reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Mija 50 lat od tajemniczego wydarzenia, które zmieniło Olsztyn. Niewyjaśniona zagadka z 1976 r.

OlsztynMija 50 lat od tajemniczego wydarzenia, które zmieniło Olsztyn. Niewyjaśniona zagadka z...

Kulisy najgłośniejszego wydarzenia w powojennej historii miasta.

Niektóre wydarzenia zapisują się w pamięci miasta na zawsze. Jedno z nich rozegrało się zimowego poranka w centrum Olsztyna. Ogień, dym widoczny z daleka i setki ludzi na ulicach. Dziś, po pół wieku, historia tamtego dnia wraca wraz z archiwalnymi nagraniami i wspomnieniami.

reklama

Pożar gmachu sądu w Olsztynie w 1976 roku był jednym z największych zdarzeń powojennego miasta

Do pożaru doszło w niedzielę 25 stycznia 1976 roku. Ogień pojawił się w gmachu sądu stojącym na rogu ulic Dąbrowszczaków i ówczesnej ulicy Zwycięstwa. Przechodnie zauważyli dym wydobywający się z dachu. Chwilę później nad centrum miasta unosiły się gęste kłęby dymu. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną. Akcja była ogromna. Przez cały dzień z żywiołem walczyło blisko 200 strażaków z Olsztyna i okolicznych miejscowości. Pożar był widoczny z wielu części miasta i przyciągnął tłumy mieszkańców.

Mróz, brak wody i dramatyczna walka strażaków o uratowanie zabytkowego budynku

Warunki były wyjątkowo trudne. Panował silny mróz. Ciśnienie wody w miejskich hydrantach okazało się zbyt niskie. Strażacy musieli dowozić wodę z rzeki Łyny. To znacząco utrudniało gaszenie ognia i wydłużało akcję ratunkową.

reklama

Mimo tych problemów do godzin wieczornych sytuację udało się opanować. Spaleniu uległ dach oraz część stropów. Zniszczone zostały także niektóre pomieszczenia sądu. Sam budynek udało się jednak uratować. Już następnego dnia lokalna prasa pisała, że pożar obserwowały tysiące mieszkańców.

Przyczyna pożaru do dziś budzi wątpliwości i nie została jednoznacznie rozstrzygnięta

Krótko po zdarzeniu pojawiły się informacje, że prawdopodobną przyczyną pożaru była nieszczelność przewodów kominowych. Ta wersja została jednak później zakwestionowana. Do dziś nie istnieje jedna, oficjalnie potwierdzona przyczyna wybuchu ognia. To sprawia, że pożar gmachu sądu pozostaje jedną z bardziej tajemniczych tragedii w powojennej historii Olsztyna.

Historia gmachu sądu sięga XIX wieku i miała ogromne znaczenie dla rozwoju miasta

Budynek sądu jest jednym z najstarszych i najważniejszych obiektów publicznych w Olsztynie. Jego budowa rozpoczęła się w 1878 roku, a zakończyła w 1880 roku. Powstał w stylu neogotyckim i od początku wyróżniał się na tle zabudowy miasta.

Gmach stanął przy dzisiejszej ulicy Dąbrowszczaków 44. Został zaprojektowany jako budynek trzykondygnacyjny z poddaszem. Wykonano go z ozdobnej cegły ceramicznej, z bogatymi detalami architektonicznymi. Przez lata był jednym z najbardziej reprezentacyjnych budynków Olsztyna. Historycy podkreślają, że lokalizacja sądu miała duży wpływ na rozwój tej części miasta. To właśnie wokół gmachu zaczęła intensywnie rozbudowywać się północno-wschodnia część Olsztyna.

Odbudowa po pożarze zmieniła wygląd budynku na wiele lat

Po pożarze gmach został stosunkowo szybko odbudowany. Stało się to jeszcze w latach 70. XX wieku. Budynek wrócił do użytku, ale jego wygląd znacząco się zmienił. Przez wiele lat przypominał raczej typowy obiekt biurowy niż historyczny zabytek. Dopiero modernizacja przeprowadzona w 2016 roku poprawiła estetykę budynku i częściowo przywróciła mu bardziej reprezentacyjny charakter.

Pożar sądu w Olsztynie został utrwalony na archiwalnej taśmie filmowej

Zdarzenie z 1976 roku nie zniknęło tylko z pamięci mieszkańców. W Archiwum Zakładowym Sądu Okręgowego w Olsztynie zachowała się taśma filmowa, na której zarejestrowano pożar oraz akcję gaśniczą. Kilka lat temu nagranie zostało poddane konserwacji i odnowieniu przez Narodowy Instytut Audiowizualny. Film trwa około trzech minut i dziś stanowi cenny dokument jednego z najbardziej dramatycznych dni w powojennej historii miasta. Dla wielu mieszkańców to nie tylko zapis wydarzenia, ale także emocjonalny powrót do momentu, który na zawsze zapisał się w historii Olsztyna.

źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie

Czy taki poradnik bezpieczeństwa jest dziś potrzebny?
Loading ... Loading ...

Tym żyje Olsztyn

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.

Jak poprawić jakość snu i odciążyć kręgosłup? Zmiany, które zaczynają działać już od pierwszych nocy

Problemy ze snem i bóle kręgosłupa to dziś jedne z najczęstszych dolegliwości cywilizacyjnych.

Romantyczne wakacje w Krynicy Morskiej – zaplanuj wyjazd już dziś!

Krynica Morska to dobre miejsce na romantyczny wyjazd nad Bałtyk.

Kurs barmana online – czy można nauczyć się barmaństwa bez wychodzenia z domu?

Jeszcze kilka lat temu nauka zawodu barmana kojarzyła się wyłącznie z fizyczną obecnością za ladą, setkami godzin praktyki w zatłoczonych lokalach i – często – kosztownymi kursami stacjonarnymi dostępnymi tylko w dużych miastach.

Nie kupuj auta w ciemno. Jak za darmo sprawdzić historię pojazdu?

Atrakcyjne zdjęcia, niski przebieg, opis „bezwypadkowy” i zapewnienia sprzedawcy nie wystarczą, żeby bezpiecznie kupić samochód używany.
reklama
reklama