Niedzielny poranek na trasie Orzysz – Ełk przyniósł niebezpieczne zdarzenie drogowe. Na drodze krajowej nr 16 doszło do groźnego wypadku, w wyniku którego jeden z samochodów osobowych wylądował w rowie na dachu. Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej i policja.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 4 stycznia 2026 roku. Droga krajowa nr 16, będąca jedną z kluczowych arterii regionu, stała się miejscem akcji ratunkowej po tym, jak chwila nieuwagi doprowadziła do fatalnego łańcucha zdarzeń.
Przebieg wypadku: Uderzenie i dachowanie
Z ustaleń pracujących na miejscu służb wynika, że scenariusz wypadku był bardzo dynamiczny:
- Kierujący samochodem osobowym uderzył w tył pojazdu jadącego bezpośrednio przed nim.
- Siła uderzenia oraz próba opanowania auta sprawiły, że pojazd sprawcy nagle zjechał z jezdni.
- Samochód z dużym impetem wpadł do przydrożnego rowu, gdzie ostatecznie dachował.
Służby w akcji na trasie Orzysz – Ełk
Tuż po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce natychmiast zadysponowano ratowników. W akcji brały udział:
- Ochotnicza Straż Pożarna w Orzyszu,
- Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Pisza,
- Patrol Policji, który zabezpieczał teren i kierował ruchem.
Strażacy musieli zabezpieczyć wrak pojazdu i upewnić się, że nie dojdzie do wycieku płynów eksploatacyjnych lub pożaru.
Policja bada przyczyny
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności – zwłaszcza w okresie zimowym, gdy warunki na drogach Warmii i Mazur mogą być zdradliwe.
Na DK16 w miejscu wypadku mogą występować czasowe utrudnienia w ruchu. Funkcjonariusze ustalają, czy przyczyną uderzenia była nadmierna prędkość, niezachowanie bezpiecznej odległości, czy może chwilowe rozproszenie uwagi kierowcy.
Źródło: OSP Orzysz / Policja


