Niepokojące zdarzenie w Olsztynie. Nieznany mężczyzna miał podejść do dziecka, chwycić je za przedramię i próbować zaprowadzić w nieznanym kierunku. Dziecku udało się wyrwać i powiadomić rodziców. Sprawa wywołała poruszenie w mediach społecznościowych. Teraz do zdarzenia odniosła się w rozmowie z TKO.pl olsztyńska policja.
Niepokojące zdarzenie między blokami w Olsztynie
Do zdarzenia miało dojść 22 października 2026 roku w rejonie ulicy Wiecherta w Olsztynie, niedaleko Szkoły Podstawowej nr 34. Informacja o sytuacji pojawiła się na facebookowym profilu Spotted: Olsztyn. Autor wpisu zaapelował do mieszkańców o pomoc w rozpoznaniu mężczyzny, który miał próbować zabrać jego dziecko.
Z opublikowanej relacji wynikało, że nieznajomy był wysoki, miał masywną budowę ciała, a w chwili zdarzenia był ubrany w czerwoną kurtkę, zielone spodnie i brązowe buty. Miał również czarne okulary przeciwsłoneczne.
Rodzic zaapelował do osób, które mogły widzieć tak ubranego mężczyznę lub zaobserwowały podobne niepokojące zachowania, o przekazanie informacji policji.
Policja potwierdza zgłoszenie. Dziecko zdołało się wyrwać
Redakcja TKO.pl zwróciła się do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie z prośbą o wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Jak poinformowała kom. Anna Balińska, do olsztyńskiej komendy rzeczywiście wpłynęło zawiadomienie dotyczące niepokojącego zachowania nieznanego mężczyzny.
– Do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie wpłynęło zawiadomienie dotyczące mężczyzny, który miał zaczepić dziecko między blokami na ul. Wiecherta w Olsztynie. Nieznany dziecku mężczyzna miał chwycić je za przedramię i próbować zaprowadzić w nieokreślonym kierunku. Dziecko wyrwało się mężczyźnie, a następnie powiadomiło o tej sytuacji rodziców – przekazała kom. Anna Balińska.
Policja potwierdziła również, że w chwili zdarzenia dziecko przebywało samo, bez opieki osoby dorosłej. Funkcjonariusze nie ujawniają informacji dotyczących małoletniego ze względu na jego dobro.
Postępowanie prowadzone w kierunku art. 191 Kodeksu karnego
Olsztyńscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Jak przekazała rzeczniczka, postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 191 Kodeksu karnego.
Przepis ten dotyczy między innymi zmuszania innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia przy użyciu przemocy lub groźby bezprawnej.
Na obecnym etapie nie oznacza to jednak, że doszło do popełnienia przestępstwa. Policjanci ustalają przebieg i okoliczności zdarzenia. – Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania nie ujawniamy szczegółów prowadzonych przez nas działań – poinformowała kom. Anna Balińska. Nie wiadomo zatem, czy funkcjonariuszom udało się już ustalić tożsamość mężczyzny opisanego we wpisie.
Czy w Olsztynie dochodziło do podobnych zdarzeń?
Sytuacja wzbudziła niepokój, szczególnie wśród rodziców dzieci uczęszczających do olsztyńskich szkół. Policja zapewnia jednak, że pozostaje w stałym kontakcie z placówkami oświatowymi, a okolice szkół są regularnie patrolowane.
– Policjanci są w stałym kontakcie z dyrektorami oraz nauczycielami szkół. Policjanci codziennie patrolują rejony placówek oświatowych. Nie odnotowaliśmy w ostatnim czasie podobnych zgłoszeń – przekazała kom. Anna Balińska.
Śledczy nadal ustalają, co dokładnie wydarzyło się między blokami przy ulicy Wiecherta. Osoby posiadające informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu sprawy powinny przekazać je bezpośrednio policji.
źródło: KMP Olsztyn / Spotted Olsztyn