\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPołudniowokoreańskie pojazdy są podobne do Krabów\n\n\n\nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJazdy adaptacyjne stanowią standardową procedurę przy wdrażaniu nowych jednostek sprzętowych. Jak przekazała rzecznik \"Wtedy kierowca musi zapoznać się z tym sprzętem, poznać jego walory, pogłębić swoje dotychczasowe umiejętności\". Dodała także, że haubica K9A1 radzi sobie w każdym terenie. Jak powiedziała kpt. Katarzyna Tyszko \"Potrafi pokonać przeszkodę wodną do 1,5 m głębokości, przejechać ściankę o wysokości do 75 cm, rów o szerokości do 2,8 m. Bardzo dobrze radzi sobie na wzniesieniach do 60 proc. oraz przechyłach bocznych do 30 proc.\". Oceniono, że środowe jazdy \"przebiegły pomyślnie, a kierowcy wzbogacili się o kolejne doświadczenia i umiejętności\".\n\n\n\nPołudniowokoreańskie pojazdy są podobne do Krabów\n\n\n\nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NqOWjfdhw68&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nJazdy adaptacyjne stanowią standardową procedurę przy wdrażaniu nowych jednostek sprzętowych. Jak przekazała rzecznik \"Wtedy kierowca musi zapoznać się z tym sprzętem, poznać jego walory, pogłębić swoje dotychczasowe umiejętności\". Dodała także, że haubica K9A1 radzi sobie w każdym terenie. Jak powiedziała kpt. Katarzyna Tyszko \"Potrafi pokonać przeszkodę wodną do 1,5 m głębokości, przejechać ściankę o wysokości do 75 cm, rów o szerokości do 2,8 m. Bardzo dobrze radzi sobie na wzniesieniach do 60 proc. oraz przechyłach bocznych do 30 proc.\". Oceniono, że środowe jazdy \"przebiegły pomyślnie, a kierowcy wzbogacili się o kolejne doświadczenia i umiejętności\".\n\n\n\nPołudniowokoreańskie pojazdy są podobne do Krabów\n\n\n\nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n1.Mazurska Brygada Artylerii w Węgorzewie w grudniu otrzymała południowokoreańskie samobieżne haubice K9. Jako pierwsza jednostka wojskowa w kraju. Jak przekazała oficer prasowa brygady kpt. Katarzyna Tyszko \"węgorzewscy artylerzyści mają największe doświadczenie z tego typu podwoziem gąsiennicowym\". Jak dodała, znają je z armatohaubic Krab, a obie haubice napędza ten sam 8-cylindrowy silnik MTU Friedrichshafen MT 881 Ka-500 o mocy 735 kW\/1000 KM.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NqOWjfdhw68&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nJazdy adaptacyjne stanowią standardową procedurę przy wdrażaniu nowych jednostek sprzętowych. Jak przekazała rzecznik \"Wtedy kierowca musi zapoznać się z tym sprzętem, poznać jego walory, pogłębić swoje dotychczasowe umiejętności\". Dodała także, że haubica K9A1 radzi sobie w każdym terenie. Jak powiedziała kpt. Katarzyna Tyszko \"Potrafi pokonać przeszkodę wodną do 1,5 m głębokości, przejechać ściankę o wysokości do 75 cm, rów o szerokości do 2,8 m. Bardzo dobrze radzi sobie na wzniesieniach do 60 proc. oraz przechyłach bocznych do 30 proc.\". Oceniono, że środowe jazdy \"przebiegły pomyślnie, a kierowcy wzbogacili się o kolejne doświadczenia i umiejętności\".\n\n\n\nPołudniowokoreańskie pojazdy są podobne do Krabów\n\n\n\nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nHaubice K9 w Węgorzewie\n\n\n\n1.Mazurska Brygada Artylerii w Węgorzewie w grudniu otrzymała południowokoreańskie samobieżne haubice K9. Jako pierwsza jednostka wojskowa w kraju. Jak przekazała oficer prasowa brygady kpt. Katarzyna Tyszko \"węgorzewscy artylerzyści mają największe doświadczenie z tego typu podwoziem gąsiennicowym\". Jak dodała, znają je z armatohaubic Krab, a obie haubice napędza ten sam 8-cylindrowy silnik MTU Friedrichshafen MT 881 Ka-500 o mocy 735 kW\/1000 KM.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NqOWjfdhw68&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nJazdy adaptacyjne stanowią standardową procedurę przy wdrażaniu nowych jednostek sprzętowych. Jak przekazała rzecznik \"Wtedy kierowca musi zapoznać się z tym sprzętem, poznać jego walory, pogłębić swoje dotychczasowe umiejętności\". Dodała także, że haubica K9A1 radzi sobie w każdym terenie. Jak powiedziała kpt. Katarzyna Tyszko \"Potrafi pokonać przeszkodę wodną do 1,5 m głębokości, przejechać ściankę o wysokości do 75 cm, rów o szerokości do 2,8 m. Bardzo dobrze radzi sobie na wzniesieniach do 60 proc. oraz przechyłach bocznych do 30 proc.\". Oceniono, że środowe jazdy \"przebiegły pomyślnie, a kierowcy wzbogacili się o kolejne doświadczenia i umiejętności\".\n\n\n\nPołudniowokoreańskie pojazdy są podobne do Krabów\n\n\n\nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW środę żołnierze z 1 Mazurskiej Brygady Artylerii w Węgorzewie odbyli jazdy adaptacyjne na południowokoreańskich samobieżnych haubicach K9\n\n\n\nHaubice K9 w Węgorzewie\n\n\n\n1.Mazurska Brygada Artylerii w Węgorzewie w grudniu otrzymała południowokoreańskie samobieżne haubice K9. Jako pierwsza jednostka wojskowa w kraju. Jak przekazała oficer prasowa brygady kpt. Katarzyna Tyszko \"węgorzewscy artylerzyści mają największe doświadczenie z tego typu podwoziem gąsiennicowym\". Jak dodała, znają je z armatohaubic Krab, a obie haubice napędza ten sam 8-cylindrowy silnik MTU Friedrichshafen MT 881 Ka-500 o mocy 735 kW\/1000 KM.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NqOWjfdhw68&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nJazdy adaptacyjne stanowią standardową procedurę przy wdrażaniu nowych jednostek sprzętowych. Jak przekazała rzecznik \"Wtedy kierowca musi zapoznać się z tym sprzętem, poznać jego walory, pogłębić swoje dotychczasowe umiejętności\". Dodała także, że haubica K9A1 radzi sobie w każdym terenie. Jak powiedziała kpt. Katarzyna Tyszko \"Potrafi pokonać przeszkodę wodną do 1,5 m głębokości, przejechać ściankę o wysokości do 75 cm, rów o szerokości do 2,8 m. Bardzo dobrze radzi sobie na wzniesieniach do 60 proc. oraz przechyłach bocznych do 30 proc.\". Oceniono, że środowe jazdy \"przebiegły pomyślnie, a kierowcy wzbogacili się o kolejne doświadczenia i umiejętności\".\n\n\n\nPołudniowokoreańskie pojazdy są podobne do Krabów\n\n\n\nJak powiedział dowódca plutonu ogniowego \"głównym uzbrojeniem K9 jest działo o kalibrze 155 mm i długości 52 kalibrów, a dodatkowym przeciwlotniczy karabin maszynowy 12,7 mm\", ale podobieństw między K9 a Krabem jest więcej - obie haubice szczycą się zasięgiem celnego rażenia na poziomie, aż 40 km\".\n\n\n\nZwrócił uwagę, że obie konstrukcje wyposażone są w dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. Jak powiedział dowódca plutonu „Haubice zapewniają ochronę dla pięciu żołnierzy załogi przed odłamkami pocisków artyleryjskich. To wszystko sprawia, że K9 i Krab przeznaczone są do zwalczania artylerii przeciwnika, stanowisk dowodzenia, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych, śmigłowców i samolotów na lądowiskach, a także ważnych urządzeń logistycznych”.\n\n\n\nArmia się zbroi\n\n\n\nDo Węgorzewa pojazdy trafiły pod koniec ubiegłego roku. Do Polski przypłynął wówczas transport 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9.\n\n\n\nMinisterstwo Obrony Narodowej w lipcu zeszłego roku zawarło umowę ramową, która przewiduje zakup 672 produkowanych przez Hanwha Defense haubic 155 mm K9A1 i jej spolonizowanej wersji rozwojowej K9PL z pojazdami towarzyszącymi, pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji, a także wsparciem technicznym. W sierpniu zawarto umowę wykonawczą. Dotyczyła ona 212 haubic. Z kolei umowa ramowa na zakup czołgów K2 obejmuje zakup 1000 tych wozów. Umowa wykonawcza przewiduje natomiast zakup 180 czołgów za 5,8 mld USD. Zgodnie z umową ramową 820 czołgów zamawianych w dalszym etapie ma zostać wyprodukowanych na licencji w Polsce.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"ppma_authors_name":"Krystyna Świdzińska","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":185763,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-3.3 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Żołnierze z Węgorzewa odbyli jazdy na K9

WęgorzewoŻołnierze z Węgorzewa odbyli jazdy na K9

Żołnierze z 1 Mazurskiej Brygady Artylerii odbyli w środę jazdy adaptacyjne na południowokoreańskich samobieżnych haubicach K9, które jednostka otrzymała w grudniu jako pierwsza w Polsce. Jazdy adaptacyjne są standardową procedurą wprowadzania nowych jednostek sprzętowych i pozwalają kierowcom na zapoznanie się z nowym sprzętem oraz pogłębienie swoich umiejętności. Haubice K9 są podobne do armatohaubic Krab, a obie posiadają 155 mm działo i dodatkowy karabin maszynowy przeciwlotniczy o kalibrze 12,7 mm. Zasięg celnego rażenia K9 wynosi aż 40 km, a haubice posiadają dodatkowe agregaty prądotwórcze, które zmniejszają ślad termiczny. K9 i Krab są przeznaczone do zwalczania artylerii przeciwnika, węzłów łączności, umocnień polowych, pododdziałów zmechanizowanych i zmotoryzowanych w każdym rodzaju działań bojowych. W grudniu do Polski dotarło 10 czołgów K2 i 24 armatohaubic K9, a Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakupić 672 haubice K9A1 i ich spolonizowaną wersję rozwojową K9PL, a także 1000 czołgów K2.

reklama

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama