOK. W przeszłości osoby związane z tym środowiskiem złożyły zawiadomienie do prokuratury, że w należącej do MOK galerii wystawiane są obrazy godzące w symbole narodowe. Postępowanie w tej sprawie trwa.

reklama
źródłoPAP

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

1 KOMENTARZ

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


1 Komentarz
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze