\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136508,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStrażacy z Węgorzewa mają wprawę w ratowaniu kotów, często zdarza im się ściągać czworonogi, które weszły na drzewo i nie są w stanie z niego zejść. \"Latem mamy zawsze sporo zgłoszeń o bocianach, które wypadły z gniazda. Pomagamy każdemu\" - zapewnił Lalak. \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136508,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Zwierzak bez problemu dał się wziąć strażakowi na ręce, w koszu zjechał na dół. Strażacy oddali go właścicielowi, który, jak się okazało, mieszka w tym budynku. Wszystko dobrze się skończyło, kotek pewnie najadł się strachu\" - przyznał Lalak.\n\n\n\nStrażacy z Węgorzewa mają wprawę w ratowaniu kotów, często zdarza im się ściągać czworonogi, które weszły na drzewo i nie są w stanie z niego zejść. \"Latem mamy zawsze sporo zgłoszeń o bocianach, które wypadły z gniazda. Pomagamy każdemu\" - zapewnił Lalak. \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136508,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZgłoszenie pochodziło od mieszkańca budynku wielorodzinnego w Węgorzewie, strażacy byli tam po kilku minutach. Ponieważ też usłyszeli miałczenie rozstawili kosz i podnieśli wysięgnik. \"Kotek był mały, przemoczony, utknął w koszu rynny tak nieszczęśliwie, że nie mógł z niego sam wyjść\" - relacjonował Lalak. Ze zdjęć nadesłanych przez Lalaka wynika, że mały, biało-rudy kociak wpadł do kosza, do którego zbiegały się dwie rury rynny. Kosz rynny był metalowy, kotu ślizgały się po nim pazurki.\n\n\n\n\"Zwierzak bez problemu dał się wziąć strażakowi na ręce, w koszu zjechał na dół. Strażacy oddali go właścicielowi, który, jak się okazało, mieszka w tym budynku. Wszystko dobrze się skończyło, kotek pewnie najadł się strachu\" - przyznał Lalak.\n\n\n\nStrażacy z Węgorzewa mają wprawę w ratowaniu kotów, często zdarza im się ściągać czworonogi, które weszły na drzewo i nie są w stanie z niego zejść. \"Latem mamy zawsze sporo zgłoszeń o bocianach, które wypadły z gniazda. Pomagamy każdemu\" - zapewnił Lalak. \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136508,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Zaalarmował nas mieszkaniec budynku, który koło południa usłyszał rozpaczliwe miałczenie kota\" - powiedział oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Węgorzewie st. kpt. Ireneusz Lalak.\n\n\n\nZgłoszenie pochodziło od mieszkańca budynku wielorodzinnego w Węgorzewie, strażacy byli tam po kilku minutach. Ponieważ też usłyszeli miałczenie rozstawili kosz i podnieśli wysięgnik. \"Kotek był mały, przemoczony, utknął w koszu rynny tak nieszczęśliwie, że nie mógł z niego sam wyjść\" - relacjonował Lalak. Ze zdjęć nadesłanych przez Lalaka wynika, że mały, biało-rudy kociak wpadł do kosza, do którego zbiegały się dwie rury rynny. Kosz rynny był metalowy, kotu ślizgały się po nim pazurki.\n\n\n\n\"Zwierzak bez problemu dał się wziąć strażakowi na ręce, w koszu zjechał na dół. Strażacy oddali go właścicielowi, który, jak się okazało, mieszka w tym budynku. Wszystko dobrze się skończyło, kotek pewnie najadł się strachu\" - przyznał Lalak.\n\n\n\nStrażacy z Węgorzewa mają wprawę w ratowaniu kotów, często zdarza im się ściągać czworonogi, które weszły na drzewo i nie są w stanie z niego zejść. \"Latem mamy zawsze sporo zgłoszeń o bocianach, które wypadły z gniazda. Pomagamy każdemu\" - zapewnił Lalak. \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136508,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStrażacy z Węgorzewa uratowali we wtorek kotka, który zaklinował się w rynnie u pułapu dachu. Podstawili pod budynek samochód z koszem i jeden ze strażaków wyciągnął przemoczone i zziębnięte zwierzę z rynny.\n\n\n\n\"Zaalarmował nas mieszkaniec budynku, który koło południa usłyszał rozpaczliwe miałczenie kota\" - powiedział oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Węgorzewie st. kpt. Ireneusz Lalak.\n\n\n\nZgłoszenie pochodziło od mieszkańca budynku wielorodzinnego w Węgorzewie, strażacy byli tam po kilku minutach. Ponieważ też usłyszeli miałczenie rozstawili kosz i podnieśli wysięgnik. \"Kotek był mały, przemoczony, utknął w koszu rynny tak nieszczęśliwie, że nie mógł z niego sam wyjść\" - relacjonował Lalak. Ze zdjęć nadesłanych przez Lalaka wynika, że mały, biało-rudy kociak wpadł do kosza, do którego zbiegały się dwie rury rynny. Kosz rynny był metalowy, kotu ślizgały się po nim pazurki.\n\n\n\n\"Zwierzak bez problemu dał się wziąć strażakowi na ręce, w koszu zjechał na dół. Strażacy oddali go właścicielowi, który, jak się okazało, mieszka w tym budynku. Wszystko dobrze się skończyło, kotek pewnie najadł się strachu\" - przyznał Lalak.\n\n\n\nStrażacy z Węgorzewa mają wprawę w ratowaniu kotów, często zdarza im się ściągać czworonogi, które weszły na drzewo i nie są w stanie z niego zejść. \"Latem mamy zawsze sporo zgłoszeń o bocianach, które wypadły z gniazda. Pomagamy każdemu\" - zapewnił Lalak. \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136508,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-1.9 C
Olsztyn
niedziela, 8 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Kotek zaklinował się w rynnie, pomogli mu strażacy

WęgorzewoKotek zaklinował się w rynnie, pomogli mu strażacy

Węgorzewscy strażacy uratowali kota, który utknął w rynnie u pułapu dachu. Zwierzę zostało przemoczone i zziębnięte, ale dzięki pomocy ratowników zostało bezpiecznie wyciągnięte.

reklama

Zgłoszenie otrzymali strażacy od mieszkańca budynku, który usłyszał desperackie miauczenie kota. Po przyjeździe na miejsce, ratownicy postanowili wykorzystać kosz z samochodu strażackiego i wysięgnik, aby wyciągnąć zwierzę.

Kotek wpadł do metalowego kosza, który znajdował się w miejscu, gdzie zbiegały się dwie rury rynny. Nie mógł samodzielnie wyjść, ponieważ jego pazurki ślizgały się po metalowej powierzchni. Strażak z łatwością wziął kota na ręce i zniósł na dół, po czym został oddany właścicielowi, mieszkającemu w tym budynku.

reklama

Strażacy z Węgorzewa często pomagają w ratowaniu kotów i innych zwierząt w potrzebie. W przypadkach, gdy zwierzęta wspinają się na drzewa i nie są w stanie zejść, ratownicy przyjeżdżają z drabiną i podnoszą czworonogi na dół. W przypadku wypadków z bocianami, których gniazda znajdują się w okolicy, strażacy również oferują swoją pomoc.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama