fbpx
-0 C
Olsztyn
niedziela, 28 listopada, 2021
reklama

Jego życie było zagrożone. Olsztyńskim policjantom w poszukiwaniach pomagali „terytorialsi”

reklama

Zakończyły się poszukiwania zaginionego 30-latka z gminy Kolno, którego życie i zdrowie było zagrożone. W działaniach brali udział policjanci wraz z Państwową Strażą Pożarną i 4. Warmińsko-Mazurską Brygadą Obrony Terytorialnej.

We wtorek (23.079) policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 30-letniego mężczyzny. Ostatni raz był widziały dzień wcześniej nad ranem, gdy wychodził z domu do pracy. Do której, jak się okazało, nie dotarł. W pobliżu domu rodzina znalazła jego porzucony rower. Z informacji w jakich doszło do jego zniknięcia, wynikało, że jego życie i zdrowie jest zagrożone. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do intensywnych poszukiwań 30-latka. W kilkanaście godzin sprawdzali okoliczny teren. Do akcji zostali zaangażowani również strażacy i „terytorialsi”. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt umożliwiający przeszukanie trudnego terenu oraz 2 psy tropiące.
Dzięki wiedzy i doświadczeniu funkcjonariuszy, udało się ustalić miejsce pobyty zaginionego 30-latka. Został odnaleziony w gęsto pokrytym roślinnością miejscu. Był odwodniony i wyczerpany. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która przewiozła mężczyznę do szpitala.

Czytaj też:  Warmińsko-mazurskie. Akcja "Znicz": 81 kolizji, siedmiu pijanych kierowców

Jego życie było zagrożone. Olsztyńskim policjantom w poszukiwaniach pomagali „terytorialsi” Jego życie było zagrożone. Olsztyńskim policjantom w poszukiwaniach pomagali „terytorialsi” Jego życie było zagrożone. Olsztyńskim policjantom w poszukiwaniach pomagali „terytorialsi”

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama