\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług danych olsztyńskiej RDOŚ, w regionie rośnie liczba zgłoszonych szkód wyrządzonych przez wilki. W 2022 r. zgłoszono 214 szkód, o 58 więcej niż w 2021 r.; 46 szkód wyrządziły wilki u hodowcy jeleniowatych ze wschodniej części województwa.\n\n\n\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW lutym 2022 r. bobry wybudowały tamę na rzeczce w pobliżu drogi gminnej pod Ełkiem, co przy obfitych opadach uniemożliwiało ruch pojazdów i sprawiło, że zalany był obszar o powierzchni kilku hektarów. \"W minionym roku odnotowaliśmy także wzmożoną aktywność bobrów na Żuławach Wiślanych, gdzie zwierzęta budują nory w wałach przeciwpowodziowych\" - przekazała Januszewicz.\n\n\n\nWedług danych olsztyńskiej RDOŚ, w regionie rośnie liczba zgłoszonych szkód wyrządzonych przez wilki. W 2022 r. zgłoszono 214 szkód, o 58 więcej niż w 2021 r.; 46 szkód wyrządziły wilki u hodowcy jeleniowatych ze wschodniej części województwa.\n\n\n\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzkody wyrządzone przez bobry dotyczyły głównie ściętych i podtopionych drzew, plantacji, drzewek ozdobnych i owocowych, zalanych użytków zielonych i upraw rolnych, a także stawów rybnych uszkodzonych w wyniku kopania nor w groblach. Przez działalność bobrów i podniesienie poziomu wód gruntowych zdarzały się również zalania piwnic w budynkach mieszkalnych.\n\n\n\nW lutym 2022 r. bobry wybudowały tamę na rzeczce w pobliżu drogi gminnej pod Ełkiem, co przy obfitych opadach uniemożliwiało ruch pojazdów i sprawiło, że zalany był obszar o powierzchni kilku hektarów. \"W minionym roku odnotowaliśmy także wzmożoną aktywność bobrów na Żuławach Wiślanych, gdzie zwierzęta budują nory w wałach przeciwpowodziowych\" - przekazała Januszewicz.\n\n\n\nWedług danych olsztyńskiej RDOŚ, w regionie rośnie liczba zgłoszonych szkód wyrządzonych przez wilki. W 2022 r. zgłoszono 214 szkód, o 58 więcej niż w 2021 r.; 46 szkód wyrządziły wilki u hodowcy jeleniowatych ze wschodniej części województwa.\n\n\n\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznaczyła, rolnicy częściej występowali o zezwolenia na rozbiórki tam wznoszonych przez bobry. Jej zdaniem ogranicza to zalewanie upraw rolnych.\n\n\n\nSzkody wyrządzone przez bobry dotyczyły głównie ściętych i podtopionych drzew, plantacji, drzewek ozdobnych i owocowych, zalanych użytków zielonych i upraw rolnych, a także stawów rybnych uszkodzonych w wyniku kopania nor w groblach. Przez działalność bobrów i podniesienie poziomu wód gruntowych zdarzały się również zalania piwnic w budynkach mieszkalnych.\n\n\n\nW lutym 2022 r. bobry wybudowały tamę na rzeczce w pobliżu drogi gminnej pod Ełkiem, co przy obfitych opadach uniemożliwiało ruch pojazdów i sprawiło, że zalany był obszar o powierzchni kilku hektarów. \"W minionym roku odnotowaliśmy także wzmożoną aktywność bobrów na Żuławach Wiślanych, gdzie zwierzęta budują nory w wałach przeciwpowodziowych\" - przekazała Januszewicz.\n\n\n\nWedług danych olsztyńskiej RDOŚ, w regionie rośnie liczba zgłoszonych szkód wyrządzonych przez wilki. W 2022 r. zgłoszono 214 szkód, o 58 więcej niż w 2021 r.; 46 szkód wyrządziły wilki u hodowcy jeleniowatych ze wschodniej części województwa.\n\n\n\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformowała rzeczniczka olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz, podobnie jak w poprzednich latach, najwięcej szkód wyrządziły bobry: w 2022 r. zgłoszono nieco ponad 1,5 tys. takich szkód, czyli mniej więcej tyle, ile rok wcześniej. \"Natomiast łączna kwota oszacowanych odszkodowań związanych z działalnością bobrów wyniosła 8,1 mln zł i jest o blisko 1,8 mln zł niższa w stosunku do 2021 r. W ostatnim roku otrzymywaliśmy zgłoszenia zalania mniejszych powierzchni upraw, co tym samym generowało naliczenie niższych kwot odszkodowań\" - wyjaśniła.\n\n\n\nJak zaznaczyła, rolnicy częściej występowali o zezwolenia na rozbiórki tam wznoszonych przez bobry. Jej zdaniem ogranicza to zalewanie upraw rolnych.\n\n\n\nSzkody wyrządzone przez bobry dotyczyły głównie ściętych i podtopionych drzew, plantacji, drzewek ozdobnych i owocowych, zalanych użytków zielonych i upraw rolnych, a także stawów rybnych uszkodzonych w wyniku kopania nor w groblach. Przez działalność bobrów i podniesienie poziomu wód gruntowych zdarzały się również zalania piwnic w budynkach mieszkalnych.\n\n\n\nW lutym 2022 r. bobry wybudowały tamę na rzeczce w pobliżu drogi gminnej pod Ełkiem, co przy obfitych opadach uniemożliwiało ruch pojazdów i sprawiło, że zalany był obszar o powierzchni kilku hektarów. \"W minionym roku odnotowaliśmy także wzmożoną aktywność bobrów na Żuławach Wiślanych, gdzie zwierzęta budują nory w wałach przeciwpowodziowych\" - przekazała Januszewicz.\n\n\n\nWedług danych olsztyńskiej RDOŚ, w regionie rośnie liczba zgłoszonych szkód wyrządzonych przez wilki. W 2022 r. zgłoszono 214 szkód, o 58 więcej niż w 2021 r.; 46 szkód wyrządziły wilki u hodowcy jeleniowatych ze wschodniej części województwa.\n\n\n\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzkody spowodowane w 2022 r. na Warmii i Mazurach przez bobry i inne zwierzęta gatunków chronionych wyniosły blisko 8,8 mln zł - poinformowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie. To o 1,4 mln zł mniej niż rok wcześniej.\n\n\n\nJak poinformowała rzeczniczka olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz, podobnie jak w poprzednich latach, najwięcej szkód wyrządziły bobry: w 2022 r. zgłoszono nieco ponad 1,5 tys. takich szkód, czyli mniej więcej tyle, ile rok wcześniej. \"Natomiast łączna kwota oszacowanych odszkodowań związanych z działalnością bobrów wyniosła 8,1 mln zł i jest o blisko 1,8 mln zł niższa w stosunku do 2021 r. W ostatnim roku otrzymywaliśmy zgłoszenia zalania mniejszych powierzchni upraw, co tym samym generowało naliczenie niższych kwot odszkodowań\" - wyjaśniła.\n\n\n\nJak zaznaczyła, rolnicy częściej występowali o zezwolenia na rozbiórki tam wznoszonych przez bobry. Jej zdaniem ogranicza to zalewanie upraw rolnych.\n\n\n\nSzkody wyrządzone przez bobry dotyczyły głównie ściętych i podtopionych drzew, plantacji, drzewek ozdobnych i owocowych, zalanych użytków zielonych i upraw rolnych, a także stawów rybnych uszkodzonych w wyniku kopania nor w groblach. Przez działalność bobrów i podniesienie poziomu wód gruntowych zdarzały się również zalania piwnic w budynkach mieszkalnych.\n\n\n\nW lutym 2022 r. bobry wybudowały tamę na rzeczce w pobliżu drogi gminnej pod Ełkiem, co przy obfitych opadach uniemożliwiało ruch pojazdów i sprawiło, że zalany był obszar o powierzchni kilku hektarów. \"W minionym roku odnotowaliśmy także wzmożoną aktywność bobrów na Żuławach Wiślanych, gdzie zwierzęta budują nory w wałach przeciwpowodziowych\" - przekazała Januszewicz.\n\n\n\nWedług danych olsztyńskiej RDOŚ, w regionie rośnie liczba zgłoszonych szkód wyrządzonych przez wilki. W 2022 r. zgłoszono 214 szkód, o 58 więcej niż w 2021 r.; 46 szkód wyrządziły wilki u hodowcy jeleniowatych ze wschodniej części województwa.\n\n\n\nŁączna kwota odszkodowań za szkody spowodowane przez wilki wyniosła prawie 433 tys. zł i była wyższa o 213 tys. zł w stosunku do 2021 r. \"Na wzrost tej kwoty miała wpływ nie tylko liczba zgłoszonych szkód, ale także rosnące ceny rynkowe zwierząt gospodarskich, które są brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości odszkodowania\" - wyjaśniła rzeczniczka RDOŚ.\n\n\n\nZwróciła jednocześnie uwagę, że rośnie świadomość hodowców dotycząca m.in. konieczności zabezpieczania zwierząt gospodarskich przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.\n\n\n\n\"W 2022 r. tylko w 20 przypadkach odmówiliśmy wypłaty odszkodowania w sytuacji braku wykazania przez właściciela, że nad zwierzętami gospodarskimi była sprawowana bezpośrednia opieka od zachodu do wschodu słońca. W 2021 r. takich przypadków było dwukrotnie więcej\" - przekazała rzeczniczka.\n\n\n\nSzkody spowodowane przez wilki dotyczyły głównie bydła, owiec, danieli i jeleni. W listopadzie 2022 r. w gminie Młynary wilki podkopały się pod ogrodzeniem z siatki, dostały się do zagrody i zagryzły siedem kóz miniaturek i dwie owce rasy quessant. Najwięcej wilczych szkód odnotowano na wschodzie regionu, głównie na obrzeżach Puszczy Rominckiej i Boreckiej. Kolejne pod tym względem były: powiat braniewski oraz rejon Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej, a także tereny sąsiadujące z Lasami Iławskimi i Wysoczyzną Elbląską.\n\n\n\nW minionym roku żubry spowodowały szkody na łączną kwotę 216 tys. zł; dotyczyły m.in. zniszczenia upraw kukurydzy, rzepaku i pszenicy w gminie Kruklanki, a także połamanych drzew w gminie Pozezdrze. Nie odnotowano natomiast szkód spowodowanych przez rysie.\n\n\n\nJak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 18,5 tys. bobrów, 160 wilków, 140-150 żubrów i 15 rysi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182184,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Warmińsko-mazurskie regiony, ze względu na ich bogate środowisko naturalne, są miejscem zamieszkania wielu gatunków zwierząt. Niestety, w minionym roku zwierzęta te wywołały szkody warte blisko 8,8 mln zł. Najwięcej szkód wyrządziły bobry – zgłoszono ponad 1,5 tys. takich przypadków, co oznacza porównywalną liczbę w stosunku do roku wcześniejszego. Jednak, mimo że liczba zgłoszeń się nie zmieniła, łączna kwota oszacowanych szkód jest o 1,8 mln zł niższa niż w 2021 r. Powód? Rolnicy zdecydowanie częściej występowali o zezwolenia na rozbiórkę tam budowanych przez bobry, co skutecznie ograniczało zalewanie upraw rolnych – wyjaśniła rzeczniczka olsztyńskiej RDOŚ, Justyna Januszewicz.
reklama
Szkody wyrządzone przez bobry dotyczyły głównie drzew, plantacji, drzewek ozdobnych i owocowych, a także zalanych użytków zielonych i upraw rolnych, a także stawów rybnych uszkodzonych w wyniku kopania nor w groblach. Bobry zdarzało się również podnosić poziom wód gruntowych, co prowadziło do zalania piwnic w budynkach mieszkalnych. W lutym 2022 r. bobry wybudowały tamę na rzeczce w pobliżu drogi gminnej pod Ełkiem, co przy obfitych opadach uniemożliwiało ruch pojazdów i sprawiło, że zalany był obszar o powierzchni kilku hektarów. Bobry są więc gatunkiem rosnącym w siłę, więc raczej nie uda się ich okiełznać.
W Warmii i Mazurach problemy rolników nie kończą się na bobrach, bo wilki również wyrządzają ogromne szkody w uprawach. Ostatnio zgłoszono 214 szkód wyrządzonych przez wilki, o 58 więcej niż w 2021 roku. W hodowli jeleniowatych ze wschodniej części województwa wilki wyrządziły 46 szkód. Łączna kwota odszkodowań wyniosła więc prawie 433 tys. zł, co jest wyższe o 213 tys. zł w stosunku do 2021 roku. Szczęście w nieszczęściu polega na tym, że hodowcy coraz bardziej zdają sobie sprawę z potrzeby zabezpieczania swoich zwierząt przed atakami wilków, poprzez zaganianie ich na noc do zamkniętych pomieszczeń.
reklama
Podsumowując, zwierzęta chronione w Warmii i Mazurach wyrządziły rolnikom szkody warte blisko 8,8 mln zł w ubiegłym roku. Bobry wywołały najwięcej szkód – co zostało potwierdzone już po raz kolejny – ale wilki również nie pozostają w tyle. Niestety, liczba zgłoszeń rośnie systematycznie, a odszkodowania za uszkodzenia zwierząt wyższe. Rolnicy próbują się bronić przed dzikimi zwierzętami, ale czy to wystarczy, czas pokaże.