\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAbp Wojda dodał, że maryjne przesłanie dotyczyło również życia osobistego, odzyskania wewnętrznej wolności, wyzwolenia się ze słabości i grzechów, a także nawrócenia, czyli - jak mówił - formowania życia indywidualnego i społecznego na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa.\n\n\n\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nHierarcha zaznaczył, że dotyczy to wolności w różnych aspektach życia. Przypomniał, że w czasach objawień toczyła się pod zaborami walka z polskością, katolicyzmem i kulturą narodową. Dlatego - jak wskazał - objawienia można było rozumieć jako zapowiedź końca niewoli i powrotu niepodległości Polski.\n\n\n\nAbp Wojda dodał, że maryjne przesłanie dotyczyło również życia osobistego, odzyskania wewnętrznej wolności, wyzwolenia się ze słabości i grzechów, a także nawrócenia, czyli - jak mówił - formowania życia indywidualnego i społecznego na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa.\n\n\n\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nHierarcha zaznaczył, że dotyczy to wolności w różnych aspektach życia. Przypomniał, że w czasach objawień toczyła się pod zaborami walka z polskością, katolicyzmem i kulturą narodową. Dlatego - jak wskazał - objawienia można było rozumieć jako zapowiedź końca niewoli i powrotu niepodległości Polski.\n\n\n\nAbp Wojda dodał, że maryjne przesłanie dotyczyło również życia osobistego, odzyskania wewnętrznej wolności, wyzwolenia się ze słabości i grzechów, a także nawrócenia, czyli - jak mówił - formowania życia indywidualnego i społecznego na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa.\n\n\n\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMszę św. przy polowym ołtarzu na błoniach celebrował metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, który podkreślał w homilii, że jedno z najważniejszych przesłań płynących z objawień gietrzwałdzkich można określić słowem \"wolność\".\n\n\n\n\n\n\n\nHierarcha zaznaczył, że dotyczy to wolności w różnych aspektach życia. Przypomniał, że w czasach objawień toczyła się pod zaborami walka z polskością, katolicyzmem i kulturą narodową. Dlatego - jak wskazał - objawienia można było rozumieć jako zapowiedź końca niewoli i powrotu niepodległości Polski.\n\n\n\nAbp Wojda dodał, że maryjne przesłanie dotyczyło również życia osobistego, odzyskania wewnętrznej wolności, wyzwolenia się ze słabości i grzechów, a także nawrócenia, czyli - jak mówił - formowania życia indywidualnego i społecznego na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa.\n\n\n\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW niedzielnych uroczystościach odpustowych w Gietrzwałdzie połączonych z dożynkami archidiecezjalnymi uczestniczyły tysiące pielgrzymów z Warmii i całego kraju.\n\n\n\nMszę św. przy polowym ołtarzu na błoniach celebrował metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, który podkreślał w homilii, że jedno z najważniejszych przesłań płynących z objawień gietrzwałdzkich można określić słowem \"wolność\".\n\n\n\n\n\n\n\nHierarcha zaznaczył, że dotyczy to wolności w różnych aspektach życia. Przypomniał, że w czasach objawień toczyła się pod zaborami walka z polskością, katolicyzmem i kulturą narodową. Dlatego - jak wskazał - objawienia można było rozumieć jako zapowiedź końca niewoli i powrotu niepodległości Polski.\n\n\n\nAbp Wojda dodał, że maryjne przesłanie dotyczyło również życia osobistego, odzyskania wewnętrznej wolności, wyzwolenia się ze słabości i grzechów, a także nawrócenia, czyli - jak mówił - formowania życia indywidualnego i społecznego na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa.\n\n\n\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu - mówił w niedzielę metropolita gdański abp Tadeusz Wojda podczas uroczystości 145. rocznicy objawień maryjnych w Gietrzwałdzie na Warmii.\n\n\n\nW niedzielnych uroczystościach odpustowych w Gietrzwałdzie połączonych z dożynkami archidiecezjalnymi uczestniczyły tysiące pielgrzymów z Warmii i całego kraju.\n\n\n\nMszę św. przy polowym ołtarzu na błoniach celebrował metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, który podkreślał w homilii, że jedno z najważniejszych przesłań płynących z objawień gietrzwałdzkich można określić słowem \"wolność\".