\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCzęść zebranych darów trafia też do osób, które uciekając przed wojną, znalazły schronienie w diecezji ełckiej.\n\n\n\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nEłcki Caritas kieruje transporty do instytucji kościelnych, m.in. w diecezji lwowskiej i kamieniecko-podolskiej. Miejscowe siostry zakonne i księża zajmują się przekazywaniem ich dalej, zwykle w kontakcie z merami miast.\n\n\n\nCzęść zebranych darów trafia też do osób, które uciekając przed wojną, znalazły schronienie w diecezji ełckiej.\n\n\n\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dary przewozimy do kilku miejsc oddalonych o kilkaset kilometrów od granicy, później z tirów są przeładowywane do mniejszych samochodów i rozwożone w głąb Ukrainy\" – wyjaśnił.\n\n\n\nEłcki Caritas kieruje transporty do instytucji kościelnych, m.in. w diecezji lwowskiej i kamieniecko-podolskiej. Miejscowe siostry zakonne i księża zajmują się przekazywaniem ich dalej, zwykle w kontakcie z merami miast.\n\n\n\nCzęść zebranych darów trafia też do osób, które uciekając przed wojną, znalazły schronienie w diecezji ełckiej.\n\n\n\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWszystko co trafia do Caritasu, jest sortowane i przekazywane według potrzeb do różnych rejonów Ukrainy.\n\n\n\n\"Dary przewozimy do kilku miejsc oddalonych o kilkaset kilometrów od granicy, później z tirów są przeładowywane do mniejszych samochodów i rozwożone w głąb Ukrainy\" – wyjaśnił.\n\n\n\nEłcki Caritas kieruje transporty do instytucji kościelnych, m.in. w diecezji lwowskiej i kamieniecko-podolskiej. Miejscowe siostry zakonne i księża zajmują się przekazywaniem ich dalej, zwykle w kontakcie z merami miast.\n\n\n\nCzęść zebranych darów trafia też do osób, które uciekając przed wojną, znalazły schronienie w diecezji ełckiej.\n\n\n\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDotychczas za pośrednictwem tej instytucji przekazano 567 ton pomocy rzeczowej, która dotarła na Ukrainę w 38 transportach. \"Dzisiaj transport jedzie do Winnicy, po południu będziemy ładować kolejny, tym razem do Murafy\" – poinformował dyrektor Caritasu Diecezji Ełckiej ks. Dariusz Kruczyński.\n\n\n\nWszystko co trafia do Caritasu, jest sortowane i przekazywane według potrzeb do różnych rejonów Ukrainy.\n\n\n\n\"Dary przewozimy do kilku miejsc oddalonych o kilkaset kilometrów od granicy, później z tirów są przeładowywane do mniejszych samochodów i rozwożone w głąb Ukrainy\" – wyjaśnił.\n\n\n\nEłcki Caritas kieruje transporty do instytucji kościelnych, m.in. w diecezji lwowskiej i kamieniecko-podolskiej. Miejscowe siostry zakonne i księża zajmują się przekazywaniem ich dalej, zwykle w kontakcie z merami miast.\n\n\n\nCzęść zebranych darów trafia też do osób, które uciekając przed wojną, znalazły schronienie w diecezji ełckiej.\n\n\n\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPonad 500 ton darów dotarło za pośrednictwem Caritasu Diecezji Ełckiej na Ukrainę i do uchodźców, którzy znaleźli schronienie w tej diecezji. W środę kolejny transport z pomocą humanitarną wyruszył do Winnicy na Podolu.\n\n\n\nDotychczas za pośrednictwem tej instytucji przekazano 567 ton pomocy rzeczowej, która dotarła na Ukrainę w 38 transportach. \"Dzisiaj transport jedzie do Winnicy, po południu będziemy ładować kolejny, tym razem do Murafy\" – poinformował dyrektor Caritasu Diecezji Ełckiej ks. Dariusz Kruczyński.\n\n\n\nWszystko co trafia do Caritasu, jest sortowane i przekazywane według potrzeb do różnych rejonów Ukrainy.\n\n\n\n\"Dary przewozimy do kilku miejsc oddalonych o kilkaset kilometrów od granicy, później z tirów są przeładowywane do mniejszych samochodów i rozwożone w głąb Ukrainy\" – wyjaśnił.\n\n\n\nEłcki Caritas kieruje transporty do instytucji kościelnych, m.in. w diecezji lwowskiej i kamieniecko-podolskiej. Miejscowe siostry zakonne i księża zajmują się przekazywaniem ich dalej, zwykle w kontakcie z merami miast.\n\n\n\nCzęść zebranych darów trafia też do osób, które uciekając przed wojną, znalazły schronienie w diecezji ełckiej.\n\n\n\nArtykuły potrzebne na Ukrainie ełcki Caritas otrzymuje nie tylko od mieszkańców Mazur, ale też z zagranicy, m.in. z angielskiego hrabstwa Durham, a także z Włoch, Niemiec i z USA.\n\n\n\nDo siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku nadal można dostarczać dary i posegregowane przedmioty z lokalnych zbiórek rzeczowych. Akcję pomocy dla ofiar wojny na Ukrainie można też wspierać poprzez wpłaty.\n\n\n\n\"Potrzebna jest przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności do spożycia; mąka, cukier, konserwy, makarony, kasza, olej, a także m.in. środki czystości i artykuły medyczne, w tym opatrunki i leki przeciwbólowe\" – powiedział ks. Kruczyński.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140266,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Caritas Diecezji Ełckiej przekazał już ponad 500 ton pomocy rzeczowej na Ukrainę i dla uchodźców, którzy znaleźli schronienie w tej diecezji. Transporty z pomocą humanitarną z diecezji ełckiej do Winnicy na Podolu i do Murafy zostały w środę wysłane. Wszystkie dary są sortowane i przekazywane według potrzeb do różnych rejonów Ukrainy. Ełcki Caritas kieruje transporty do instytucji kościelnych, siostry zakonne i księża na miejscu zajmują się przekazywaniem ich dalej zwykle w kontakcie z merami miast. Zebrane artykuły pochodzą nie tylko od mieszkańców Mazur, ale również z zagranicy, między innymi z Włoch, Niemiec, USA i z angielskiego hrabstwa Durham. Darom przewożonym przez Caritas potrzebni są przede wszystkim żywność o długim terminie przydatności, mąka, cukier, kasza, konserwy, makarony, olej, artykuły medyczne w tym artykuły higieniczne i środki czystości. Aby pomóc ofiarom wojny na Ukrainie można dostarczać dary i posegregowane przedmioty do siedziby Caritasu przy ul. ks. prał. Mariana Szczęsnego w Ełku lub wpłacić pieniądze. Źródło: PAP