fbpx
-0 C
Olsztyn
niedziela, 4 grudnia, 2022
reklama

W olsztyńskim MPK nie pracuje już motorniczy, który miał pobić pasażera

OlsztynW olsztyńskim MPK nie pracuje już motorniczy, który miał pobić pasażera

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Na początku lipca doszło do szarpaniny pomiędzy motorniczym a pasażerami jednego z olsztyńskich tramwajów. Sprawa nie jest jednoznaczna.

Bójka w tramwaju

Wieczorem 1 lipca w jednym z olsztyńskich tramwajów doszło do bójki pomiędzy motorniczym a dwojgiem pasażerów. Podróżni mieli wcześniej dewastować wyposażenie pojazdu przy użyciu młotka do awaryjnego rozbijania szyb – mieli go wyciągnąć bez powodu. Poszkodowany został motorniczy, który złożył na policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Sprawa nie jest jednoznaczna

Rozmawiali ze świadkiem zdarzenia, który powiedział, że to motorniczy pobił pasażerów. Nagrania z monitoringu zostały przekazane policji, która prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Sam motorniczy również zgłosił sprawę na policję, ponieważ wskutek szarpaniny ma uszkodzony nadgarstek. Otrzymał pomoc medyczną, a podróżni oddalili się z miejsca zdarzenia. Nie odnotowano nigdzie, aby złożyli skargę, nie jest znana również ich tożsamość.

Zmiany organizacji ruchu na ul. Krasickiego

Na miejsce nie wezwano policji.

Różne oceny sytuacji

Internauci różnie oceniają sytuację. Niektórzy widzą w motorniczym agresora, inni pochwalają jego reakcję na patologiczne zachowania w komunikacji miejskiej.

Policja prowadzi postępowanie i wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

– W tej sprawie zebrany materiał dowodowy został przesłany do Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe w celu zbadania i oceny prawnokarnej zdarzenia. Trwają również czynności mające na celu ustalenie pozostałych uczestników zdarzenia – powiedział nam Andrzej Jurkun, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Początkowo postępowanie wyjaśniające prowadziło też MPK, ale później przekazało policji posiadane materiały.

Motorniczy już nie pracuje w MPK

Motorniczy po zdarzeniu przebywał na zwolnieniu lekarskim.

Jak poinformował rzecznik spółki MPK, mężczyzna złożył wypowiedzenie z pracy. Nie wiadomo, na ile to zdarzenie miało wpływ na taką decyzję, czy były inne przyczyny.

Zmiana organizacji ruchu na Pieczewie

Przedstawiciele MPK gwarantują, że nie zabraknie prowadzących tramwaje, obecnie szkolone są kolejne osoby.

reklama
reklama
reklama

3 KOMENTARZY

3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze