reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

WiadomościDzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie włącza się w tegoroczne obchody Dnia Chorób Rzadkich, który przypada dokładnie dziś! W naszym szpitalu trwa właśnie sympozjum szkoleniowo-naukowe pt. „Rzadki znaczy silny” pod auspicjami międzynarodowej organizacji Eurocordis (rarediseaseday.org). Nieprzypadkowo to właśnie nasz szpital zorganizował takie sympozjum. Szacuje się, że aż 70 proc. chorób rzadkich o podłożu genetycznym to […]

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie włącza się w tegoroczne obchody Dnia Chorób Rzadkich, który przypada dokładnie dziś! W naszym szpitalu trwa właśnie sympozjum szkoleniowo-naukowe pt. „Rzadki znaczy silny” pod auspicjami międzynarodowej organizacji Eurocordis (rarediseaseday.org).

reklama

Nieprzypadkowo to właśnie nasz szpital zorganizował takie sympozjum. Szacuje się, że aż 70 proc. chorób rzadkich o podłożu genetycznym to choroby ujawniające się w wieku dziecięcym. Dr n. med. Krystyna Piskorz-Ogórek, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie podkreśla, że szpital od kilku lat przygotowywał się do tego, żeby zajmować się leczeniem chorób rzadkich:
– Wprowadzaliśmy zaawansowaną diagnostykę, budowaliśmy zespół doświadczonych specjalistów, co skutkuje tym, że aktualnie diagnozujemy różne choroby rzadkie i dobieramy pacjentom ściśle spersonalizowane leczenie. Rocznie mamy około 3 tysiące hospitalizacji pacjentów z chorobami rzadkimi. Zapewniamy im interdyscyplinarność leczenia. Otrzymaliśmy rekomendację Ministra Zdrowia, by stać się europejskim ośrodkiem referencyjnym w dwóch grupach leczenia chorób rzadkich. Pierwsza grupa to choroby części twarzowej czaszki, leczone w ramach chirurgii głowy i szyi. Druga grupa leczenia schorzeń rzadkich to tzw. neurorozwojowe wady wrodzone.

Jednym z prelegentów podczas dzisiejszego sympozjum jest wybitny specjalista – prof. dr hab. n. med. Rafał Płoski, kierownik Zakładu Genetyki Medycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który podkreśla, że choroby rzadkie są skarbcem wiedzy na temat funkcjonowania naszego organizmu:
– Mamy 20 tysięcy genów, z czego 15 tys. pełni nieznaną dla nas funkcję, ponieważ nie znamy objawów ich dysfunkcji. Każdy pacjent z rzadką chorobą potencjalnie stwarza możliwość odkrycia nowego mechanizmu, funkcjonującego w naszym organizmie. Bardzo ważnego mechanizmu dla zdrowia tego pacjenta, ale ważnego również dla innych procesów, które mogą być istotne dla dużo większej grupy osób.
Leczenie takich chorób to praca wręcz detektywistyczna… Wyzwanie jest olbrzymie, bo chorób rzadkich mamy przynajmniej 6 tysięcy znanych, a pewnie jeszcze kilkadziesiąt tysięcy nieznanych! – Średnio raz w tygodniu odkrywa się na świecie kolejną chorobę rzadką – obrazuje skalę problemu prof. Rafał Płoski. – Pracujemy nad tym, by jak najbardziej usprawnić proces od diagnozy – czasem nawet zupełnie nowej choroby – do próby naprawy defektu. Jednak to wiąże się z olbrzymimi nakładami na naukę i na medycynę spersonalizowaną.
Dr n. med. Małgorzata Pawłowicz, koordynator ds. rozwoju neurogenetyki dziecięcej w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie i organizatorka dzisiejszego sympozjum zaznacza, że pacjenci z chorobami rzadkimi potrzebują multidyscyplinarnej opieki, wielospecjalistycznego zaopatrzenia ze strony medycyny zachowawczej, ale również medycyny zabiegowej, rehabilitacji i opieki społecznej.
– Choroby rzadkie są w leczeniu trudne i nieprzewidywalne, ale też wyjątkowe – nie ma wątpliwości dr n. med. Małgorzata Pawłowicz. – Nasi pacjenci są wyjątkowi nie tylko ze względu na swoją chorobę, ale też osobowość. To są naprawdę niezwykłe dzieci. Ciepłe, z pięknymi charakterami.
Podczas sympozjum zabrali głos również rodzice pacjentów z chorobami rzadkimi, którzy opowiedzieli o swoich zmaganiach z chorobą dziecka i o dotychczasowym leczeniu.