\n\n\n\n\n\n\n\nHierarcha zaznaczył, że dotyczy to wolności w różnych aspektach życia. Przypomniał, że w czasach objawień toczyła się pod zaborami walka z polskością, katolicyzmem i kulturą narodową. Dlatego - jak wskazał - objawienia można było rozumieć jako zapowiedź końca niewoli i powrotu niepodległości Polski.\n\n\n\nAbp Wojda dodał, że maryjne przesłanie dotyczyło również życia osobistego, odzyskania wewnętrznej wolności, wyzwolenia się ze słabości i grzechów, a także nawrócenia, czyli - jak mówił - formowania życia indywidualnego i społecznego na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa.\n\n\n\nZauważył, że także dzisiaj pielgrzymi przybywają do gietrzwałdzkiego sanktuarium, aby ożywić ponownie swoją wiarę.\n\n\n\n\"Przyjeżdżamy tu, bo widzimy, że w Polsce dzisiaj dzieje się wiele zła. Nasze społeczeństwo jest mocno podzielone i skłócone, wylewa się wiele nienawiści i hejtu. Promowane są postawy, które nie mają nic wspólnego z dobrem społecznym, ani godnością człowieka. Wręcz przeciwnie, aborcję i eutanazję zaczyna nazywać się +prawem+ i +osiągnięciem cywilizacyjnym+!\" - mówił metropolita.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mH6WctWY3yQ&ab_channel=RadioOlsztynTV\n\n\n\n\nWskazał również, że wielu nie ma odwagi dawać świadectwo swojej wiary, ani też bronić wartości, które tak mocno zakorzenione były w chrześcijańskiej kulturze.\n\n\n\n\"Pielgrzymujemy do tego miejsca, bo wierzymy, że jak kiedyś tak i dzisiaj stąd może wyjść odrodzenie społeczne naszego narodu, którego tak mocno potrzebujemy. Jak kiedyś tak i dziś Maryja tu mówi nie językiem nienawiści, ale językiem serca i miłości; nie językiem wroga, ale językiem poszanowania godności drugiego człowieka; nie językiem poprawności społecznej i politycznej, ale językiem miłosierdzia, wzajemnego przebaczenia i wzajemnej za siebie modlitwy\" - podkreślił arcybiskup.\n\n\n\n\"Przybywamy jako pielgrzymi do tego sanktuarium, bo wierzymy, że ona jako nasza matka i królowa może nam pomóc w zachowaniu naszej wiary i naszej tożsamości narodowej w poszanowaniu wartości, które jednoczą i budują zgodnie z wolą Bożą. Pielgrzymujemy do tego sanktuarium, aby Maryi polecać nasze rodziny, ich świętość i poszanowanie w nich życia od poczęcia aż do naturalnego końca\" - mówił hierarcha.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=x4BTVAYGTYs&ab_channel=SanktuariumMaryjnewGietrzwa%C5%82dzie\n\n\n\n\nGietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Trwały one od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Jak wynika z relacji, Maryja miała przemawiać do nich po polsku. Wzywała do głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości, nawrócenia i modlitwy, podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa we mszy.\n\n\n\nObjawienia spowodowały odrodzenie życia religijnego, obyczajowego i świadomości narodowej polskiej ludności na Warmii, która poddawana była wówczas przez pruskie władze silnej germanizacji.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152702,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W niedzielę w Gietrzwałdzie na Warmii odbyły się uroczystości z okazji 145. rocznicy objawień maryjnych. Tysiące pielgrzymów z całej Polski wzięło w nich udział. Celebrowaną mszę świętą na polowym ołtarzu przy błoniach prowadził metropolita gdański abp Tadeusz Wojda. Wskazał on, że objawienia w Gietrzwałdzie niosą przesłanie o wolności, która odnosi się do różnych aspektów życia. Przypomniał, że w czasach objawień toczyła się walka z polskością, katolicyzmem i kulturą narodową pod zaborami. Objawienia można zrozumieć jako zapowiedź końca niewoli i powrotu niepodległości Polski. Abp Wojda przypomniał również, że dzięki maryjnym przesłaniom wystarczy odpowiednio sformować życie osobiste i społeczne na fundamencie przykazań Bożych i nauczania Chrystusa, aby odzyskać wewnętrzną wolność. Pielgrzymi przybywający do Gietrzwałdu starają się ożywić swoją wiarę oraz powrócić do wartości, których brakuje w dzisiejszym społeczeństwie. Gietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 miejsc objawień maryjnych uznanych oficjalnie przez Watykan. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.