Rozległy pożar lasu na Mazurach zmobilizował liczne siły ratownicze. Ogień szybko objął kilka hektarów, a trudne warunki pogodowe sprawiły, że akcja była wyjątkowo wymagająca. Do działań skierowano także wsparcie z powietrza.
Pożar lasu pod Ełkiem
Do zdarzenia doszło 2 maja w okolicach miejscowości Mrozy Wielkie w powiecie ełckim. Zgłoszenie o zadymieniu wpłynęło do służb w godzinach popołudniowych, a sytuacja bardzo szybko okazała się poważna. Ogień objął poszycie leśne, trawy oraz młodnik.
Na miejsce natychmiast skierowano pierwsze zastępy straży pożarnej, które rozpoczęły walkę z żywiołem. Warunki były trudne – wysoka temperatura oraz wiatr sprzyjały szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
„Po dojeździe pierwszych zastępów straży pożarnej przystąpiono do gaszenia rozległego pożaru poszycia leśnego, który ze względu na silne podmuchy wiatru i występujący trzeci stopień zagrożenia pożarowego rozprzestrzeniał się bardzo szybko” – podała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.
Kilkanaście zastępów w akcji
Skala pożaru wymusiła szybkie zwiększenie sił i środków. W działaniach uczestniczyło kilkanaście zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Do akcji włączyli się także leśnicy.
Dodatkowo wykorzystano wsparcie z powietrza – śmigłowiec gaśniczy oraz samolot typu Dromader, który zrzucał wodę na trudno dostępne obszary.
Ogień opanowany po kilku godzinach
Po kilku godzinach intensywnej pracy strażakom udało się zatrzymać rozprzestrzenianie ognia. Kluczowe było zapewnienie odpowiedniego zaopatrzenia wodnego oraz podział terenu na odcinki bojowe.
Działania nie zakończyły się jednak natychmiast – konieczne było dokładne dogaszanie pogorzeliska, aby zapobiec ponownemu pojawieniu się ognia.
„O godzinie 16:03 udało się powstrzymać rozprzestrzenianie pożaru. Dalsze działania polegały na przelewaniu i dogaszaniu pozostałych zarzewi ognia” – przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.
W wyniku pożaru zniszczeniu uległo około 6 hektarów lasu, w tym poszycie, trzcinowiska i młode drzewa. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
Przyczyna pożaru nieznana
Na ten moment nie ustalono, co doprowadziło do pojawienia się ognia. Służby apelują o ostrożność, szczególnie w okresie wysokiego zagrożenia pożarowego.
źródło: KP PSP Ełk, Ratownictwo Powiatu Ełckiego, fot. KP PSP, asp. Łukasz Rutkowski