\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPierwszy dyrektor miał niełatwe zadanie, bo musiał na ziemie poniemieckie ściągnąć aktorów i pracowników technicznych. \"Szukał zespołu przez sześć tygodni, jeżdżąc po całej Polsce. Do pracy w stolicy Okręgu Mazurskiego udało mu się namówić dwadzieścia pięć osób związanych z: Wilnem, Lwowem, Warszawą, Lublinem i Krakowem. Wolicki zapewniał chętnych: +Zamieszkają państwo w hotelach tylko trzy dni, po trzech dniach przeprowadzą się do mieszkań w trzech wspaniałych willach pełnych mebli. Pieniądze zaś lada godzina nadejdą z Warszawy+. Rzeczywistość była zgoła inna. Aktorów zakwaterowano w pokojach hotelowych, gdzie brakowało pościeli i opału. Później, większość mieszkała w nieopalonych garderobach teatralnych i za kulisami, a otrzymywana przez nich gaża była wręcz symboliczna\" - opisał Prusiński.\n\n\n\nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W lipcu zespół teatralny z Warszawy zaprezentował sztukę +Burmistrz ze Stylmondu+ Maurycego Maeterlincka. Jesienią natomiast, odbył się pierwszy koncert inicjujący cotygodniowe występy miejscowych artystów z Towarzystwa Muzycznego. Gościnne występy i parę koncertów nie były jednak w stanie zaspokoić potrzeb kulturalnych mieszkańców. Wobec napływających postulatów, Ministerstwo Kultury i Sztuki zleciło Stanisławowi Wolickiemu zorganizowane teatru w Olsztynie\" - napisał autor książki o tym teatrze Tadeusz Prusiński.\n\n\n\nPierwszy dyrektor miał niełatwe zadanie, bo musiał na ziemie poniemieckie ściągnąć aktorów i pracowników technicznych. \"Szukał zespołu przez sześć tygodni, jeżdżąc po całej Polsce. Do pracy w stolicy Okręgu Mazurskiego udało mu się namówić dwadzieścia pięć osób związanych z: Wilnem, Lwowem, Warszawą, Lublinem i Krakowem. Wolicki zapewniał chętnych: +Zamieszkają państwo w hotelach tylko trzy dni, po trzech dniach przeprowadzą się do mieszkań w trzech wspaniałych willach pełnych mebli. Pieniądze zaś lada godzina nadejdą z Warszawy+. Rzeczywistość była zgoła inna. Aktorów zakwaterowano w pokojach hotelowych, gdzie brakowało pościeli i opału. Później, większość mieszkała w nieopalonych garderobach teatralnych i za kulisami, a otrzymywana przez nich gaża była wręcz symboliczna\" - opisał Prusiński.\n\n\n\nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW styczniu 1945 roku Armia Czerwona nie oszczędziła budynku teatru w Allenstein - gmach został ograbiony, miał popękane rury, powybijane okna. Rozkradziono rekwizyty teatralne, zniszczono reflektory, kurtyna była w strzępach. Za to było tu wiele metrów czerwonego płótna z wyszytą na środku swastyką. Mimo takiego stanu to właśnie w gmachu teatru w maju 1945 roku wojenny komendant miasta pułkownik Aleksander Szumski uroczyście przekazał władzom polskim administrację cywilną w mieście.\n\n\n\n\"W lipcu zespół teatralny z Warszawy zaprezentował sztukę +Burmistrz ze Stylmondu+ Maurycego Maeterlincka. Jesienią natomiast, odbył się pierwszy koncert inicjujący cotygodniowe występy miejscowych artystów z Towarzystwa Muzycznego. Gościnne występy i parę koncertów nie były jednak w stanie zaspokoić potrzeb kulturalnych mieszkańców. Wobec napływających postulatów, Ministerstwo Kultury i Sztuki zleciło Stanisławowi Wolickiemu zorganizowane teatru w Olsztynie\" - napisał autor książki o tym teatrze Tadeusz Prusiński.\n\n\n\nPierwszy dyrektor miał niełatwe zadanie, bo musiał na ziemie poniemieckie ściągnąć aktorów i pracowników technicznych. \"Szukał zespołu przez sześć tygodni, jeżdżąc po całej Polsce. Do pracy w stolicy Okręgu Mazurskiego udało mu się namówić dwadzieścia pięć osób związanych z: Wilnem, Lwowem, Warszawą, Lublinem i Krakowem. Wolicki zapewniał chętnych: +Zamieszkają państwo w hotelach tylko trzy dni, po trzech dniach przeprowadzą się do mieszkań w trzech wspaniałych willach pełnych mebli. Pieniądze zaś lada godzina nadejdą z Warszawy+. Rzeczywistość była zgoła inna. Aktorów zakwaterowano w pokojach hotelowych, gdzie brakowało pościeli i opału. Później, większość mieszkała w nieopalonych garderobach teatralnych i za kulisami, a otrzymywana przez nich gaża była wręcz symboliczna\" - opisał Prusiński.\n\n\n\nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTeatr w Olsztynie został zbudowany w czasach, gdy miasto nazywało się Allenstein i leżało w Prusach Wschodnich. Zainaugurował działalność 29 września 1925 roku i zbudowano go jako \"dar wdzięczności\" państwa niemieckiego za to, że w plebiscycie dotyczącym przynależności miasta zagłosowano tu za Prusami Wschodnimi, a nie Polską.\n\n\n\nW styczniu 1945 roku Armia Czerwona nie oszczędziła budynku teatru w Allenstein - gmach został ograbiony, miał popękane rury, powybijane okna. Rozkradziono rekwizyty teatralne, zniszczono reflektory, kurtyna była w strzępach. Za to było tu wiele metrów czerwonego płótna z wyszytą na środku swastyką. Mimo takiego stanu to właśnie w gmachu teatru w maju 1945 roku wojenny komendant miasta pułkownik Aleksander Szumski uroczyście przekazał władzom polskim administrację cywilną w mieście.\n\n\n\n\"W lipcu zespół teatralny z Warszawy zaprezentował sztukę +Burmistrz ze Stylmondu+ Maurycego Maeterlincka. Jesienią natomiast, odbył się pierwszy koncert inicjujący cotygodniowe występy miejscowych artystów z Towarzystwa Muzycznego. Gościnne występy i parę koncertów nie były jednak w stanie zaspokoić potrzeb kulturalnych mieszkańców. Wobec napływających postulatów, Ministerstwo Kultury i Sztuki zleciło Stanisławowi Wolickiemu zorganizowane teatru w Olsztynie\" - napisał autor książki o tym teatrze Tadeusz Prusiński.\n\n\n\nPierwszy dyrektor miał niełatwe zadanie, bo musiał na ziemie poniemieckie ściągnąć aktorów i pracowników technicznych. \"Szukał zespołu przez sześć tygodni, jeżdżąc po całej Polsce. Do pracy w stolicy Okręgu Mazurskiego udało mu się namówić dwadzieścia pięć osób związanych z: Wilnem, Lwowem, Warszawą, Lublinem i Krakowem. Wolicki zapewniał chętnych: +Zamieszkają państwo w hotelach tylko trzy dni, po trzech dniach przeprowadzą się do mieszkań w trzech wspaniałych willach pełnych mebli. Pieniądze zaś lada godzina nadejdą z Warszawy+. Rzeczywistość była zgoła inna. Aktorów zakwaterowano w pokojach hotelowych, gdzie brakowało pościeli i opału. Później, większość mieszkała w nieopalonych garderobach teatralnych i za kulisami, a otrzymywana przez nich gaża była wręcz symboliczna\" - opisał Prusiński.\n\n\n\nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOlsztyński teatr Jaracza oficjalnie nie świętuje 77 rocznicy grania po polsku. Jedynym nawiązaniem do tego wydarzenia jest wystawienie w piątek wieczorem (dniu jubileuszu) spektaklu \"Dulscy. Tragifarsa kołtuńska\" w reżyserii Wojciecha Malajkata, który został przygotowany na okrągłą 75 rocznicę grania po polsku w olsztyńskim teatrze. Spektakl ten będzie wystawiany także przez cały weekend. Pokazuje on familię Dulskich z perspektywy Zbyszka.