reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Odnaleziono XVI w. piec kaflowy z pałacu w Sztynorcie

WiadomościOdnaleziono XVI w. piec kaflowy z pałacu w Sztynorcie

W Sztynorcie odkryto XVI-wieczny piec kaflowy z pałacu oraz portyk i kominek. Znaleziska pomogą w odtworzeniu historycznych wnętrz kompleksu pałacowego.

W budynkach gospodarczych, wchodzących w skład kompleksu pałacowego w Sztynorcie na Mazurach, podczas prac porządkowych odnaleziono XVI w. piec kaflowy, który pochodzi z pałacu, a także portyk i kominek – poinformował prezes Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury.

reklama

Port w Sztynorcie i budynki gospodarcze należące do kompleksu pałacowego od roku mają nowego właściciela – firmę z branży handlowej. „Podczas prac porządkowych w jednym z budynków gospodarczych zatrudnieni przez tę firmę pracownicy znaleźli rozebrany na kafle piec. W ocenie konserwatorki, która prowadziła w pałacu konserwację polichromowanych belek stropowych piec może pochodzić z XVI W.! To dla nas wielka niespodzianka, jesteśmy bardzo wdzięczni, że kafle przekazano pałacowi, a nie zrobiono z nich innego użytku” – powiedział Wojciech Wrzecionkowski, przewodniczący Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury, która zarządza pałacem.

Konserwatorzy na kaflach dostrzegli m.in. herby rodzin Doenhoffów i Lehndorffów, czyli rodzin, do których należał sztynorcki majątek. Według wstępnej oceny kafle pochodzą z pieca, który ogrzewał pałacowe wnętrza jeszcze przed gruntowną przebudową gmachu. „Oprócz pieca podczas prac porządkowych znaleziono także portyk i obudowę kominka. Te rzeczy także trafiły do pałacu. Cieszymy się, że mimo wielu lat spustoszeń przetrwały tak cenne dla tego miejsca przedmioty. To z pewnością pomoże w odtworzeniu pałacowych wnętrz” – powiedział Wrzecionkowski.

reklama

Pałac w Sztynorcie na Mazurach jest najbardziej znanym wschodniopruskim pałacem. Przez wiele lat pałac popadał w ruinę. Od 2009 roku zarządza nim Polsko-Niemiecka Fundacja Ochrony Zabytków Kultury, która stara się przywrócić pałac do życia. W ostatnich dniach w pałacu zakończono konserwację polichromowanych belek stropowych. Pieniądze na te prace pochodziły z dotacji ministerstwa kultury (150 tys. zł) i wojewódzkiego konserwatora zabytków w Olsztynie (20 tys. zł). W czasie tych prac konserwatorzy odkryli m.in. alegoryczne malowidło z XVII w. i przedstawia m.in. herby Lehndorffów i Doenhoffów. Konserwatorzy odtworzyli m.in. oryginalne kolory polichromii. „Belki są teraz zabezpieczone, ponieważ pałac musi być poddawany dalszym pracom remontowym” – dodał Wrzecionkowski.

Podczas rekonesansu pałacu konserwatorzy ustalili, że wiele pałacowych ścian pokrywały malowidła, znaleziono je nawet na poręczach schodów. „Niestety, w okresie PRL poręcze pomalowano farbą olejną” – powiedział Wrzecionkowski. Dodał, że odkrycia konserwatorów napawają go z jednej strony radością, z drugiej – przerażeniem. „Wiemy, że pałac jest unikatowy, że był perełką wśród wschodniopruskich pałaców. Niestety z tego powodu jest tu ogrom prac do wykonania, a wszystkie te prace są bardzo kosztowne” – przyznał Wrzecionkowski.

W pałacu zachowało się część oryginalnych okien, czy drzwi (na jednym odnaleziono oryginalne barokowe okucia).

Obecnie w pałacu w Sztynorcie prowadzona jest budowa punktu informacyjnego na temat tego obiektu i jego niezwykłej historii. Te roboty są sfinansowane ze środków przekazanych przez niemiecki Bundestag (500 tys. euro). „Potrzeba utworzenia takiego punktu jest ogromna. Minionego lata przez pałac i tereny przyległe przewinęło się bardzo wiele osób. Pałac zaczyna żyć, ludzie chętnie to miejsce odwiedzają” – powiedział Wrzecionkowski.

Opiekująca się pałacem Fundacja już złożyła do ministerstwa kultury wniosek o przyznanie dotacji na wykonanie remontu elewacji i naprawę pałacowych okien.

Pałac w Sztynorcie jest najważniejszym wschodniopruskim pałacem. Leżący na półwyspie oddzielającym jeziora Mamry, Kirsajty i Dargin pałac od XV wieku aż do zimy 1945 roku był główną siedzibą rodową Lehndorffów – jednego z najznamienitszych i najbardziej znanych rodów szlachty pruskiej. Z tej rodziny wywodził się m.in. jeden z warmińskich biskupów, wielu jej członków służyło w armii i pracowało w dyplomacji – zarówno po stronie polskiej, jak i niemieckiej. Ostatni z rodu, Henrich, 20 lipca 1944 roku w Wilczym Szańcu w Gierłoży brał udział w nieudanym zamachu na Hitlera.

W 1941 r. pałac zajęło ministerstwo spraw zagranicznych Rzeszy Niemieckiej. Bywał tu minister Joachim von Ribbentrop. Podczas działań wojennych w 1945 r. Sztynort uniknął zniszczenia. Do 1947 r. w pałacu miała siedzibę kwatera wojsk radzieckich.

W PRL-u w sztynorckim pałacu rezydowała administracja PGR-u, w latach 90. pałac popadł w ruinę. Od 2009 roku w pałacu Fundacja m.in. wyremontowała dach i wzmocniła stropy, osuszono fundamenty. Pieniądze na te prace pochodziły m.in. z Bundestagu oraz od rodziny Lehndorffów, która na ten cel na aukcjach sprzedała część rodzinnych pamiątek; w ten sposób zebrano 50 tys. euro.

Fundacja chce, by po remoncie całego pałacu w Sztynorcie znalazło się m.in. muzeum szlachty wschodniopruskiej – rodzina Lehndorffów zamierza przekazać muzeum oryginalne wyposażenie z dawnego pałacu. Część obiektu będzie przeznaczona na cele hotelowe.

Wśród dzieci Henricha von Lehndorffa, ostatniego dziedzica sztynorckiego pałacu, najbardziej znana jest Vera, która była top modelką i aktorką. Występowała pod pseudonimem Veruschka.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.

Jak poprawić jakość snu i odciążyć kręgosłup? Zmiany, które zaczynają działać już od pierwszych nocy

Problemy ze snem i bóle kręgosłupa to dziś jedne z najczęstszych dolegliwości cywilizacyjnych.

Romantyczne wakacje w Krynicy Morskiej – zaplanuj wyjazd już dziś!

Krynica Morska to dobre miejsce na romantyczny wyjazd nad Bałtyk.

Kurs barmana online – czy można nauczyć się barmaństwa bez wychodzenia z domu?

Jeszcze kilka lat temu nauka zawodu barmana kojarzyła się wyłącznie z fizyczną obecnością za ladą, setkami godzin praktyki w zatłoczonych lokalach i – często – kosztownymi kursami stacjonarnymi dostępnymi tylko w dużych miastach.

Nie kupuj auta w ciemno. Jak za darmo sprawdzić historię pojazdu?

Atrakcyjne zdjęcia, niski przebieg, opis „bezwypadkowy” i zapewnienia sprzedawcy nie wystarczą, żeby bezpiecznie kupić samochód używany.
reklama
reklama