reklama

Sześcioletni Igor Kamiński z Giżycka choruje na deficyt transportera glukozy typu 1. W naszym szpitalu przeszedł zasadnicze etapy diagnostyki z wykorzystaniem technik wysokoprzepustowego sekwencjonowania DNA. Rodzice opowiadali, że po urodzeniu nic nie wskazywało na to, że chłopiec będzie chory.
– Igorek urodził się naturalnie, o czasie, otrzymał 10 punktów w skali Apgar – opowiada mama chłopca. – Gdy zaczęły się pojawiać różne problemy, wędrowaliśmy po całej Polsce w poszukiwaniu diagnozy. Z czasem pojawiło się podejrzenie dziecięcego porażenia mózgowego. Dzięki dociekliwości doktor Małgorzaty Pawłowicz udało się ustalić prawdziwą przyczynę choroby. Wiążą się z nią różne problemy. Z powodu próchnicy syn miał wyrwanych aż 12 zębów, co sprawia, że pojawiają się problemy z gryzieniem, a także z trawieniem. Najbardziej zależy nam na tym, by z czasem stał się jak najbardziej samodzielny.
– Igorek jest pod opieką specjalnego ośrodka, gdzie ma pakiet zajęć, psychologa, pedagoga, logopedę i fizjoterapeutę – dodaje pan Zbigniew, tata chłopca. – Chodzi też do grupy przedszkolnej w szkole specjalnej, gdzie tez na co dzień ma różnych terapeutów. Do tego prywatnie dwa razy w tygodniu ma fizjoterapeutę. Wspieramy jego mowę przy pomocy tzw. mówika. Najważniejsze, że dzięki doktor Pawłowicz, która stała się dla nas takim aniołem, wiemy co mamy robić i w jakim kierunku iść. Serdecznie za to dziękujemy.
Jest szansa na to, że dzięki odpowiednio dobranemu leczeniu Igor będzie potrafił lepiej chodzić i nauczy się więcej mówić.

Czteroletnia Maja Kochańska z Iławy ma rozpoznane zaburzenia neurorozwojowe, uwarunkowane wariantem patogennym w genie CACNA1A. To wariant dotychczas nieopisywany w literaturze. Opowiadali dziś o tym Państwo Monika i Radosław Kochańscy z Iławy, rodzice dziewczynki.
– Maja od urodzenia byłą dzieckiem często płaczącym, dziś wiemy, że to z powodu migren – opowiada Pani Monika, mama Mai. – Jesteśmy pół roku po rozpoznaniu. Do tego czasu przez 2 lata lekarze rozpoznawali u córki wszelakie choroby autoimmunologiczne, metaboliczne, reumatologiczne, m. in. zapalenie mózgu. Za tym szło leczenie silnymi specyfikami, także ze sterydami, które z dzisiejszej perspektywy były niepotrzebne. Maja ma niedowłady i obniżone napięcie mięśni. Zdarzały się sytuacje, gdy przez kilka dni była bez kontaktu. Wpadała w apatyczny sen, nie do wybudzenia. Towarzyszyło temu wywracanie gałek ocznych i wymioty. Nasza codzienność jest bardzo trudna. Musiałam zrezygnować z pracy zawodowej. Córka ma zajęty czas rehabilitacją i terapią. Maja nie chodzi. Podwyższona temperatura czy stres mogą sprawić, że trafiamy do szpitala. Nigdy nie wiemy, co nas czeka. Na szczęście trafiliśmy do pani doktor Małgorzaty Pawłowicz, lekarki pełnej zamiłowania, która zmieniła nam leczenie na takie, które znacznie poprawia funkcjonowanie Mai. Jesteśmy dopiero na początku drogi, a już widać pierwsze efekty. Córka jest bardziej stabilna fizycznie, a także bardziej skupiona i wyciszona. Wcześniej nie była w stanie zrobić trzech kroków, a teraz jest w stanie przez jakiś czas zapanować nad swoim ciałem. Jesteśmy pełni nadziei co do dalszego leczenia.

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Dzień Chorób Rzadkich w Szpitalu Dzieciecym w Olsztynie

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Nieruchomości handlowe. Jak ocenić potencjał lokalu lub obiektu przed decyzją biznesową?

Decyzja o wyborze lokalu handlowego, parku handlowego czy powierzchni w centrum zakupowym rzadko sprowadza się do metrażu i ceny za miesiąc.

Polskie gminy wzmacniają gotowość na powodzie i zmiany klimatu. Rola hal namiotowych

Samorządy zmieniają podejście do ochrony ludności: rosnąca rola rozwiązań mobilnych.

Kortowiada wychodzi na miasto – wydarzenie z okazji jubileuszu Olsztyńskich Juwenaliów

Targ Rybny zamieni się w otwartą przestrzeń muzyki, kina plenerowego, miejskiej zabawy i wspólnego spędzania czasu.

Nowoczesne drukowanie w domu: Jak maksymalnie wykorzystać potencjał urządzenia Canon PIXMA TS3750i?

Urządzenia wielofunkcyjne z serii Canon PIXMA TS3750i zyskały ogromną popularność jako niezawodne centra dokumentacji domowej.

Jak prawidłowo ustawić łapy dociskowe, aby uniknąć odkształceń?

Nieprawidłowe mocowanie detalu to jedna z najczęstszych przyczyn odkształceń, błędów wymiarowych i problemów z powtarzalnością.

Intermarché Olsztyn z prestiżowym wyróżnieniem. Ich mięsne wyroby doceniono w ogólnopolskim konkursie

Własna wędzarnia, tradycyjne receptury i kolejna nagroda. Intermarché Olsztyn ma powód do dumy!

Folia czy szyby fabrycznie barwione – Co lepiej wybrać w aucie używanym i nowym?

Kupując samochód, wiele osób zwraca uwagę nie tylko na silnik, przebieg czy wyposażenie, ale też na komfort jazdy i wygląd auta.

Dzbanki porcelanowe w nowoczesnej kuchni – połączenie stylu i wygody

Dzbanki porcelanowe od wielu lat są symbolem elegancji i dobrego gustu.

Udane wypieki zależą od kilku decydujących czynników

Pieczenie to fascynujące połączenie sztuki i precyzyjnej chemii, w którym każdy detal ma znaczenie.

Masaż świecą – wyjątkowy rytuał dla ciała i zmysłów

Masaż świecą to jeden z tych zabiegów, które już od pierwszych chwil kojarzą się z głębokim relaksem, spokojem i przyjemnym otuleniem ciała.

Magnez dla kobiet w ciąży – kiedy zapotrzebowanie rośnie najbardziej

W okresie ciąży organizm przyszłej mamy stopniowo zwiększa zapotrzebowanie na składniki, które wspierają jej zdrowie oraz prawidłowy rozwój dziecka.

Dywersyfikacja między akcjami a walutami

Dywersyfikacja pozostaje jednym z najbardziej niezawodnych sposobów zarządzania ryzykiem inwestycyjnym.

„Rzuciła etat i zrobiła gabinet w domu”. Takich historii przybywa z miesiąca na miesiąc

Jeszcze niedawno siedziały za biurkiem, pracowały zmianowo albo wracały zmęczone po całym dniu pracy.
reklama
reklama