25 C
Olsztyn
wtorek, 16 sierpnia, 2022
reklama
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Ruszył proces w sprawie napadu na kantor przy ul. Głowackiego i próby zabójstwa trzech osób

OlsztynRuszył proces w sprawie napadu na kantor przy ul. Głowackiego i próby...

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces Jakuba D. oskarżonego o napad na kantor i próbę zabójstwa trzech osób. Mężczyzna odpowiada też za nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji.

reklama

Jakub D. został oskarżony o dokonanie w styczniu ubiegłego roku w kantorze przy ul. Głowackiego w Olsztynie rozboju z użyciem pistoletu i kradzieży 60 złotych monet o wartości 440 tys. zł, a także o usiłowanie zabójstwa trojga pracowników tego kantoru. Dwoje z nich zostało rannych, obrażenia realnie zagrażały ich życiu. Przeżyli, dzięki udzielonej pomocy medycznej. Podczas pierwszej rozprawy oskarżony przyznał się do napadu na kantor oraz nielegalnego posiadania broni i amunicji, jednak zaprzeczył, aby chciał kogokolwiek zabić. Wyraził skruchę. „Do teraz nie mogę się pogodzić z tym, co się stało” – mówił.

Przyszedł dresiarz w maseczce do Galerii Warmińskiej. Właściciel sklepu nie spodziewał się takiego rozwoju akcji

Wyjaśniał, że utrzymywał się z inwestowania na giełdzie, ale z czasem coraz częściej zdarzały mu się nietrafione inwestycje, przez co popadł w długi. Chcąc wyjść z kłopotów finansowych, postanowił napaść na kantor. Przed tym kupił nielegalnie pistolet typu Makarow i ponad sto sztuk amunicji do niego.

reklama

Na swój cel wybrał firmę zajmującą się obrotem kryptowalutami i złotem inwestycyjnym. Telefonicznie umówił się z pracownikiem tej placówki na dokonanie transakcji. Miała ona polegać na sprzedaży przez Jakuba D. bitcoinów za 500 tys. zł, a następnie zakupieniu za tę kwotę 60 złotych tzw. monet bulionowych.

Oskarżony twierdzi, że spodziewał się zastać w kantorze tylko jednego pracownika, którego zamierzał obezwładnić paralizatorem, a pistolet miał tylko „do postraszenia”. Okazało się jednak, że w biurze są trzy osoby, przez co jego „plan się zburzył”.

Minister zaczyna od Olsztyna. 130 mln zł dla Kombatantów i Osób Represjonowanych
reklama

Zdaniem śledczych, w trakcie tej pozorowanej transakcji Jakub D. poszedł do łazienki, gdzie zaatakował pracownicę kantoru, wobec której użył paralizatora i oddał do niej strzał. Następnie strzelił przez drzwi łazienki w kierunku blokujących je dwóch pozostałych pracowników, zaalarmowanych krzykiem swojej koleżanki. Jeden z tych mężczyzn został postrzelony, drugi zdołał wybiec z budynku, wzywając pomocy. Po wyjściu z łazienki napastnik oddał kolejny strzał w kierunku rannego. Potem zabrał z biura przygotowane wcześniej monety i uciekł.

Jakub D. następnego dnia po napadzie został zatrzymany przez policję i od tej pory jest w areszcie. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

źródło: PAP

reklama

Imprezy w Olsztynie

reklama
reklama

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
×