Poranek w jednej z miejscowości na Warmii i Mazurach przyniósł dramatyczne wydarzenia. Ogień błyskawicznie objął domek letniskowy, w którym przebywali ludzie i zwierzęta. Choć mieszkańcom udało się wydostać na zewnątrz, podczas przeszukiwania spalonego budynku strażacy natrafili na coś, czego początkowo mogli się nie spodziewać.
Pożar domku letniskowego w gminie Małdyty
Do zdarzenia doszło w środę, 28 października, w miejscowości Sople w gminie Małdyty, w powiecie ostródzkim. O godzinie 8:09 strażacy zostali zadysponowani do pożaru domku letniskowego.
Kiedy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, budynek był już całkowicie objęty płomieniami. Sytuacja wymagała natychmiastowego rozpoczęcia działań gaśniczych.
W chwili wybuchu pożaru w domku znajdowały się dwie osoby oraz dwa psy. Na szczęście wszyscy zdołali samodzielnie opuścić płonący obiekt jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Nikt nie odniósł obrażeń.
Niespodziewane odkrycie pod łóżkiem. Strażacy znaleźli cztery szczenięta
Podczas akcji gaśniczej strażacy podali cztery prądy wody, aby opanować płomienie. Ze względu na silne zadymienie wewnątrz budynku zastosowano również wentylację nadciśnieniową.
Najbardziej zaskakującego odkrycia dokonano podczas przeszukiwania pogorzeliska. Strażacy odnaleźli pod łóżkiem cztery ukryte szczenięta.
Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem
W działaniach ratowniczo-gaśniczych uczestniczyło łącznie pięć zastępów straży pożarnej – dwa Państwowej Straży Pożarnej oraz trzy Ochotniczych Straży Pożarnych.
Na miejscu pracowali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Morągu, OSP KSRG Małdyty, OSP Jarnołtowo oraz OSP Szymonowo. W działaniach uczestniczyła również policja.
źródło: KP PSP Ostróda