6.7 C
Olsztyn
piątek, 4 kwietnia, 2025
reklama

Skandal przy kasie w Bierdonce. Kinder Niespodzianka w jajkach kurzych

OlsztynSkandal przy kasie w Bierdonce. Kinder Niespodzianka w jajkach kurzych

Z pozoru zwykłe zakupy w olsztyńskim sklepie stały się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o i procedurach obowiązujących w jednej z największych sieci handlowych w Polsce.

Zdarzenie w olsztyńskiej Biedronce

Do sytuacji doszło 14 marca 2025 roku, około godziny 18:30, w sklepie sieci Biedronka przy ul. Sielskiej w Olsztynie. Jak relacjonuje klient, chwilę przed nim zakupy robił tzw. tajemniczy klient. Kasjerka nie sprawdziła zawartości opakowania z jajkami kurzymi, w którym znajdowały się jajka Kinder Niespodzianki. Protokół z kontroli wskazał na niewłaściwą reakcję pracownika, a cały koszyk – w tym wspomniane jajka – został zwrócony.

Klient zapytał pracownika sklepu, co dalej dzieje się z takimi produktami. Usłyszał, że nie wrócą na półkę. W wiadomości do redakcji TKO pytał: czy produkty trafią do utylizacji, czy może zostaną przekazane np. do Banków Żywności? Czy istnieje ryzyko związane z zakażeniem Salmonellą? Zastanawiał się też, jak często tego typu kontrole odbywają się w sklepach sieci Biedronka i jak wygląda nadzór nad obrotem zwracanych towarów.

Sieć tłumaczy, czym jest „koszyk kontrolny”

W odpowiedzi na pytania redakcji sieć Biedronka wyjaśniła, że opisana sytuacja nie była testem „tajemniczego klienta”, a elementem cyklicznego audytu pod nazwą „koszyk kontrolny”. Jego celem jest weryfikacja pracy kasjerów i przypomnienie o obowiązujących procedurach.

Jak przekazał Artur Szczyciński, regionalny menedżer ds. ochrony w sieci Biedronka, kasjerzy mają obowiązek skanowania wszystkich produktów i sprawdzenia, czy klient wyłożył całą zawartość koszyka. W kontrolach uczestniczą pracownicy ochrony lub upoważnieni pracownicy sieci, a stanowiska kasowe wyposażone są w kamery i lustra pomagające w tej weryfikacji.

Oświadczenie Biedronki

Zgodnie z procedurami, do kontroli wybierane są tylko te produkty, które mogą wrócić do sprzedaży. Sytuacja opisana w sklepie w Olsztynie – jak podkreślił przedstawiciel sieci – nie spełniała tych kryteriów, czytamy w oświadczeniu:

„Według procedur wyznaczonych przez naszą sieć, których audytorzy są zobowiązani przestrzegać, produkty, które mogą być wykorzystywane do zakupu próbnego to te, które nie generują konieczności likwidacji. Oznacza to, że po zakończeniu procesu wracają na sklepową półkę. Sytuacja, którą Pan opisał faktycznie nie spełnia tych kryteriów. Natychmiast po otrzymaniu sygnału w tej sprawie, przekazaliśmy informację o zdarzeniu do osób odpowiedzialnych za przebieg testów. Dodatkowo wszystkim podwykonawcom przypomnieliśmy obowiązujące w naszej sieci zasady”.

Zostaw opinię pod artykułem
reklama
Popularne wideo z regionu

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

1 KOMENTARZ

Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
AN
31 marca 2025 23:15

Super, że ostrzegacie

Polecane