reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Olsztyn żegna ostatniego żołnierza „Parasola”. Miał 100 lat i niezwykłą historię życia

OlsztynOlsztyn żegna ostatniego żołnierza „Parasola”. Miał 100 lat i niezwykłą historię życia

Olsztyn żegna ostatniego żołnierza legendarnego batalionu „Parasol”. Witold Bartnikowski, znany pod pseudonimem „Hobo”, całe swoje dorosłe życie niósł w pamięci doświadczenia Powstania Warszawskiego, obozów jenieckich i powojennej odbudowy kraju. Po wojnie związał się z Olsztynem, gdzie przez dekady pracował jako dziennikarz i obserwator przemian na Warmii i Mazurach.

reklama

Młody żołnierz „Parasola” na barykadach Powstania Warszawskiego

Witold Bartnikowski urodził się 26 października 1925 roku w Warszawie, w rodzinie Aleksandra i Marty z domu Sobkiewicz. W czasie okupacji niemieckiej wstąpił do Szarych Szeregów, a w maju 1944 roku został wprowadzony do Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, do batalionu „Parasol”, 1. kompanii, I plutonu, 2. drużyny.

W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego miał niespełna 19 lat. Walczył w zgrupowaniu „Radosław”, przechodząc cały szlak bojowy oddziału: od Woli, przez Stare Miasto i kanały, po Śródmieście Północ i Górny Czerniaków. Dwukrotnie odniósł rany – najpierw na Starym Mieście, gdzie został postrzelony w rękę i trafił do szpitala polowego przy ul. Wilczej 61, a następnie podczas walk na Czerniakowie.

reklama

22 września 1944 roku, po upadku przyczółka czerniakowskiego, dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w szpitalu w Skierniewicach, a następnie w obozach jenieckich Stalag XI A Altengrabow oraz od 20 grudnia 1944 roku w Stalagu XI B Fallingbostel. Po wojnie służył w Polskich Oddziałach Wartowniczych przy wojskach amerykańskich w Niemczech. Za swoją działalność konspiracyjną i wojenną został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem za Warszawę 1939–1945, Medalem Zwycięstwa i Wolności oraz Brązowym Medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju”.

Od obozu jenieckiego do redakcji w Olsztynie

W 1946 roku Witold Bartnikowski przyjechał do Olsztyna. Związał się z lokalnymi mediami, pracując jako redaktor „Głosu Olsztyńskiego”, Polskiej Agencji Prasowej oraz pisma „Nasza Wieś”. Przez lata współtworzył obraz powojennej rzeczywistości Warmii i Mazur, opisując zarówno codzienność mieszkańców, jak i ważne wydarzenia społeczne i polityczne.

Mimo pracy zawodowej i życia rodzinnego nie porzucił pamięci o powstańczych doświadczeniach. Chętnie dzielił się wspomnieniami z młodszymi pokoleniami, uczestniczył w spotkaniach rocznicowych i projektach dokumentujących historię AK oraz batalionu „Parasol”.

Ostatnia droga Witolda Bartnikowskiego i pożegnanie w Olsztynie

Witold Bartnikowski zmarł 7 grudnia 2025 roku w wieku 100 lat. Jak podano w nekrologu, uroczystości pogrzebowe rozpoczną się 11 grudnia o godzinie 9.45 w kaplicy przy ul. Poprzecznej 9B w Olsztynie. O 10.15 nastąpi wyprowadzenie trumny, a następnie ceremonia pochówku na cmentarzu komunalnym w Dywitach.

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak zarobić więcej w 2026? Wielkie targi dla sklepów, gastronomii i hoteli już 12 marca w Olsztynie

Bezpłatne wydarzenie „Wiosenny Impuls Sprzedaży” jest skierowane do właścicieli sklepów, restauracji oraz profesjonalistów z branży HoReCa.

O czym pamiętać składając wypowiedzenie w pracy?

Z czego powinno się składać wypowiedzenie umowy o pracę?

Jak wybrać idealne łóżko dla dwulatka?

Gdy chcemy kupić łóżko dla dwulatka, bezpieczeństwo powinno być naszym priorytetem.

Jakie materiały są najlepsze na klamki do drzwi?

Dlaczego stal nierdzewna dominuje w drzwiach zewnętrznych i łazienkach?

Czy torby materiałowe mogą zastąpić jednorazówki w supermarketach?

Czy torby materiałowe mogą całkowicie wyprzeć jednorazówki?

Jakie etui do tabletu zapewni ochronę podczas podróży?

Jak dobrać rozmiar i typ etui do warunków podróży?

Czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę RODO?

Obsługa RODO, czyli outsourcing zapewniający spokój.

Najazd kablowy – mały element, który chroni wielkie instalacje

Czym jest najazd kablowy i dlaczego stał się standardem ochrony przewodów.

Delikatesy Na Zdrowie w Olsztynie. Miejsce, w którym smak ma znaczenie

Limitowane oliwy, sery za 200 zł i babeczki Dolce & Gabbana. Butik spożywczy na Jarotach zachwyca jakością i rzemieślniczym asortymentem.
reklama
reklama