\n\n\n\nTeatr w Olsztynie został zbudowany w czasach, gdy miasto nazywało się Allenstein i leżało w Prusach Wschodnich. Zainaugurował działalność 29 września 1925 roku i zbudowano go jako \"dar wdzięczności\" państwa niemieckiego za to, że w plebiscycie dotyczącym przynależności miasta zagłosowano tu za Prusami Wschodnimi, a nie Polską.\n\n\n\nW styczniu 1945 roku Armia Czerwona nie oszczędziła budynku teatru w Allenstein - gmach został ograbiony, miał popękane rury, powybijane okna. Rozkradziono rekwizyty teatralne, zniszczono reflektory, kurtyna była w strzępach. Za to było tu wiele metrów czerwonego płótna z wyszytą na środku swastyką. Mimo takiego stanu to właśnie w gmachu teatru w maju 1945 roku wojenny komendant miasta pułkownik Aleksander Szumski uroczyście przekazał władzom polskim administrację cywilną w mieście.\n\n\n\n\"W lipcu zespół teatralny z Warszawy zaprezentował sztukę +Burmistrz ze Stylmondu+ Maurycego Maeterlincka. Jesienią natomiast, odbył się pierwszy koncert inicjujący cotygodniowe występy miejscowych artystów z Towarzystwa Muzycznego. Gościnne występy i parę koncertów nie były jednak w stanie zaspokoić potrzeb kulturalnych mieszkańców. Wobec napływających postulatów, Ministerstwo Kultury i Sztuki zleciło Stanisławowi Wolickiemu zorganizowane teatru w Olsztynie\" - napisał autor książki o tym teatrze Tadeusz Prusiński.\n\n\n\nPierwszy dyrektor miał niełatwe zadanie, bo musiał na ziemie poniemieckie ściągnąć aktorów i pracowników technicznych. \"Szukał zespołu przez sześć tygodni, jeżdżąc po całej Polsce. Do pracy w stolicy Okręgu Mazurskiego udało mu się namówić dwadzieścia pięć osób związanych z: Wilnem, Lwowem, Warszawą, Lublinem i Krakowem. Wolicki zapewniał chętnych: +Zamieszkają państwo w hotelach tylko trzy dni, po trzech dniach przeprowadzą się do mieszkań w trzech wspaniałych willach pełnych mebli. Pieniądze zaś lada godzina nadejdą z Warszawy+. Rzeczywistość była zgoła inna. Aktorów zakwaterowano w pokojach hotelowych, gdzie brakowało pościeli i opału. Później, większość mieszkała w nieopalonych garderobach teatralnych i za kulisami, a otrzymywana przez nich gaża była wręcz symboliczna\" - opisał Prusiński.\n\n\n\nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMija 77 lat, odkąd w olsztyńskim teatrze im. Stefana Jaracza grane są spektakle w języku polskim. 18 listopada 1945 roku zagrano tu \"Moralność Pani Dulskiej\" w reżyserii Artura Młodnickiego. W dniu \"urodzin\" teatr wystawił spektakl bezpośrednio nawiązujący do Zapolskiej - \"Dulscy. Tragifarsa kołtuńska\", który reżyserował Wojciech Malajkat.\n\n\n\nOlsztyński teatr Jaracza oficjalnie nie świętuje 77 rocznicy grania po polsku. Jedynym nawiązaniem do tego wydarzenia jest wystawienie w piątek wieczorem (dniu jubileuszu) spektaklu \"Dulscy. Tragifarsa kołtuńska\" w reżyserii Wojciecha Malajkata, który został przygotowany na okrągłą 75 rocznicę grania po polsku w olsztyńskim teatrze. Spektakl ten będzie wystawiany także przez cały weekend. Pokazuje on familię Dulskich z perspektywy Zbyszka.\n\n\n\nTeatr w Olsztynie został zbudowany w czasach, gdy miasto nazywało się Allenstein i leżało w Prusach Wschodnich. Zainaugurował działalność 29 września 1925 roku i zbudowano go jako \"dar wdzięczności\" państwa niemieckiego za to, że w plebiscycie dotyczącym przynależności miasta zagłosowano tu za Prusami Wschodnimi, a nie Polską.