Podczas rodzinnego obiadu w jednej z restauracji doszło do dramatycznej sytuacji z udziałem starszego mężczyzny. Wszystko rozegrało się w ciągu kilku chwil. Na szczęście w pobliżu był policjant.
Chwile grozy podczas posiłku
Do zdarzenia doszło podczas majowego weekendu w jednej z restauracji w Dobrym Mieście. W lokalu przebywał komisarz Piotr Bajno z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach. W pewnym momencie zauważono, że starszy mężczyzna zakrztusił się jedzeniem.
Senior bardzo szybko stracił możliwość oddychania i zaczął sinieć. Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Policjant błyskawicznie ocenił sytuację i ruszył z pomocą.
Dzięki sprawnemu działaniu oraz wsparciu innych osób obecnych na miejscu udało się przywrócić czynności życiowe mężczyzny jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego.
Senior trafił do szpitala
Po udzieleniu pierwszej pomocy senior został przewieziony do szpitala. Jak przekazano, jego stan jest stabilny.
O całym zdarzeniu przełożeni funkcjonariusza dowiedzieli się od koordynatora bartoszyckiego SOR-u. Ratownicy medyczni mieli przekazać słowa uznania dla policjanta za jego szybką i skuteczną reakcję.
Policjant nie uważa się za bohatera
Sam komisarz Piotr Bajno podkreśla, że ogromną rolę odegrały wszystkie osoby uczestniczące w akcji ratunkowej.
„Myślę, że to zasługa wielu osób – pana, który pomagał prowadzić oddech zastępczy, drugiego mężczyzny zmieniającego mnie podczas masażu serca, pracowników restauracji oraz ratowników medycznych, którzy bardzo szybko dotarli na miejsce” – powiedział kom. Piotr Bajno.
Cała sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja świadków i umiejętność udzielania pierwszej pomocy. W takich momentach liczy się każda sekunda.
źródło: KPP Bartoszyce