\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej - sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.\n\n\n\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wskazali powołani w śledztwie biegli, ofiara została brutalnie pobita m.in. przy użyciu metalowej rurki o ponadmetrowej długości i szklanej butelki, nieustalonym ostrym narzędziem zadano jej też pięć ran kłutych ramion.\n\n\n\nDwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej - sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.\n\n\n\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWspólnie pili alkohol i zażywali narkotyki w altanie na terenie ogródków działkowych. Mężczyźni byli bezdomni i wówczas zajmowali tę altankę. Do konfliktu między pokrzywdzonym a oskarżonymi miało dojść w momencie, gdy próbował on zażyć porcję narkotyku przeznaczoną nie dla niego. Doszło do kłótni, potem do brutalnego pobicia. Do zgonu doprowadziły rozległe, poważne obrażenia głowy i ubytek krwi.\n\n\n\nJak wskazali powołani w śledztwie biegli, ofiara została brutalnie pobita m.in. przy użyciu metalowej rurki o ponadmetrowej długości i szklanej butelki, nieustalonym ostrym narzędziem zadano jej też pięć ran kłutych ramion.\n\n\n\nDwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej - sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.\n\n\n\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo zbrodni doszło 30 grudnia 2020 roku, na terenie ogródków działkowych \"Szafirek\" w Olsztynie. Według ustaleń prokuratury, mieszkaniec jednej z podmiejskich miejscowości, dzień wcześniej późnym popołudniem przyjechał do Olsztyna, gdzie poznał trzech mężczyzn.\n\n\n\nWspólnie pili alkohol i zażywali narkotyki w altanie na terenie ogródków działkowych. Mężczyźni byli bezdomni i wówczas zajmowali tę altankę. Do konfliktu między pokrzywdzonym a oskarżonymi miało dojść w momencie, gdy próbował on zażyć porcję narkotyku przeznaczoną nie dla niego. Doszło do kłótni, potem do brutalnego pobicia. Do zgonu doprowadziły rozległe, poważne obrażenia głowy i ubytek krwi.\n\n\n\nJak wskazali powołani w śledztwie biegli, ofiara została brutalnie pobita m.in. przy użyciu metalowej rurki o ponadmetrowej długości i szklanej butelki, nieustalonym ostrym narzędziem zadano jej też pięć ran kłutych ramion.\n\n\n\nDwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej - sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.\n\n\n\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nApelacje składali obrońcy; chcieli zmiany kwalifikacji prawnej czynu - z zabójstwa na pobicie ze skutkiem śmiertelnym i kary łagodniejszej, albo uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Olsztynie.\n\n\n\nDo zbrodni doszło 30 grudnia 2020 roku, na terenie ogródków działkowych \"Szafirek\" w Olsztynie. Według ustaleń prokuratury, mieszkaniec jednej z podmiejskich miejscowości, dzień wcześniej późnym popołudniem przyjechał do Olsztyna, gdzie poznał trzech mężczyzn.\n\n\n\nWspólnie pili alkohol i zażywali narkotyki w altanie na terenie ogródków działkowych. Mężczyźni byli bezdomni i wówczas zajmowali tę altankę. Do konfliktu między pokrzywdzonym a oskarżonymi miało dojść w momencie, gdy próbował on zażyć porcję narkotyku przeznaczoną nie dla niego. Doszło do kłótni, potem do brutalnego pobicia. Do zgonu doprowadziły rozległe, poważne obrażenia głowy i ubytek krwi.\n\n\n\nJak wskazali powołani w śledztwie biegli, ofiara została brutalnie pobita m.in. przy użyciu metalowej rurki o ponadmetrowej długości i szklanej butelki, nieustalonym ostrym narzędziem zadano jej też pięć ran kłutych ramion.\n\n\n\nDwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej - sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.\n\n\n\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Apelacyjny w Białymstoku nie znalazł okoliczności łagodzących i prawomocnie utrzymał kary 25 lat więzienia dla dwójki oskarżonych o zabójstwo młodego mężczyzny na terenie jednego z olsztyńskich ogrodów działkowych. Zwrócił uwagę, że do zbrodni doszło wręcz bez powodu.\n\n\n\nApelacje składali obrońcy; chcieli zmiany kwalifikacji prawnej czynu - z zabójstwa na pobicie ze skutkiem śmiertelnym i kary łagodniejszej, albo uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Olsztynie.\n\n\n\nDo zbrodni doszło 30 grudnia 2020 roku, na terenie ogródków działkowych \"Szafirek\" w Olsztynie. Według ustaleń prokuratury, mieszkaniec jednej z podmiejskich miejscowości, dzień wcześniej późnym popołudniem przyjechał do Olsztyna, gdzie poznał trzech mężczyzn.\n\n\n\nWspólnie pili alkohol i zażywali narkotyki w altanie na terenie ogródków działkowych. Mężczyźni byli bezdomni i wówczas zajmowali tę altankę. Do konfliktu między pokrzywdzonym a oskarżonymi miało dojść w momencie, gdy próbował on zażyć porcję narkotyku przeznaczoną nie dla niego. Doszło do kłótni, potem do brutalnego pobicia. Do zgonu doprowadziły rozległe, poważne obrażenia głowy i ubytek krwi.\n\n\n\nJak wskazali powołani w śledztwie biegli, ofiara została brutalnie pobita m.in. przy użyciu metalowej rurki o ponadmetrowej długości i szklanej butelki, nieustalonym ostrym narzędziem zadano jej też pięć ran kłutych ramion.\n\n\n\nDwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej - sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.\n\n\n\nProkuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała. Zrobili to obrońcy głównych oskarżonych.\n\n\n\nSąd Apelacyjny w Białymstoku uznał apelacje za bezzasadne i kary 25 lat więzienia utrzymał. Sprawcy działali w porozumieniu i z zamiarem ewentualnym zabójstwa, apelacje obrońców stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami pierwszej instancji - uzasadniał sąd.\n\n\n\n\"Bili wspólnie, po całym ciele, a następnie razem przeciągnęli - skatowanego mężczyznę - w stronę domu znajdującego się na działce, gdzie porzucili go bez żadnych szans na jakąkolwiek pomoc i w okolicznościach, które musiały w sposób nieuchronny prowadzić do śmierci pokrzywdzonego\" - uzasadniała wyrok sędzia Alina Kamińska; przypominała, że była zima, noc i teren ogródków działkowych, gdzie nie ma wtedy ludzi.\n\n\n\nSędzia zwracała uwagę na brutalność sprawców, pastwienie się nad ofiarą i rozległość zadanych obrażeń. \"Skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego był im obojętny. A przypomnieć należy, że obojętność wobec skutku już statuuje zamiar ewentualny\" - dodała. Odnosząc się do stopnia demoralizacji sprawców, ich wcześniej wielokrotnej karalności sędzia Kamińska mówiła, że w tej sprawie 25 lat więzienia to kara \"właściwa i sprawiedliwa\". \"Ma też chronić społeczeństwo przed takimi osobami, jak oskarżeni\" - podkreśliła.\n\n\n\nPrzypomniała, że sprawcy (którzy byli pod wpływem alkoholu i środków odurzających) działali z błahego powodu, a w ocenie społecznej \"bez powodu\", bo chodziło o tzw. działkę narkotyku.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":146043,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Sąd Apelacyjny w Białymstoku podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie i skazał dwóch mężczyzn na 25 lat więzienia za zabójstwo młodego mężczyzny na terenie ogrodów działkowych. Zdarzenie miało miejsce 30 grudnia 2020 roku na terenie ogródków działkowych „Szafirek” w Olsztynie.
reklama
Według ustaleń prokuratury, sprawcy wraz z pokrzywdzonym pili alkohol i zażywali narkotyki w altanie, którą bezdomni mężczyźni zajmowali. Doszło do kłótni, gdy ofiara próbowała zażyć narkotyk przeznaczony dla innej osoby. W wyniku brutalnego pobicia ofiara zmarła. Sprawcy zostali skazani na 25 lat więzienia i zapłacenie po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Trzeci oskarżony, który nie udzielił pomocy pobitemu, otrzymał karę trzech lat więzienia.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał, że apelacja obrońców nie ma uzasadnienia, a sprawcy działali z porozumieniem i z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Sędzia zwróciła uwagę na brutalność sprawców i stopień demoralizacji, uważając karę za „właściwą i sprawiedliwą”. Dodatkowo, sprawcy działali z błahego powodu.