14 C
Olsztyn
poniedziałek, 26 września, 2022
reklama

Protest ekologów w Puszczy Boreckiej

WiadomościProtest ekologów w Puszczy Boreckiej
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Grupa ekologów zablokowała wycinkę drzew w nadleśnictwie Diabla Góra w Puszczy Boreckiej na Mazurach. Ekolodzy protestem chcą zwrócić uwagę na to, że na tak cennych obszarach jak ta puszcza, nie powinno się prowadzić wycinek.

reklama

Ekolodzy weszli na obszar lasu wskazany przez Nadleśnictwo Borki prywatnej firmie leśnej jako teren, na którym miał być wykonywany wyrąb lasu. Teren ten znajduje się w okolicach Diablej Góry, prace przy wyrębie były tam już prowadzone, w poniedziałek miały być kontynuowane. Rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Jarosław Krawczyk zapewnił, że teren ten nie jest objęty żadną z form ochrony przyrody.

Z powodu prowadzenia na tym obszarze lasu prac gospodarczych został on oznaczony zakazem wstępu. Jarosław Krawczyk przekazał, że grupa ekologów łamiąc ten zakaz weszła na wyznaczony obszar lasu, rozbiła namioty i swoimi działaniami uniemożliwiła pracę dwóch sprzętów należących do firmy leśnej – jedna maszyna miała ścinać drzewa, druga ładować je i wywozić z lasu.

Ktoś wietrzy mieszkanie po zmarłej osobie. Fetor roznosi się po całej ulicy, a sąsiedzi mają problem
reklama

„Prace zostały przerwane, na miejscu była policja i straż leśna. Ekolodzy powiedzieli, że protest nie jest wymierzony w konkretną firmę, czy leśników, ma na celu zwrócenie uwagi na to, że wycinanie lasów pogarsza sytuację klimatyczną Ziemi” – poinformował Krawczyk.

Na miejsce protestu ekologów została wezwana straż leśna i policja. Oficer prasowa policji w Giżycku Iwona Chruścińska poinformowała, że licząca pięć osób grupa ekologów została wylegitymowana. „Nie podejmowaliśmy wobec tych ludzi żadnych działań, ponieważ według przepisów podejmuje się je na wniosek strony. W tym wypadku nikt takiego wniosku o ściganie tych ludzi nie złożył” – powiedziała Chruścińska.

reklama

Jarosław Krawczyk powiedział, że w poniedziałek przedstawiciele leśników rozmawiali z ekologami. „Ale nie jesteśmy stroną do podejmowania wobec tych osób żadnych czynności, bo przekazaliśmy teren konkretnej firmie, sprzęt, któremu uniemożliwiono prace także należy do tej firmy” – powiedział Krawczyk.

PILNE ! IMGW wydało ostrzeżenie pogodowe dla woj. warmińsko-mazurskiego

W ocenie Krawczyka i Chruścińskiej protestujący ekolodzy nie wskazali żadnej organizacji, w imieniu której działają.

Puszcza Borecka jest najmniejszą z mazurskich puszcz. Wiele jej obszarów jest objętych rezerwatami, w których chroni się cenne przyrodniczo stanowiska lasu zbliżonego charakterem do pierwotnej, dzikiej puszczy – jest tam wiele oczek wodnych, bagien, można tam spotkać wyjątkowo cenne porosty. W Puszczy Boreckiej żyje liczące ponad 100 osobników stado żubrów.

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
reklama
×