reklama
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

W olsztyńskim MPK nie pracuje już motorniczy, który miał pobić pasażera

OlsztynW olsztyńskim MPK nie pracuje już motorniczy, który miał pobić pasażera

Na początku lipca doszło do szarpaniny pomiędzy motorniczym a pasażerami jednego z olsztyńskich tramwajów. Sprawa nie jest jednoznaczna.

Bójka w tramwaju

reklama

Wieczorem 1 lipca w jednym z olsztyńskich tramwajów doszło do bójki pomiędzy motorniczym a dwojgiem pasażerów. Podróżni mieli wcześniej dewastować wyposażenie pojazdu przy użyciu młotka do awaryjnego rozbijania szyb – mieli go wyciągnąć bez powodu. Poszkodowany został motorniczy, który złożył na policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Sprawa nie jest jednoznaczna

Rozmawiali ze świadkiem zdarzenia, który powiedział, że to motorniczy pobił pasażerów. Nagrania z monitoringu zostały przekazane policji, która prowadzi postępowanie w tej sprawie.

reklama

Sam motorniczy również zgłosił sprawę na policję, ponieważ wskutek szarpaniny ma uszkodzony nadgarstek. Otrzymał pomoc medyczną, a podróżni oddalili się z miejsca zdarzenia. Nie odnotowano nigdzie, aby złożyli skargę, nie jest znana również ich tożsamość.

Na miejsce nie wezwano policji.

Różne oceny sytuacji

reklama

Internauci różnie oceniają sytuację. Niektórzy widzą w motorniczym agresora, inni pochwalają jego reakcję na patologiczne zachowania w komunikacji miejskiej.

Policja prowadzi postępowanie i wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

– W tej sprawie zebrany materiał dowodowy został przesłany do Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe w celu zbadania i oceny prawnokarnej zdarzenia. Trwają również czynności mające na celu ustalenie pozostałych uczestników zdarzenia – powiedział nam Andrzej Jurkun, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Początkowo postępowanie wyjaśniające prowadziło też MPK, ale później przekazało policji posiadane materiały.

Motorniczy już nie pracuje w MPK

Motorniczy po zdarzeniu przebywał na zwolnieniu lekarskim.

Jak poinformował rzecznik spółki MPK, mężczyzna złożył wypowiedzenie z pracy. Nie wiadomo, na ile to zdarzenie miało wpływ na taką decyzję, czy były inne przyczyny.

Przedstawiciele MPK gwarantują, że nie zabraknie prowadzących tramwaje, obecnie szkolone są kolejne osoby.

reklama

Imprezy w Olsztynie

reklama
reklama

3 KOMENTARZY

3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
×