\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzyczynę śmierci mężczyzny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"W pomieszczeniu, w którym znajdował się 65-letni mężczyzna było bardzo duże zadymienie, więc jest duże prawdopodobieństwo, że zmarł na skutek zatrucia gazami pożarowymi\" - powiedział st. kpt. mgr inż. Jakub Tutka z mrągowskiej straży pożarnej.\n\n\n\nPrzyczynę śmierci mężczyzny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ mieszkania, w którym wybuchł pożar, strażacy OSP w Mikołajkach wynieśli nieprzytomnego 65-latka. Mimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej zmarł. Natomiast z sąsiedniego lokalu wyprowadzili 68-letniego mężczyznę, który był przytomny. Trafił na obserwację do szpitala.\n\n\n\n\"W pomieszczeniu, w którym znajdował się 65-letni mężczyzna było bardzo duże zadymienie, więc jest duże prawdopodobieństwo, że zmarł na skutek zatrucia gazami pożarowymi\" - powiedział st. kpt. mgr inż. Jakub Tutka z mrągowskiej straży pożarnej.\n\n\n\nPrzyczynę śmierci mężczyzny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPożar wybuchł w czwartek rano w domu wielorodzinnym przy ul. Okrężnej. Służby ratunkowe powiadomił człowiek, który przekazał, że z mieszkania na poddaszu wydobywa się dym. \"Nie był w stanie wejść na górę, żeby sprawdzić co się dzieje\" - przekazała mł. asp. Paulina Karo z policji w Mrągowie.\n\n\n\nZ mieszkania, w którym wybuchł pożar, strażacy OSP w Mikołajkach wynieśli nieprzytomnego 65-latka. Mimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej zmarł. Natomiast z sąsiedniego lokalu wyprowadzili 68-letniego mężczyznę, który był przytomny. Trafił na obserwację do szpitala.\n\n\n\n\"W pomieszczeniu, w którym znajdował się 65-letni mężczyzna było bardzo duże zadymienie, więc jest duże prawdopodobieństwo, że zmarł na skutek zatrucia gazami pożarowymi\" - powiedział st. kpt. mgr inż. Jakub Tutka z mrągowskiej straży pożarnej.\n\n\n\nPrzyczynę śmierci mężczyzny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJedna osoba nie żyje, a jedna trafiła do szpitala na obserwację po czwartkowym pożarze mieszkania w Mikołajkach (woj. warmińsko-mazurskie) - poinformowała straż pożarna. Przyczyny i okoliczności śmierci 65-latka wyjaśnia policja.\n\n\n\nPożar wybuchł w czwartek rano w domu wielorodzinnym przy ul. Okrężnej. Służby ratunkowe powiadomił człowiek, który przekazał, że z mieszkania na poddaszu wydobywa się dym. \"Nie był w stanie wejść na górę, żeby sprawdzić co się dzieje\" - przekazała mł. asp. Paulina Karo z policji w Mrągowie.\n\n\n\nZ mieszkania, w którym wybuchł pożar, strażacy OSP w Mikołajkach wynieśli nieprzytomnego 65-latka. Mimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej zmarł. Natomiast z sąsiedniego lokalu wyprowadzili 68-letniego mężczyznę, który był przytomny. Trafił na obserwację do szpitala.\n\n\n\n\"W pomieszczeniu, w którym znajdował się 65-letni mężczyzna było bardzo duże zadymienie, więc jest duże prawdopodobieństwo, że zmarł na skutek zatrucia gazami pożarowymi\" - powiedział st. kpt. mgr inż. Jakub Tutka z mrągowskiej straży pożarnej.\n\n\n\nPrzyczynę śmierci mężczyzny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Jeden z mieszkańców Mikołajek zginął, a drugi trafił do szpitala w wyniku pożaru, który wybuchł w czwartek rano. Pożar miał miejsce w bloku mieszkalnym na ulicy Okrężnej. Jedna z osób zgłosiła dym wydobywający się z mieszkania. Młodszy asp. Paulina Karo z policji w Mrągowie podała, że wezwanie do służb ratowniczych zgłosiła osoba, która nie mogła wejść na górę, aby sprawdzić sytuację.
reklama
Strażacy z OSP w Mikołajkach ratowali ludzi z wielorodzinnego domu. Jedną z osób wyniesiono martwą, to 65-letni mężczyzna. Druga ofiara, 68-letni mężczyzna, również mieszkający w budynku, został przewieziony do szpitala na obserwację. Jak podkreślił st. kpt. mgr inż. Jakub Tutka z mrągowskiej straży pożarnej, 65-latek prawdopodobnie zginął na skutek zatrucia gazami pożarowymi.
Policja bada okoliczności wypadku i przyczyny, które doprowadziły do pożaru, prowadząc jednocześnie dochodzenie w sprawie strat materialnych. Więcej informacji zostanie podanych wkrótce.