Po kilku dniach zimowego paraliżu pociągi znów wróciły na jedną z kluczowych tras kolejowych w regionie. Intensywne opady śniegu i silny wiatr doprowadziły do wstrzymania ruchu, a do akcji zaangażowano służby oraz wsparcie z powietrza. Teraz zapadła decyzja, na którą czekali pasażerowie podróżujący także w kierunku Warszawy.
Wznowienie ruchu po dokładnej kontroli infrastruktury
Jak poinformowała PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w komunikacie z 5 stycznia 2026 roku, ruch pociągów na linii Działdowo – Olsztyn został przywrócony o godzinie 23:50. W ciągu pięciu dni służby PLK usuwały drzewa zagrażające bezpieczeństwu ruchu oraz oczyszczały szlak kolejowy. Po zakończeniu tych prac wykonano dodatkowe przejazdy kontrolne drezyną, pociągiem sieciowym oraz lokomotywą elektryczną, aby sprawdzić stan torów i sieci trakcyjnej.
Po pozytywnej weryfikacji infrastruktury możliwe było wznowienie regularnego ruchu pociągów oraz odwołanie autobusowej komunikacji zastępczej i objazdów. Jednocześnie służby PLK SA prowadzą stały monitoring całej sieci kolejowej, analizują komunikaty pogodowe i utrzymują w gotowości zespoły szybkiego reagowania, pociągi sieciowe oraz lokomotywy osłonowe. W regionach dotkniętych opadami śniegu na bieżąco oczyszczane są również perony, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerom.
Trudne warunki pogodowe sparaliżowały kolej na kilka dni
Silne opady śniegu i porywisty wiatr doprowadziły do nawiewania dużych ilości śniegu na torowiska, szczególnie na odcinku między Waplewem a Olsztynem. Dodatkowym zagrożeniem były drzewa obciążone śniegiem, które mogły przewrócić się na tory i stanowić realne niebezpieczeństwo dla ruchu kolejowego. Z tych powodów linia została zamknięta, a pasażerowie musieli korzystać z zastępczej komunikacji autobusowej oraz objazdów.
Black Hawk pomagał w odśnieżaniu torów
Do działań mających na celu przywrócenie ruchu zaangażowano policyjny śmigłowiec Black Hawk. Maszyna wykonywała loty na niskim pułapie w rejonie torów kolejowych, strącając nawiany śnieg i wspierając prace prowadzone z ziemi. Działania z powietrza miały charakter pomocniczy i były koordynowane z akcją służb ratowniczych. Całość operacji nadzorowała straż pożarna, dbając o bezpieczeństwo prowadzonych prac i współpracę wszystkich zaangażowanych formacji.
źródło: PKP PLK


