Warunki na drogach powiatu piskiego ponownie dały o sobie znać. W krótkim odstępie czasu doszło do dwóch poważnych zdarzeń drogowych – jednego z udziałem samochodu ciężarowego oraz groźnego wypadku na drodze krajowej nr 16, który zakończył się hospitalizacją kierowców i całkowitą blokadą trasy.
Samochód ciężarowy w rowie pod Piszem. Przyczyną niedostosowanie prędkości
Do pierwszego zdarzenia doszło tuż za Piszem, na trasie w kierunku Jabłoni. Samochód ciężarowy marki Volvo zjechał z jezdni i wpadł do rowu. Na miejsce skierowano patrol policji, który zabezpieczył zdarzenie i przeprowadził czynności wyjaśniające.
Funkcjonariusze ustalili, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Nawierzchnia w tym rejonie była śliska, co znacząco utrudniało panowanie nad pojazdem. Kierowca ciężarówki nie odniósł obrażeń, a całe zdarzenie zakończyło się bez poszkodowanych. Za popełnione wykroczenie został pouczony, a zarządcę drogi poinformowano o stanie nawierzchni.
Wypadek na DK16. Zderzenie czołowe po wtargnięciu łosia na jezdnię
Znacznie poważniejsze skutki miało wcześniejsze zdarzenie, do którego doszło na drodze krajowej nr 16 na odcinku Orzysz–Mikołajki, w rejonie miejscowości Tuchlin. Trasa została całkowicie zablokowana po czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz wzmożoną czujność, zwłaszcza na odcinkach leśnych, gdzie ryzyko spotkania dzikiej zwierzyny jest wysokie.
źródło: KPP Pisz