Kierowca uderzył w zaparkowane Audi i uznał, że na tym sprawa się skończy. Nie wiedział jednak, że właścicielka auta zdążyła zapisać numery rejestracyjne. Chwilę później policjanci wiedzieli już, pod jaki adres pojechać.
Senior nie został na miejscu po uderzeniu w Audi
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku, na jednym z parkingów w Działdowie. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wyjaśniali okoliczności kolizji, w której uszkodzony został samochód marki Audi.
Na miejscu funkcjonariusze zastali właścicielkę pojazdu. Kobieta przekazała, że w jej auto uderzył kierujący innym samochodem, który po wszystkim odjechał z miejsca zdarzenia. Pokrzywdzona nie została jednak bezradna. Zapisała numery rejestracyjne pojazdu.
Policjanci szybko trafili pod właściwy adres
Dzięki tej informacji policjanci ustalili dane właściciela auta. Okazał się nim 79-letni mieszkaniec Działdowa. Funkcjonariusze pojechali do jego miejsca zamieszkania, gdzie zastali mężczyznę.
W trakcie badania stanu trzeźwości okazało się, że 79-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań.
Na tym nie koniec problemów 79-latka
Policjanci będą teraz ustalać, czy mężczyzna był nietrzeźwy w momencie zdarzenia na parkingu. To istotne dla dalszego postępowania.
Na tym jednak jego problemy się nie kończą. Jak ustalili funkcjonariusze, 79-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Działdowie.
źródło: KPP Działdowo