W tragiczny wypadku na drodze krajowej nr 16 pod Olsztynem zginął znany profesor UWM. Dramat rozegrał się niemal dwa lata temu, jednak sprawa wciąż nie została ostatecznie zakończona. W środę, 7 października, Sąd Rejonowy w Olsztynie ogłosił wyrok.
Tragiczny wypadek na DK16. Zginął profesor olsztyńskiej uczelni
Do tragicznego zdarzenia doszło 11 października 2024 roku około godziny 15:49 na drodze krajowej nr 16 pomiędzy Wójtowem a Kaplitynami, niedaleko Olsztyna. W wypadku uczestniczyły cztery pojazdy, w tym samochód ciężarowy z naczepą. W wypadku zginął dr hab Jan Kopytowski, profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Według ustaleń prokuratury kierowca ciężarowego MAN-a, jadąc od strony Wójtowa w kierunku Kaplityn, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Nie zachował również szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną.
Ciężarówka uderzyła w tył samochodu Hyundai H350, który następnie został przesunięty do przodu i uderzył w stojącego przed nim Renault Mastera. Na tym jednak nie zakończyła się seria zderzeń. Samochód ciężarowy przemieścił się na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z nadjeżdżającym Oplem Movano.
Kierowca Opla zginął na miejscu. Z kolei kierujący Hyundaiem odniósł obrażenia, które skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała na okres przekraczający siedem dni.
Zapadł wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku pod Olsztynem
W środę, 7 października 2026 roku, Sąd Rejonowy w Olsztynie ogłosił wyrok w sprawie kierowcy samochodu ciężarowego. Sąd uznał oskarżonego za winnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i wymierzył mu karę jednego roku pozbawienia wolności. Jednocześnie zdecydował o warunkowym zawieszeniu wykonania kary na okres dwóch lat próby.
Oznacza to, że skazany nie trafi do więzienia, o ile nie wystąpią okoliczności uzasadniające zarządzenie wykonania zawieszonej kary. Sąd zobowiązał również oskarżonego do zapłaty zadośćuczynienia trzem osobom najbliższym zmarłemu. Każda z nich ma otrzymać po 10 tys. zł, co daje łącznie 30 tys. zł. Dodatkowo na rzecz drugiego pokrzywdzonego, który odniósł obrażenia w wypadku, orzeczono nawiązkę w wysokości 5 tys. zł.
Dlaczego kierowca ciężarówki otrzymał wyrok w zawieszeniu?
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia sąd podkreślił, że skutki wypadku były tragiczne i nieodwracalne. Jednocześnie uznał, że wymierzona kara jest adekwatna do stopnia winy oskarżonego oraz społecznej szkodliwości czynu. Istotne znaczenie miał nieumyślny charakter naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Sąd uwzględnił również dotychczasową niekaralność kierowcy, jego postawę podczas postępowania oraz fakt, że zasadniczo przyznał się do zarzucanego czynu i wyraził szczery żal z powodu tragedii. Zdaniem sądu okoliczności te przemawiały za zastosowaniem warunkowego zawieszenia wykonania kary.
Sąd nie zakazał kierowcy prowadzenia pojazdów
Jednym z istotnych elementów rozstrzygnięcia jest brak zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd Rejonowy w Olsztynie nie znalazł podstaw do zastosowania takiego środka karnego wobec oskarżonego.
Jak wyjaśniono, naruszenie zasad bezpieczeństwa miało charakter nieumyślny, a kierowca nie był wcześniej karany. W ocenie sądu samo jednorazowe zdarzenie nie pozwala przyjąć, że mężczyzna będzie w przyszłości stanowił zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Wyrok nie jest prawomocny
Akt oskarżenia przeciwko kierowcy ciężarówki został skierowany do Sądu Rejonowego w Olsztynie 17 czerwca 2025 roku przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn-Północ.
Po przeprowadzeniu postępowania sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności za spowodowanie tragicznego wypadku.
O szczegółach rozstrzygnięcia poinformował 7 października 2026 roku sędzia Adam Barczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie. Wyrok jest nieprawomocny, co oznacza, że strony postępowania mogą go zaskarżyć.
źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie