\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pomnik „szubienice” usunięty z rejestru zabytków ","spintaxed_cnt":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pomnik „szubienice” usunięty z rejestru zabytków ","spintaxed_cnt":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pomnik „szubienice” usunięty z rejestru zabytków ","spintaxed_cnt":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pomnik „szubienice” usunięty z rejestru zabytków ","spintaxed_cnt":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pomnik „szubienice” usunięty z rejestru zabytków ","spintaxed_cnt":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pomnik „szubienice” usunięty z rejestru zabytków ","spintaxed_cnt":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nW marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.\n\n\n\nProtesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"W końcu? Z rejestru zabytków usunięto pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej zwany „szubienicami”","original_cnt":"\nMinister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o uchyleniu wpisu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie – poinformowało w środę MKiDN. Spór o los pomnika, potocznie zwanego „szubienicami” nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\nW sierpniu 2022 r. na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego wszczęto postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.\n\n\n\nJak przypomniano w przesłanym komunikacie MKiDN, w toku postępowania prezydent Olsztyna ponownie opowiedział się za zachowaniem i pozostawieniem pomnika w obecnej lokalizacji. „Minister kultury i dziedzictwa narodowego od dawna stoi na stanowisku, że dalsze eksponowanie w przestrzeni publicznej obiektu, który stanowił `dowód wdzięczności` dla Armii ZSRR, jest niedopuszczalne i stoi w sprzeczności z interesem państwa” – czytamy.\n\n\n\nWcześniej władze Olsztyna odrzuciły złożoną przez MKiDN propozycję przeniesienia pomnika do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. W marcu 2022 r. MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu Xawerego Dunikowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., więźnia KL Auschwitz, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”. Również w marcu 2022 r. rada Olsztyna odrzuciła projekt uchwały, która miała zobowiązać prezydenta Olsztyna do bezzwłocznych działań w celu przeniesienia stojącego w centrum miasta Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, pierwotnie wyrażającego wdzięczność Armii Czerwonej.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat dziewięćdziesiątych jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nProtesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”. Jeszcze w tym samym dniu prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że wystąpi o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika, co - jak stwierdził - pozwoli na jego rozbiórkę. Uzasadnił to tym, że „dzisiejsza, zbrodnicza, putinowska Rosja odwołuje się do tradycji Armii Czerwonej, której brutalności mieszkańcy Warmii i Mazur doświadczyli w roku 1945”. Zapowiedział, że dalsze losy monumentu rozstrzygną się „w drodze konsultacji z mieszkańcami”.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian „szubienicami”. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153511,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Minister kultury i dziedzictwa narodowego podjął decyzję o usunięciu Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, potocznie zwanej „szubienicami”, z rejestru zabytków – poinformowało w środę Ministerstwo. Spór o los pomnika nasilił się po agresji Rosji na Ukrainę.
reklama
W sierpniu 2022 roku Ministerstwo wszczęło postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o wpisie pomnika do rejestru zabytków. Podstawą tych działań był artykuł 161 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że minister „może uchylić lub zmienić w niezbędnym zakresie każdą decyzję ostateczną, jeżeli w inny sposób nie można usunąć stanu zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzkiemu albo zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej lub dla ważnych interesów państwa”.
W marcu 2022 roku MKiDN argumentowało, że przeniesienie pomnika pozwoli na zachowanie ochrony konserwatorskiej, którą powinien być objęty, ponieważ został wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX w., Xawerego Dunikowskiego, ale „nie powinien (zgodnie z Ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki) nadal pełnić swojej roli symbolicznej i być prezentowany bez żadnego kontekstu i komentarza w centralnej przestrzeni polskiego miasta”.
reklama
Protesty przeciwników pozostawienia pomnika wzmogły się po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Aktywiści zawiesili na nim wtedy transparent z hasłem „Solidarni z Ukrainą” i drugi z wizerunkiem sowieckiego żołnierza duszącego kobietę i napisem „Pomnik wdzięczności za zniewolenie”.
Olsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.