\n\n\n\nW styczniu 1945 roku Armia Czerwona nie oszczędziła budynku teatru w Allenstein - gmach został ograbiony, miał popękane rury, powybijane okna. Rozkradziono rekwizyty teatralne, zniszczono reflektory, kurtyna była w strzępach. Za to było tu wiele metrów czerwonego płótna z wyszytą na środku swastyką. Mimo takiego stanu to właśnie w gmachu teatru w maju 1945 roku wojenny komendant miasta pułkownik Aleksander Szumski uroczyście przekazał władzom polskim administrację cywilną w mieście.\n\n\n\n\"W lipcu zespół teatralny z Warszawy zaprezentował sztukę +Burmistrz ze Stylmondu+ Maurycego Maeterlincka. Jesienią natomiast, odbył się pierwszy koncert inicjujący cotygodniowe występy miejscowych artystów z Towarzystwa Muzycznego. Gościnne występy i parę koncertów nie były jednak w stanie zaspokoić potrzeb kulturalnych mieszkańców. Wobec napływających postulatów, Ministerstwo Kultury i Sztuki zleciło Stanisławowi Wolickiemu zorganizowane teatru w Olsztynie\" - napisał autor książki o tym teatrze Tadeusz Prusiński.\n\n\n\nPierwszy dyrektor miał niełatwe zadanie, bo musiał na ziemie poniemieckie ściągnąć aktorów i pracowników technicznych. \"Szukał zespołu przez sześć tygodni, jeżdżąc po całej Polsce. Do pracy w stolicy Okręgu Mazurskiego udało mu się namówić dwadzieścia pięć osób związanych z: Wilnem, Lwowem, Warszawą, Lublinem i Krakowem. Wolicki zapewniał chętnych: +Zamieszkają państwo w hotelach tylko trzy dni, po trzech dniach przeprowadzą się do mieszkań w trzech wspaniałych willach pełnych mebli. Pieniądze zaś lada godzina nadejdą z Warszawy+. Rzeczywistość była zgoła inna. Aktorów zakwaterowano w pokojach hotelowych, gdzie brakowało pościeli i opału. Później, większość mieszkała w nieopalonych garderobach teatralnych i za kulisami, a otrzymywana przez nich gaża była wręcz symboliczna\" - opisał Prusiński.\n\n\n\nMimo to 18 listopada 1945 roku udało się wystawić \"Moralność Pani Dulskiej. Reżyserował Artur Młodnicki. Dulską zagrała jedna z największych gwiazd olsztyńskiego teatru - Eugenia Śnieżko-Szafnaglowa. Dulskiego - Edmund Karasiński.\n\n\n\n\"Skromny budżet teatru nie pozwolił na uszycie kostiumów, toteż stroje pożyczono od osób prywatnych. Wyjątkiem był szlafrok Dulskiej, zakupiony ze składki pracowniczej. Wszystkie miejsca zostały zajęte przez ciekawych inauguracji widzów. Stuprocentowa frekwencja utrzymywała się przez najbliższe tygodnie\" - odnotował Prusiński. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":178487,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.7 C
Olsztyn
niedziela, 8 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Teatr w Olsztynie gra spektakle po polsku od 77 lat

OlsztynTeatr w Olsztynie gra spektakle po polsku od 77 lat

Od 77 lat w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza grane są spektakle w języku polskim. 18 listopada 1945 roku odbyła się premiera „Moralności Pani Dulskiej” w reżyserii Artura Młodnickiego. Z okazji 77 rocznicy wystawiono spektakl „Dulscy. Tragifarsa kołtuńska” w reżyserii Wojciecha Malajkata, który nawiązuje do sztuki Zapolskiej. Teatr w Olsztynie zbudowano jako „dar wdzięczności” Niemców w czasach, gdy miasto nosiło nazwę Allenstein i leżało w Prusach Wschodnich. W styczniu 1945 roku gmach teatru został zniszczony przez Armię Czerwoną, ale już w maju tego samego roku w gmachu ponownie rozpoczęły się przedstawienia pod polską administracją cywilną. Pierwszą sztuką, która tu zagrano był „Burmistrz ze Stylmondu” Maurycego Maeterlincka, a pierwszym dyrektorem Teatru został Stanisław Wolicki. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama