\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Trzyletni chłopiec wypadł z ośrodka wczasowego w okolicach Iławy i uciekał po lesie ","spintaxed_cnt":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Trzyletni chłopiec wypadł z ośrodka wczasowego w okolicach Iławy i uciekał po lesie ","spintaxed_cnt":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Trzyletni chłopiec wypadł z ośrodka wczasowego w okolicach Iławy i uciekał po lesie ","spintaxed_cnt":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nTrzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.\n\n\n\nPolicjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Trzylatek uciekł z ośrodka wczasowego i nie dawał się złapać","original_cnt":"\nZ ośrodka wczasowego w okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) do lasu uciekł trzyletni chłopiec. Świadkowie, którzy zauważyli, że dziecko błąka się po lesie próbowali go złapać - bezskutecznie, bo maluch wyrywał się im i uciekał. Dziecko trafiło do ojca dzięki świadkowi, który szedł za chłopcem.\n\n\n\nTrzylatek przebywał w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy z ojcem. Tata bawił się z synem przed domkiem wypoczynkowym i zostawił chłopca tylko na czas skorzystania z toalety. Gdy wyszedł przed domek synka już nie było.\n\n\n\nDziecko wyszło za teren ośrodka i poszło do lasu. Tam chłopca zauważyły przypadkowe osoby, które próbowały nawiązać z nim kontakt. Dziecko uciekało. Próby złapania chłopca też się nie udawały, dlatego świadkowie zaalarmowali policję i szli za chłopcem.\n\n\n\n\"W tym samym czasie ojciec szukał syna w ośrodku, a kiedy go nie znalazł zaalarmował policję\" - poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Policjanci wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego synek, a tata dotarł tam i zabrał malca.\n\n\n\nKwiatkowska przyznała, że ośrodek, z którego uciekł chłopiec położony jest nad jeziorem Jeziorak, do którego prowadzi stroma skarpa. Z drugiej strony miejsce to otaczają lasy. \"Dziękujemy świadkowi, że podążał za chłopcem, bo teren ten jest trudny i niebezpieczny dla tak małych dzieci\" - podkreśliła policjantka.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":150598,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Trzylatek wypoczywał z ojcem w ośrodku wypoczynkowym w okolicach Iławy. Ojciec zostawił dziecko tylko na krótką chwilę przed domkiem, aby wyszedł na toaletę. Kiedy wrócił, syna już nie było. Okazało się, że chłopiec zszedł z terenu ośrodka i uciekł do lasu. Tam przypadkowe osoby zauważyły dziecko i próbowały z nim nawiązać kontakt, jednak bezskutecznie, ponieważ maluch uciekał przed nimi. Widząc, że obcy nie mogą go złapać, świadkowie powiadomili policję i ruszyli za dzieckiem.
reklama
Policjanci wsparci przez świadka wskazali ojcu miejsce, w którym jest jego syn. Chłopiec dotarł do ojca dzięki świadkowi, który podążał za nim. Okazało się, że teren, na którym przebywał chłopiec, jest trudny i niebezpieczny dla małych dzieci. Policja podziękowała świadkowi, który przeprowadził chłopca przez las. Trzylatek był wystraszy i zaniepokojony, ale na szczęście cały i zdrowy.
To propozycja dla rodziców, którzy poszukują miejsca łączącego wysoką jakość edukacji, bezpieczeństwo, wsparcie specjalistów oraz przyjazną, rodzinną atmosferę.
Obecnie działalność przemysłowa opiera się na wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które umożliwiają podniesienie efektywności procesów produkcyjnych.