\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW stanowisku przesłanym w środę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wskazuje, że \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, chociaż od lat – a zwłaszcza w ostatnim czasie - wzbudza kontrowersje, co do jego przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje obiektem objętym ochroną konserwatorską\".\n\n\n\n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTeraz banery z sowieckim żołnierzem i symbolami totalitaryzmu zniknęły z pomnika. O ich zdjęciu zdecydował prezydent Olsztyna.\n\n\n\nW stanowisku przesłanym w środę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wskazuje, że \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, chociaż od lat – a zwłaszcza w ostatnim czasie - wzbudza kontrowersje, co do jego przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje obiektem objętym ochroną konserwatorską\".\n\n\n\n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW odpowiedzi na akcję aktywistów prezydent Olsztyna złożył wniosek o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nTeraz banery z sowieckim żołnierzem i symbolami totalitaryzmu zniknęły z pomnika. O ich zdjęciu zdecydował prezydent Olsztyna.\n\n\n\nW stanowisku przesłanym w środę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wskazuje, że \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, chociaż od lat – a zwłaszcza w ostatnim czasie - wzbudza kontrowersje, co do jego przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje obiektem objętym ochroną konserwatorską\".\n\n\n\n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZ chwilą agresji Rosji na Ukrainę prawicowi działacze, którzy od lat domagają się przeniesienia pomnika z centrum miasta, zawiesili na monumencie baner, na którym widniał wizerunek sowieckiego sołdata o twarzy Putina napastującego kobietę, opatrzony napisem \"Pomnik Wdzięczności za zniewolenie\". Na jednym z dwóch pylonów zawieszono też napis \"Solidarni z Ukrainą\" na tle ukraińskiej flagi. W ostatnim czasie na drugim pylonie pojawił się baner z symbolami totalitaryzmu, stawiając w jednym rzędzie sierp i młot, swastykę oraz literę Z.\n\n\n\nW odpowiedzi na akcję aktywistów prezydent Olsztyna złożył wniosek o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nTeraz banery z sowieckim żołnierzem i symbolami totalitaryzmu zniknęły z pomnika. O ich zdjęciu zdecydował prezydent Olsztyna.\n\n\n\nW stanowisku przesłanym w środę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wskazuje, że \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, chociaż od lat – a zwłaszcza w ostatnim czasie - wzbudza kontrowersje, co do jego przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje obiektem objętym ochroną konserwatorską\".\n\n\n\n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt - autorstwa Xawerego Dunikowskiego - wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nZ chwilą agresji Rosji na Ukrainę prawicowi działacze, którzy od lat domagają się przeniesienia pomnika z centrum miasta, zawiesili na monumencie baner, na którym widniał wizerunek sowieckiego sołdata o twarzy Putina napastującego kobietę, opatrzony napisem \"Pomnik Wdzięczności za zniewolenie\". Na jednym z dwóch pylonów zawieszono też napis \"Solidarni z Ukrainą\" na tle ukraińskiej flagi. W ostatnim czasie na drugim pylonie pojawił się baner z symbolami totalitaryzmu, stawiając w jednym rzędzie sierp i młot, swastykę oraz literę Z.\n\n\n\nW odpowiedzi na akcję aktywistów prezydent Olsztyna złożył wniosek o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nTeraz banery z sowieckim żołnierzem i symbolami totalitaryzmu zniknęły z pomnika. O ich zdjęciu zdecydował prezydent Olsztyna.\n\n\n\nW stanowisku przesłanym w środę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wskazuje, że \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, chociaż od lat – a zwłaszcza w ostatnim czasie - wzbudza kontrowersje, co do jego przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje obiektem objętym ochroną konserwatorską\".\n\n\n\n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz nakazał zdjęcie z Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej wizerunku sowieckiego żołnierza napastującego kobietę, który powiesili przeciwnicy monumentu. Zdecydował także o zdjęciu banneru z symbolami totalitarnymi.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt - autorstwa Xawerego Dunikowskiego - wpisano do rejestru zabytków.\n\n\n\nZ chwilą agresji Rosji na Ukrainę prawicowi działacze, którzy od lat domagają się przeniesienia pomnika z centrum miasta, zawiesili na monumencie baner, na którym widniał wizerunek sowieckiego sołdata o twarzy Putina napastującego kobietę, opatrzony napisem \"Pomnik Wdzięczności za zniewolenie\". Na jednym z dwóch pylonów zawieszono też napis \"Solidarni z Ukrainą\" na tle ukraińskiej flagi. W ostatnim czasie na drugim pylonie pojawił się baner z symbolami totalitaryzmu, stawiając w jednym rzędzie sierp i młot, swastykę oraz literę Z.\n\n\n\nW odpowiedzi na akcję aktywistów prezydent Olsztyna złożył wniosek o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nTeraz banery z sowieckim żołnierzem i symbolami totalitaryzmu zniknęły z pomnika. O ich zdjęciu zdecydował prezydent Olsztyna.\n\n\n\nW stanowisku przesłanym w środę prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz wskazuje, że \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, chociaż od lat – a zwłaszcza w ostatnim czasie - wzbudza kontrowersje, co do jego przyszłości, w dalszym ciągu pozostaje obiektem objętym ochroną konserwatorską\".\n\n\n\n\"To nakłada na prezydenta miasta obowiązek dbania o jego przekaz ideowy i wizerunkowy. Z tych względów nie może być miejscem happeningów artystycznych, ingerujących w jego materialną substancję. Taką ingerencją było z pewnością zawieszenie na pomniku banneru z symbolami totalitarnymi – sierpem i młotem i swastyką, których eksponowanie jest zakazane polskim prawem, a także z literą \"Z\" - charakterystycznym znakiem agresji Rosji na Ukrainę\"- tłumaczy Grzymowicz.\n\n\n\n\"Z tych względów nakazałem zdjęcie banneru, a także zgłosiłem sprawę policji\"- dodał.\n\n\n\n\"Jednocześnie, z tych samych powodów, czyszcząc przestrzeń pomnika został zdjęty baner w formie obrazu radzieckiego żołnierza napastującego kobietę. W najbliższym czasie, po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, na monumencie pojawi się symboliczna instalacja artystyczna poświęcona Ukrainie\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nW środę w Urzędzie Miasta w Olsztynie odbyło się spotkanie prezydenta z przedstawicielami różnych środowisk, podczas którego dyskutowano o przyszłości pomnika, począwszy od pomysłu przeniesienia go z centrum miasta aż po likwidację.\n\n\n\nW połowie marca minister kultury rekomendował władzom Olsztyna wystąpienie do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie tzw. \"Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej\".\n\n\n\n\"Wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę, wobec zbrodni wojennych dokonywanych przez bezpośrednich spadkobierców Armii Czerwonej na terytorium naszego sąsiada, […] zwracam się do Pana Prezydenta o natychmiastowe skierowanie wniosku do Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o demontaż i translokację pomnika usytuowanego obecnie na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie\" – podkreślił prof. Piotr Gliński w cytowanym na stronie resortu piśmie adresowanym bezpośrednio do prezydenta Olsztyna.\n\n\n\nWicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego wskazał, że proponowanym przez MKiDN miejscem przeniesienia pomnika jest Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej stworzone przez Fundację \"Miniona Epoka\". Jak zaznaczono, dyrekcja muzeum wyraziła już zgodę na przyjęcie obiektu.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami\". Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot.\n\n\n\nJak podaje miesięcznik Debata: \"wczoraj (22.03) około 21.00 dwa z trzech banerów, na polecenie prezydenta Piotra Grzymowicza zostały zdjęte. Został tylko baner \"Solidarni z Ukrainą\". Prezydent wydał takie polecenie na wniosek radnej olsztyńskiej z Koalicji Obywatelskiej Marty Kamińskiej (szefowej olsztyńskiego KOD-u). Radna oświadczyła, że jej rodzina została doświadczona przez nazistów i nie może tolerować w przestrzeni publicznej swastyki. Symbol komunizmu - sierp i młot - nie ranił jej uczuć\".\n\n\n\nPo tym, jak banery zdjęto Wojciech Kozioł oświadczył, że zażąda zwrotu banerów i znów je zawiesi. Będzie je wieszał aż do momentu rozbiórki \"szubienic\".\n\n\n\n- Tym banerem chciałem uzmysłowić, czym jest Rosja – powiedział Debacie Wojciech Kozioł. – Mordują dzieci, kobiety, starców i są dumni z tego. Wymyślili swoją swastykę, literę „Z”. Podpisuję się pod tym, co powiedział prezydent Andrzej Duda w Bułgarii, że działania Rosji są takie same jak działania Hitlera i SS.\n\n\n\n\n\n\n\n\n \n\n\n\nfot. Debata \n\n\n\nźródło: PAP\/Debata\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140239,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-9 C
Olsztyn
poniedziałek, 16 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Prezydent Olsztyna nakazał zdjęcie banerów z „szubienic” i zgłosi sprawę na policję

OlsztynPrezydent Olsztyna nakazał zdjęcie banerów z "szubienic" i zgłosi sprawę na policję

Prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz, zdecydował o zdjęciu banerów z wizerunkiem sowieckiego żołnierza napastującego kobietę oraz symbolami totalitaryzmu, które zawisły na Pomniku Wdzięczności Armii Radzieckiej. Prezydent uzasadnia swoją decyzję dbałością o przekaz ideowy i wizerunkowy pomnika, który jest obiektem objętym ochroną konserwatorską. Baner z symbolami totalitarnymi złamał polskie prawo, a banner z wizerunkiem czerwonoarmisty też musiał paść, ponieważ był ingerencją w materialną substancję pomnika. Prezydent zgodnie z prawem zgłosił również sprawę na policję. Na miejsce bannerów ma trafić symboliczna instalacja poświęcona Ukrainie, co jest zgodne z oczekiwaniami prezydenta. Kontrowersyjny pomnik, który od lat wzbudza konflikty, został również zgłoszony do wykreślenia z rejestru zabytków. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
12 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama