\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW pożarze nikt nie został poszkodowany. Nie było też konieczności ewakuacji ludzi, sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"W pierwszej fazie akcji gaśniczej był problem z poborem wody, ponieważ hydranty były mało wydajne. Zadysponowaliśmy na miejsce dwa zbiorniki, każdy po 12 tys. litrów, do których dowożono wodę z hydrantów w mieście\" - powiedział Różański.\n\n\n\nW pożarze nikt nie został poszkodowany. Nie było też konieczności ewakuacji ludzi, sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW jednej z kwater z płonącymi odpadami częściowo zawaliło się zadaszenie ze stalowej konstrukcji. Strażakom udało się nie dopuścić do przeniesienia się ognia na dwa kolejne boksy magazynowe, w których znajdowały się przygotowane do sortowania i posortowane odpady. Każda z tych kwater ma wielkość 15 na 10 m. Z terenu firmy wyprowadzono kilka zaparkowanych tam samochodów ciężarowych do przewozu odpadów.\n\n\n\n\"W pierwszej fazie akcji gaśniczej był problem z poborem wody, ponieważ hydranty były mało wydajne. Zadysponowaliśmy na miejsce dwa zbiorniki, każdy po 12 tys. litrów, do których dowożono wodę z hydrantów w mieście\" - powiedział Różański.\n\n\n\nW pożarze nikt nie został poszkodowany. Nie było też konieczności ewakuacji ludzi, sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Kiedy przyjechaliśmy na miejsce paliła się jedna kwatera z posegregowanymi odpadami, głównie tworzywami sztucznymi. Pożar rozprzestrzenił się na dwie sąsiednie kwatery. Płomienie miały wysokość 6-7 metrów\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z ostródzkiej straży pożarnej.\n\n\n\nW jednej z kwater z płonącymi odpadami częściowo zawaliło się zadaszenie ze stalowej konstrukcji. Strażakom udało się nie dopuścić do przeniesienia się ognia na dwa kolejne boksy magazynowe, w których znajdowały się przygotowane do sortowania i posortowane odpady. Każda z tych kwater ma wielkość 15 na 10 m. Z terenu firmy wyprowadzono kilka zaparkowanych tam samochodów ciężarowych do przewozu odpadów.\n\n\n\n\"W pierwszej fazie akcji gaśniczej był problem z poborem wody, ponieważ hydranty były mało wydajne. Zadysponowaliśmy na miejsce dwa zbiorniki, każdy po 12 tys. litrów, do których dowożono wodę z hydrantów w mieście\" - powiedział Różański.\n\n\n\nW pożarze nikt nie został poszkodowany. Nie było też konieczności ewakuacji ludzi, sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO pożarze powiadomił służby około godz. 3 kierowca przejeżdżający pobliską drogą ekspresową S7. Okazało się, że płoną odpady składowane w sortowni zajmującej się recyklingiem.\n\n\n\n\"Kiedy przyjechaliśmy na miejsce paliła się jedna kwatera z posegregowanymi odpadami, głównie tworzywami sztucznymi. Pożar rozprzestrzenił się na dwie sąsiednie kwatery. Płomienie miały wysokość 6-7 metrów\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z ostródzkiej straży pożarnej.\n\n\n\nW jednej z kwater z płonącymi odpadami częściowo zawaliło się zadaszenie ze stalowej konstrukcji. Strażakom udało się nie dopuścić do przeniesienia się ognia na dwa kolejne boksy magazynowe, w których znajdowały się przygotowane do sortowania i posortowane odpady. Każda z tych kwater ma wielkość 15 na 10 m. Z terenu firmy wyprowadzono kilka zaparkowanych tam samochodów ciężarowych do przewozu odpadów.\n\n\n\n\"W pierwszej fazie akcji gaśniczej był problem z poborem wody, ponieważ hydranty były mało wydajne. Zadysponowaliśmy na miejsce dwa zbiorniki, każdy po 12 tys. litrów, do których dowożono wodę z hydrantów w mieście\" - powiedział Różański.\n\n\n\nW pożarze nikt nie został poszkodowany. Nie było też konieczności ewakuacji ludzi, sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTrwa dogaszanie pożaru odpadów, który wybuchł w nocy w sortowni firmy zajmującej się recyklingiem w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) - podała w niedzielę rano straż pożarna. W zdarzeniu nie było osób poszkodowanych.\n\n\n\nO pożarze powiadomił służby około godz. 3 kierowca przejeżdżający pobliską drogą ekspresową S7. Okazało się, że płoną odpady składowane w sortowni zajmującej się recyklingiem.\n\n\n\n\"Kiedy przyjechaliśmy na miejsce paliła się jedna kwatera z posegregowanymi odpadami, głównie tworzywami sztucznymi. Pożar rozprzestrzenił się na dwie sąsiednie kwatery. Płomienie miały wysokość 6-7 metrów\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z ostródzkiej straży pożarnej.\n\n\n\nW jednej z kwater z płonącymi odpadami częściowo zawaliło się zadaszenie ze stalowej konstrukcji. Strażakom udało się nie dopuścić do przeniesienia się ognia na dwa kolejne boksy magazynowe, w których znajdowały się przygotowane do sortowania i posortowane odpady. Każda z tych kwater ma wielkość 15 na 10 m. Z terenu firmy wyprowadzono kilka zaparkowanych tam samochodów ciężarowych do przewozu odpadów.\n\n\n\n\"W pierwszej fazie akcji gaśniczej był problem z poborem wody, ponieważ hydranty były mało wydajne. Zadysponowaliśmy na miejsce dwa zbiorniki, każdy po 12 tys. litrów, do których dowożono wodę z hydrantów w mieście\" - powiedział Różański.\n\n\n\nW pożarze nikt nie został poszkodowany. Nie było też konieczności ewakuacji ludzi, sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. KP PSP Ostróda \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":143767,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W nocy wybuchł pożar w sortowni odpadów firmy zajmującej się recyklingiem w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) – poinformowała straż pożarna. Na szczęście nie odnotowano żadnych ofiar.
reklama
Pożar został zgłoszony przez kierowcę, który około godz. 3 przejeżdżał pobliską drogą ekspresową S7. W sortowni płonęły odpady składowane tamtędy, przede wszystkim tworzywa sztuczne. Ogień rozprzestrzenił się na dwie sąsiednie kwatery, a płomienie osiągnęły wysokość 6-7 metrów – powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z ostródzkiej straży pożarnej.
W jednej z kwater z odpadami częściowo zawaliło się zadaszenie ze stalowej konstrukcji. Dzięki szybkiej interwencji strażaków, udało się zapobiec przeniesieniu się ognia na dwa kolejne boksy magazynowe, w których znajdowały się przygotowane do sortowania i już posortowane odpady. Każda z tych kwater ma wielkość 15 na 10 m. Z terenu firmy wyprowadzono kilka zaparkowanych tam samochodów ciężarowych do przewozu odpadów.
reklama
„W pierwszej fazie akcji gaśniczej był problem z poborem wody, ponieważ hydranty były mało wydajne. Zadysponowaliśmy na miejsce dwa zbiorniki, każdy po 12 tys. litrów, do których dowożono wodę z hydrantów w mieście” – powiedział Różański.
Sortownia znajduje się w dzielnicy przemysłowej, więc nie było konieczności ewakuacji ludzi. Na miejscu pracowało 13 zastępów, czyli blisko 80 strażaków PSP i OSP. Akcja dogaszania może potrwać jeszcze kilka godzin, ale na szczęście nie odnotowano żadnych ofiar w wyniku pożaru.