\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wciąż tak naprawdę nie wiemy, do czego służyły czarne linie wyrysowane na tablicy i cyfry rzymskie, to jest zagadka\" - wyjaśnił Szubiakowski. Podkreślił, że dla niego tablica jest raczej dowodem matematycznego geniuszu Kopernika. \"On w matematyczny sposób udowadniał swoje teorie, zamysły. To był genialny człowiek, który znał się naprawdę na wielu dziedzinach\" - przypomniał.\n\n\n\nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wiadomo, że we Fromborku w związku z pracą nad kalendarzem Kopernik przeprowadził kilka obserwacji Słońca. Gdy Sobór je przerwał kapituła warmińska skierowała Kopernika do pracy w Olsztynie. Prawdopodobnie jednak chciał nadal czynić obserwacje, stąd tablica\" - mówił Szubiakowski, którego jednak nieco dziwi, że Kopernik do wyznaczania równonocy wykreślił tablicę. \"O wiele prościej mógł to zrobić znanym mu kwadrantem słonecznym\" - dodał. W jego ocenie, tablica miała jeszcze inne przeznaczenie, m.in. mogła pomóc w badaniach nad zmiennością nachylenia ekliptyki.\n\n\n\n\"Wciąż tak naprawdę nie wiemy, do czego służyły czarne linie wyrysowane na tablicy i cyfry rzymskie, to jest zagadka\" - wyjaśnił Szubiakowski. Podkreślił, że dla niego tablica jest raczej dowodem matematycznego geniuszu Kopernika. \"On w matematyczny sposób udowadniał swoje teorie, zamysły. To był genialny człowiek, który znał się naprawdę na wielu dziedzinach\" - przypomniał.\n\n\n\nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMimo, że Kopernik w \"De revolutionibus\" opisał szczegółowo wszystkie używane przez siebie instrumenty (były identyczne do tych, które opisał i używał Ptolemeusz) to o tablicy, którą bez wątpienia osobiście narysował na krużganku olsztyńskiego zamku, nie wspomniał ani słowem. \"Myślę, że nie opisał tablicy, bo ona mu po prostu trochę nie wyszła\" - powiedział dyrektor olsztyńskiego planetarium dr Jacek Szubiakowski, który prowadził jej szczegółowe badania. W jego ocenie tablica bez wątpienia służyła Kopernikowi do wyznaczania równonocy, a jej wykonanie wiązało się z tym, że Paweł z Middelburga zaproponował Kopernikowi prace przy reformie kalendarza, którą zainicjował Sobór Laterański V (1512-17) za papieża Juliusza II. Kopernik pracował nad tym w latach 1515-16 i wówczas Sobór zdecydował o przerwaniu prac.\n\n\n\n\"Wiadomo, że we Fromborku w związku z pracą nad kalendarzem Kopernik przeprowadził kilka obserwacji Słońca. Gdy Sobór je przerwał kapituła warmińska skierowała Kopernika do pracy w Olsztynie. Prawdopodobnie jednak chciał nadal czynić obserwacje, stąd tablica\" - mówił Szubiakowski, którego jednak nieco dziwi, że Kopernik do wyznaczania równonocy wykreślił tablicę. \"O wiele prościej mógł to zrobić znanym mu kwadrantem słonecznym\" - dodał. W jego ocenie, tablica miała jeszcze inne przeznaczenie, m.in. mogła pomóc w badaniach nad zmiennością nachylenia ekliptyki.\n\n\n\n\"Wciąż tak naprawdę nie wiemy, do czego służyły czarne linie wyrysowane na tablicy i cyfry rzymskie, to jest zagadka\" - wyjaśnił Szubiakowski. Podkreślił, że dla niego tablica jest raczej dowodem matematycznego geniuszu Kopernika. \"On w matematyczny sposób udowadniał swoje teorie, zamysły. To był genialny człowiek, który znał się naprawdę na wielu dziedzinach\" - przypomniał.\n\n\n\nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Uważam, że wiemy o co chodzi w tej tablicy w 80 proc. Reszta jest zagadką\" - powiedział znawca życia Mikołaja Kopernika dr Jerzy Sikorski z Olsztyna.\n\n\n\nMimo, że Kopernik w \"De revolutionibus\" opisał szczegółowo wszystkie używane przez siebie instrumenty (były identyczne do tych, które opisał i używał Ptolemeusz) to o tablicy, którą bez wątpienia osobiście narysował na krużganku olsztyńskiego zamku, nie wspomniał ani słowem. \"Myślę, że nie opisał tablicy, bo ona mu po prostu trochę nie wyszła\" - powiedział dyrektor olsztyńskiego planetarium dr Jacek Szubiakowski, który prowadził jej szczegółowe badania. W jego ocenie tablica bez wątpienia służyła Kopernikowi do wyznaczania równonocy, a jej wykonanie wiązało się z tym, że Paweł z Middelburga zaproponował Kopernikowi prace przy reformie kalendarza, którą zainicjował Sobór Laterański V (1512-17) za papieża Juliusza II. Kopernik pracował nad tym w latach 1515-16 i wówczas Sobór zdecydował o przerwaniu prac.\n\n\n\n\"Wiadomo, że we Fromborku w związku z pracą nad kalendarzem Kopernik przeprowadził kilka obserwacji Słońca. Gdy Sobór je przerwał kapituła warmińska skierowała Kopernika do pracy w Olsztynie. Prawdopodobnie jednak chciał nadal czynić obserwacje, stąd tablica\" - mówił Szubiakowski, którego jednak nieco dziwi, że Kopernik do wyznaczania równonocy wykreślił tablicę. \"O wiele prościej mógł to zrobić znanym mu kwadrantem słonecznym\" - dodał. W jego ocenie, tablica miała jeszcze inne przeznaczenie, m.in. mogła pomóc w badaniach nad zmiennością nachylenia ekliptyki.\n\n\n\n\"Wciąż tak naprawdę nie wiemy, do czego służyły czarne linie wyrysowane na tablicy i cyfry rzymskie, to jest zagadka\" - wyjaśnił Szubiakowski. Podkreślił, że dla niego tablica jest raczej dowodem matematycznego geniuszu Kopernika. \"On w matematyczny sposób udowadniał swoje teorie, zamysły. To był genialny człowiek, który znał się naprawdę na wielu dziedzinach\" - przypomniał.\n\n\n\nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTablica astronomiczna ma wymiary 7,05 na 1,4 m i jest namalowana na podwójnej warstwie tynku techniką mokrego fresku. Do naszych czasów zachowało się kilka jej fragmentów, na których widać namalowane czerwoną farbą niemal równoległe, ukośne linie. Inne linie namalowane są farbą niebieską, jeszcze inne - czarną. Linie oznaczone są cyframi rzymskimi i arabskimi, na tynku widać też pojedyncze litery T, I, C.\n\n\n\n\"Uważam, że wiemy o co chodzi w tej tablicy w 80 proc. Reszta jest zagadką\" - powiedział znawca życia Mikołaja Kopernika dr Jerzy Sikorski z Olsztyna.\n\n\n\nMimo, że Kopernik w \"De revolutionibus\" opisał szczegółowo wszystkie używane przez siebie instrumenty (były identyczne do tych, które opisał i używał Ptolemeusz) to o tablicy, którą bez wątpienia osobiście narysował na krużganku olsztyńskiego zamku, nie wspomniał ani słowem. \"Myślę, że nie opisał tablicy, bo ona mu po prostu trochę nie wyszła\" - powiedział dyrektor olsztyńskiego planetarium dr Jacek Szubiakowski, który prowadził jej szczegółowe badania. W jego ocenie tablica bez wątpienia służyła Kopernikowi do wyznaczania równonocy, a jej wykonanie wiązało się z tym, że Paweł z Middelburga zaproponował Kopernikowi prace przy reformie kalendarza, którą zainicjował Sobór Laterański V (1512-17) za papieża Juliusza II. Kopernik pracował nad tym w latach 1515-16 i wówczas Sobór zdecydował o przerwaniu prac.\n\n\n\n\"Wiadomo, że we Fromborku w związku z pracą nad kalendarzem Kopernik przeprowadził kilka obserwacji Słońca. Gdy Sobór je przerwał kapituła warmińska skierowała Kopernika do pracy w Olsztynie. Prawdopodobnie jednak chciał nadal czynić obserwacje, stąd tablica\" - mówił Szubiakowski, którego jednak nieco dziwi, że Kopernik do wyznaczania równonocy wykreślił tablicę. \"O wiele prościej mógł to zrobić znanym mu kwadrantem słonecznym\" - dodał. W jego ocenie, tablica miała jeszcze inne przeznaczenie, m.in. mogła pomóc w badaniach nad zmiennością nachylenia ekliptyki.\n\n\n\n\"Wciąż tak naprawdę nie wiemy, do czego służyły czarne linie wyrysowane na tablicy i cyfry rzymskie, to jest zagadka\" - wyjaśnił Szubiakowski. Podkreślił, że dla niego tablica jest raczej dowodem matematycznego geniuszu Kopernika. \"On w matematyczny sposób udowadniał swoje teorie, zamysły. To był genialny człowiek, który znał się naprawdę na wielu dziedzinach\" - przypomniał.\n\n\n\nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa krużganku olsztyńskiego zamku kapituły warmińskiej znajduje się tablica astronomiczna, którą narysował Mikołaj Kopernik. Poza nią do naszych czasów nie zachowała się żadna pomoc astronomicznych badań Kopernika. Sama tablica wciąż jest nie do końca poznana.\n\n\n\nTablica astronomiczna ma wymiary 7,05 na 1,4 m i jest namalowana na podwójnej warstwie tynku techniką mokrego fresku. Do naszych czasów zachowało się kilka jej fragmentów, na których widać namalowane czerwoną farbą niemal równoległe, ukośne linie. Inne linie namalowane są farbą niebieską, jeszcze inne - czarną. Linie oznaczone są cyframi rzymskimi i arabskimi, na tynku widać też pojedyncze litery T, I, C.\n\n\n\n\"Uważam, że wiemy o co chodzi w tej tablicy w 80 proc. Reszta jest zagadką\" - powiedział znawca życia Mikołaja Kopernika dr Jerzy Sikorski z Olsztyna.\n\n\n\nMimo, że Kopernik w \"De revolutionibus\" opisał szczegółowo wszystkie używane przez siebie instrumenty (były identyczne do tych, które opisał i używał Ptolemeusz) to o tablicy, którą bez wątpienia osobiście narysował na krużganku olsztyńskiego zamku, nie wspomniał ani słowem. \"Myślę, że nie opisał tablicy, bo ona mu po prostu trochę nie wyszła\" - powiedział dyrektor olsztyńskiego planetarium dr Jacek Szubiakowski, który prowadził jej szczegółowe badania. W jego ocenie tablica bez wątpienia służyła Kopernikowi do wyznaczania równonocy, a jej wykonanie wiązało się z tym, że Paweł z Middelburga zaproponował Kopernikowi prace przy reformie kalendarza, którą zainicjował Sobór Laterański V (1512-17) za papieża Juliusza II. Kopernik pracował nad tym w latach 1515-16 i wówczas Sobór zdecydował o przerwaniu prac.\n\n\n\n\"Wiadomo, że we Fromborku w związku z pracą nad kalendarzem Kopernik przeprowadził kilka obserwacji Słońca. Gdy Sobór je przerwał kapituła warmińska skierowała Kopernika do pracy w Olsztynie. Prawdopodobnie jednak chciał nadal czynić obserwacje, stąd tablica\" - mówił Szubiakowski, którego jednak nieco dziwi, że Kopernik do wyznaczania równonocy wykreślił tablicę. \"O wiele prościej mógł to zrobić znanym mu kwadrantem słonecznym\" - dodał. W jego ocenie, tablica miała jeszcze inne przeznaczenie, m.in. mogła pomóc w badaniach nad zmiennością nachylenia ekliptyki.\n\n\n\n\"Wciąż tak naprawdę nie wiemy, do czego służyły czarne linie wyrysowane na tablicy i cyfry rzymskie, to jest zagadka\" - wyjaśnił Szubiakowski. Podkreślił, że dla niego tablica jest raczej dowodem matematycznego geniuszu Kopernika. \"On w matematyczny sposób udowadniał swoje teorie, zamysły. To był genialny człowiek, który znał się naprawdę na wielu dziedzinach\" - przypomniał.\n\n\n\nUczeni nie są też zgodni, co oznaczają litery T, I, C.\n\n\n\nKopernik rysował tablicę przy wejściu do swojej komnaty. Żeby obserwować ruch Słońca na baszcie zamkowej zamontował lustro, a przy oknie, prawdopodobnie na parapecie - kolejne małe lusterko. Linie wyznaczone przez \"zajączki\" były utrwalane na tablicy.\n\n\n\nChoć Kopernik nie opisał tablicy badacze sądzą, że wyrysował ją na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi dopiero z roku 1796 i jego autorem jest mieszkający wówczas na zamku pastor Henryk Reinhold Hein, który wspomina, że jeszcze na zamkowej baszcie widać ramę lustra, które odbijało promienie słoneczne na krużganek, ale niestety rozpadło się już wówczas lustro zamocowane przy oknie. Hein wspominał wtedy, że ślady tablicy jako \"szpecjące ścianę\" zostały zatarte białym wapnem. Potem jeszcze do tablicy dostawiono trzy ściany (z czasem je rozebrano). W sąsiedztwie tablicy zbudowano też klatkę schodową - to znacznie osłabiło mur. Na początku XX w. w tablicę wbito metalowy ściąg, który łączył równoległe ściany.\n\n\n\nZ powodu bezceremonialnego traktowania tablicy doszło do tego, że w latach 50. XX w. wręcz odklejała się od ściany. W latach 1956-57 pod kierownictwem prof. Bohdana Marconiego dokonano gruntownej konserwacji tablicy, kolejne ratujące ją zabiegi przeprowadzano w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.\n\n\n\nW sobotę przypada 549 rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.\n\n\n\nKorzystałam z książki \"Tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika na zamku w Olsztynie. Stan badań\", wyd. w 2013 roku. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137109,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-4.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Tablica astronomiczna Kopernika – jedyna i wciąż nie do końca poznana

