13 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Pilne! Olsztyńska prokuratura zakończyła śledztwo ws. śmierci Radka

WiadomościPilne! Olsztyńska prokuratura zakończyła śledztwo ws. śmierci Radka
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Parę dni temu pisaliśmy o tym, że prywatny detektyw zakończył własne dochodzenie ws. śmierci zaginionego Radka. Dziś również rzecznik prokuratury poinformowało o zakończeniu śledztwa. 

reklama

W toku postępowania nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn-Południe w Olsztynie przesłuchano wszystkich świadków uczestniczących w imprezie sylwestrowej na ul. Stawigudzkiej oraz zebrano dane telekomunikacyjne. Wcześniej prokurator zdecydował się połączyć dwa odrębne śledztwa w jedno. Pierwsze dotyczyło pozbawienia wolności, a drugie nieumyślnego spowodowania zgonu Radosława Zalewskiego.

W piątek (28.06) do sprawy odniósł się prywatny detektyw Bartosz Weremczuk. Prawie od samego początku prowadził własne śledztwo w sprawie zaginięcia Radosława. To on złożył do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, czy przesłuchiwał organizatorów imprezy na wariografie. Na Facebooku poinformował, że zakończył swoje czynności w tej sprawie i odrzucił stawiane pierwotnie hipotezy. – Ostateczne ustalenia wskazują, że do śmierci Radka Zalewskiego nie przyczyniły się osoby trzecie, a jego ciało nie było przenoszone. Na jego ciele znaleziono tylko ślady walki o życie – można przeczytać w oświadczeniu na stronie Detektyw Weremczuk & Wspólnicy. Dalej stawia pytanie nad którym wiele osób się zastanawiało: – Dlaczego chłopak wbiegł w tereny bagienne?
Odpowiedź na to może być niestety prozaiczna: – Nieznajomość miasta, alkohol i …. dziki, które w miejscu znalezienia zwłok Radka widywane są bardzo często. Czy właśnie strach przed atakiem zauważonego dzika, był powodem udania się w ten niebezpieczny teren? Nigdy się nie dowiemy…

reklama

W rozmowie z TKO Prokurator Okręgowy Cezary Fiertek poinformował nas, że sprawa śmierci Radosława została umorzona nieprawomocnym postanowieniem Prokuratora Rejonowego Olsztyn-Południe w Olsztynie z dnia 28.06. Dodaje: – Według oględzin zewnętrznych i sekcji zwłok denata przyczyną śmierci było utoniecie.

Czy to koniec historii, którą żyła cała Polska? Skontaktowaliśmy się z adwokat Anną Malinowską, która reprezentuje rodzinę zmarłego Radka. Poinformowała nas, że rodzina wie już o umorzeniu śledztwa i zastanawia się czy działać dalej.

W jeziorze Bartężek utonął 33-latek
reklama
reklama
reklama
reklama

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama