Kilka dni wolności wystarczyło, by znów doszło do eskalacji agresji. Młody mężczyzna, który niedawno opuścił zakład karny, szybko wrócił na drogę przestępstwa. Seria niebezpiecznych zachowań zakończyła się interwencją policji i decyzją sądu o tymczasowym areszcie.
Agresja i zniszczenia w gminie Górowo Iławeckie. Interweniowała policja
Do zdarzeń doszło w piątek 2 stycznia 2026 roku na terenie gminy Górowo Iławeckie. 25-letni mężczyzna nożem uszkodził opony w dwóch samochodach należących do sąsiada. Na tym jednak nie poprzestał. Według ustaleń śledczych groził pozbawieniem życia kolejnym pięciu osobom, a jedną z nich dodatkowo znieważył.
Zachowanie mężczyzny od początku budziło niepokój. Był pobudzony, agresywny i nie reagował na próby uspokojenia sytuacji. Policjanci zatrzymali go w miejscu zamieszkania, choć – jak się okazało – zgodnie z wcześniejszym wyrokiem sądu nie miał prawa tam przebywać.
Zaledwie kilka dni po wyjściu z więzienia. Przestępstwa w warunkach recydywy
Zatrzymany 25-latek nie był osobą przypadkową. Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne czyny i odbywał kary pozbawienia wolności. Z zakładu karnego wyszedł zaledwie kilka dni wcześcniej.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutów uszkodzenia mienia o łącznej wartości 2600 zł, kierowania gróźb karalnych wobec pięciu osób oraz znieważenia jednej z nich. Wszystkie te czyny popełnił w warunkach recydywy.
Decyzja sądu w Bartoszycach. Trzy miesiące tymczasowego aresztu
W poniedziałek 5 stycznia 2026 roku Sąd Rejonowy w Bartoszycach zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Sąd uznał, że istnieje realne ryzyko ponownego popełnienia przestępstw, a dotychczasowe zachowanie mężczyzny świadczy o rażącym lekceważeniu porządku prawnego.
25-latek na dalszy bieg postępowania będzie oczekiwał w areszcie. Zastosowany środek zapobiegawczy ma zabezpieczyć prawidłowy tok śledztwa oraz zapewnić bezpieczeństwo osobom, wobec których kierowane były groźby.
Grozi mu nawet 7,5 roku więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy
Za zarzucane czyny, popełnione w warunkach recydywy, mieszkańcowi gminy Górowo Iławeckie grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności. Okoliczność, że działał w krótkim czasie po opuszczeniu zakładu karnego, będzie miała istotne znaczenie przy wymiarze ewentualnej kary.
Postępowanie w sprawie nadal trwa. Śledczy analizują wszystkie okoliczności zdarzeń oraz wcześniejszą działalność podejrzanego, nie wykluczając dalszych decyzji procesowych.
źródło: KPP Bartoczyce