OlsztynTablica astronomiczna Kopernika - jedyna i wciąż nie do końca poznana

Na krużganku zamku kapituły warmińskiej w Olsztynie znajduje się tablica astronomiczna, którą stworzył Mikołaj Kopernik. Tablica ta jest jedyną znaną pomocą astronomiczną używaną przez Kopernika. Niestety, pozostałe narzędzia nie zachowały się do naszych czasów. Tablica jest wielkości 7,05 na 1,4 metra i została wykonana przy użyciu techniki mokrego fresku. Współcześnie zachowało się tylko kilka fragmentów tablicy, na których widoczne są poziome, skośne linie w kolorach czerwonym, niebieskim i czarnym. Linie są oznaczone cyframi rzymskimi i arabskimi, a na tynku pojawiają się pojedyncze litery T, I, C.

reklama

Dr Jerzy Sikorski z Olsztyna, znawca życia Mikołaja Kopernika, uważa, że wiedza na temat tablicy wynosi około 80%. Reszta wciąż pozostaje zagadką. Chociaż w książce „De revolutionibus” Kopernik szczegółowo opisywał wszystkie swoje używane narzędzia, nie wspominał o tablicy astronomicznej. Dyrektor olsztyńskiego planetarium, dr Jacek Szubiakowski, który prowadził szczegółowe badania, jest zdania, że tablica bez wątpienia służyła Kopernikowi do wyznaczania równonocy, a jej wykonanie wiązało się z pracami Pawła z Middelburga, który zaproponował Kopernikowi prace nad reformą kalendarza. Kopernik pracował nad tym w latach 1515-16, jednak praca została przerwana przez Sobór Laterański V (1512-17) za papieża Juliusza II.

Tablica miała być wykonana do wyznaczania równonocy, ale Szubiakowski uważa, że miała ona jeszcze inne zastosowania, a mianowicie pomogła w badaniach nad zmiennością nachylenia ekliptyki. Pomimo licznych badań wciąż nie wiadomo, do czego służyły czarne linie na tablicy oraz co oznaczają litery T, I, C.

reklama

Mimo braku opisu tablicy przez samego Kopernika, naukowcy sądzą, że tablica została wykonana na początku 1517 roku. Pierwszy znany opis tablicy pochodzi z 1796 roku i jest autorstwa mieszkającego wówczas na zamku pastora Henryka Reinholda Hein, który wspominał o zamocowanym lustrze basztowym oraz tablicy. Z biegiem czasu tablica była niestety bezceremonialnie traktowana, co doprowadziło do kilku poważnych uszkodzeń. Dopiero w latach 50. XX w. przeprowadzono gruntowną konserwację tablicy, a jej kolejne ratujące zabiegi przeprowadzono w latach 1992-93 oraz w 2009 roku.

W dniu 19 lutego przypada 549. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama