\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSewruk zagrał m.in. w \"Popiele i diamencie\" Wajdy (rola prezydenta Święcickiego), „Nocach i dniach\" (Doktor Wettler) w reż. Jerzego Antczaka (1975).\n\n\n\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo historii kina przeszła rola Sewruka w \"Orle\" (1958) Leonarda Buczkowskiego. Film ten opowiadał historię okrętu ORP \"Orzeł\" z początków II wojny światowej, a Sewruk zagrał w nim komandora Kozłowskiego. Za tę rolę otrzymał (wspólnie z Wieńczysławem Glińskim i Bronisławem Pawlikiem) Srebrny Medal za najlepsze kreacje męskie na Moskiewskim Festiwalu Filmowym w 1959 roku.\n\n\n\nSewruk zagrał m.in. w \"Popiele i diamencie\" Wajdy (rola prezydenta Święcickiego), „Nocach i dniach\" (Doktor Wettler) w reż. Jerzego Antczaka (1975).\n\n\n\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAktorstwo tak Serwuka pochłonęło, że w obozowym teatrze grał do końca wojny, następnie zaś występował w teatrze rewiowym Polskiej Dywizji Pancernej w Niemczech. Do Polski wrócił w 1947 roku i został przyjęty do zespołu aktorskiego teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie ale po kilku latach wyjechał do Poznania. Tam, obok grania na scenie, zaangażował się także w grę filmową - zadebiutował w \"Celulozie\" Jerzego Kawalerowicza nakręconej na podstawie powieści \"Pamiątka z Celulozy\" Igora Newerly'ego.\n\n\n\nDo historii kina przeszła rola Sewruka w \"Orle\" (1958) Leonarda Buczkowskiego. Film ten opowiadał historię okrętu ORP \"Orzeł\" z początków II wojny światowej, a Sewruk zagrał w nim komandora Kozłowskiego. Za tę rolę otrzymał (wspólnie z Wieńczysławem Glińskim i Bronisławem Pawlikiem) Srebrny Medal za najlepsze kreacje męskie na Moskiewskim Festiwalu Filmowym w 1959 roku.\n\n\n\nSewruk zagrał m.in. w \"Popiele i diamencie\" Wajdy (rola prezydenta Święcickiego), „Nocach i dniach\" (Doktor Wettler) w reż. Jerzego Antczaka (1975).\n\n\n\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSewruk nie miał wykształcenia aktorskiego, przed wojną rozpoczął studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim. We wrześniu 1939 roku brał udział w obronie Twierdzy Modlin i po jej upadku trafił do oflagów - najpierw Arnswalde, następnie Grossborn. Tam zetknął się z działalnością obozowych teatrów najpierw jako widz, a następnie - aktor. W 1940 roku Sewruk zgłosił się do konkursu na rolę \"Papkina\" w \"Zemście\" reżyserowanej przez Józefa Słotwińskiego. Obozowym teatrem, który wystawił ten spektakl kierował wówczas Leon Kruczkowski, a teatr ów nazwano \"Teatrem Symbolów\".\n\n\n\nAktorstwo tak Serwuka pochłonęło, że w obozowym teatrze grał do końca wojny, następnie zaś występował w teatrze rewiowym Polskiej Dywizji Pancernej w Niemczech. Do Polski wrócił w 1947 roku i został przyjęty do zespołu aktorskiego teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie ale po kilku latach wyjechał do Poznania. Tam, obok grania na scenie, zaangażował się także w grę filmową - zadebiutował w \"Celulozie\" Jerzego Kawalerowicza nakręconej na podstawie powieści \"Pamiątka z Celulozy\" Igora Newerly'ego.\n\n\n\nDo historii kina przeszła rola Sewruka w \"Orle\" (1958) Leonarda Buczkowskiego. Film ten opowiadał historię okrętu ORP \"Orzeł\" z początków II wojny światowej, a Sewruk zagrał w nim komandora Kozłowskiego. Za tę rolę otrzymał (wspólnie z Wieńczysławem Glińskim i Bronisławem Pawlikiem) Srebrny Medal za najlepsze kreacje męskie na Moskiewskim Festiwalu Filmowym w 1959 roku.\n\n\n\nSewruk zagrał m.in. w \"Popiele i diamencie\" Wajdy (rola prezydenta Święcickiego), „Nocach i dniach\" (Doktor Wettler) w reż. Jerzego Antczaka (1975).\n\n\n\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMimo, że Aleksander Sewruk zagrał ponad 70 ról teatralnych i wcielił się w kilkadziesiąt postaci drugoplanowych w polskim kinie dziś jest postacią nieco zapomnianą. Jego imię nosi studium aktorskie działające przy olsztyńskim teatrze im. S Jaracza oraz elbląska scena. Związki Sewruka z Elblągiem wynikają z tego, że kierując w latach 1957-1969 olsztyńskim teatrem podlegała mu jednocześnie scena w Elblągu (działająca od 1949 roku scena w Elblągu była odrębną sceną teatru w Olsztynie. Zespół aktorski występował wówczas na scenach zarówno w Olsztynie, jak i Elblągu).\n\n\n\nSewruk nie miał wykształcenia aktorskiego, przed wojną rozpoczął studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim. We wrześniu 1939 roku brał udział w obronie Twierdzy Modlin i po jej upadku trafił do oflagów - najpierw Arnswalde, następnie Grossborn. Tam zetknął się z działalnością obozowych teatrów najpierw jako widz, a następnie - aktor. W 1940 roku Sewruk zgłosił się do konkursu na rolę \"Papkina\" w \"Zemście\" reżyserowanej przez Józefa Słotwińskiego. Obozowym teatrem, który wystawił ten spektakl kierował wówczas Leon Kruczkowski, a teatr ów nazwano \"Teatrem Symbolów\".\n\n\n\nAktorstwo tak Serwuka pochłonęło, że w obozowym teatrze grał do końca wojny, następnie zaś występował w teatrze rewiowym Polskiej Dywizji Pancernej w Niemczech. Do Polski wrócił w 1947 roku i został przyjęty do zespołu aktorskiego teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie ale po kilku latach wyjechał do Poznania. Tam, obok grania na scenie, zaangażował się także w grę filmową - zadebiutował w \"Celulozie\" Jerzego Kawalerowicza nakręconej na podstawie powieści \"Pamiątka z Celulozy\" Igora Newerly'ego.\n\n\n\nDo historii kina przeszła rola Sewruka w \"Orle\" (1958) Leonarda Buczkowskiego. Film ten opowiadał historię okrętu ORP \"Orzeł\" z początków II wojny światowej, a Sewruk zagrał w nim komandora Kozłowskiego. Za tę rolę otrzymał (wspólnie z Wieńczysławem Glińskim i Bronisławem Pawlikiem) Srebrny Medal za najlepsze kreacje męskie na Moskiewskim Festiwalu Filmowym w 1959 roku.\n\n\n\nSewruk zagrał m.in. w \"Popiele i diamencie\" Wajdy (rola prezydenta Święcickiego), „Nocach i dniach\" (Doktor Wettler) w reż. Jerzego Antczaka (1975).\n\n\n\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n110 lat temu, 17 stycznia 1912 roku - w miasteczku Kornin pod Kijowem - urodził się aktor teatralny i filmowy - Aleksander Sewruk. Przez wiele lat kierował olsztyńskim teatrem im. Stefana Jaracza, jego imię nosi olsztyńskie studium aktorskie i scena w Elblągu. Sewruk zmarł nagle w 1974 roku w Warszawie.\n\n\n\nMimo, że Aleksander Sewruk zagrał ponad 70 ról teatralnych i wcielił się w kilkadziesiąt postaci drugoplanowych w polskim kinie dziś jest postacią nieco zapomnianą. Jego imię nosi studium aktorskie działające przy olsztyńskim teatrze im. S Jaracza oraz elbląska scena. Związki Sewruka z Elblągiem wynikają z tego, że kierując w latach 1957-1969 olsztyńskim teatrem podlegała mu jednocześnie scena w Elblągu (działająca od 1949 roku scena w Elblągu była odrębną sceną teatru w Olsztynie. Zespół aktorski występował wówczas na scenach zarówno w Olsztynie, jak i Elblągu).\n\n\n\nSewruk nie miał wykształcenia aktorskiego, przed wojną rozpoczął studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim. We wrześniu 1939 roku brał udział w obronie Twierdzy Modlin i po jej upadku trafił do oflagów - najpierw Arnswalde, następnie Grossborn. Tam zetknął się z działalnością obozowych teatrów najpierw jako widz, a następnie - aktor. W 1940 roku Sewruk zgłosił się do konkursu na rolę \"Papkina\" w \"Zemście\" reżyserowanej przez Józefa Słotwińskiego. Obozowym teatrem, który wystawił ten spektakl kierował wówczas Leon Kruczkowski, a teatr ów nazwano \"Teatrem Symbolów\".\n\n\n\nAktorstwo tak Serwuka pochłonęło, że w obozowym teatrze grał do końca wojny, następnie zaś występował w teatrze rewiowym Polskiej Dywizji Pancernej w Niemczech. Do Polski wrócił w 1947 roku i został przyjęty do zespołu aktorskiego teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie ale po kilku latach wyjechał do Poznania. Tam, obok grania na scenie, zaangażował się także w grę filmową - zadebiutował w \"Celulozie\" Jerzego Kawalerowicza nakręconej na podstawie powieści \"Pamiątka z Celulozy\" Igora Newerly'ego.\n\n\n\nDo historii kina przeszła rola Sewruka w \"Orle\" (1958) Leonarda Buczkowskiego. Film ten opowiadał historię okrętu ORP \"Orzeł\" z początków II wojny światowej, a Sewruk zagrał w nim komandora Kozłowskiego. Za tę rolę otrzymał (wspólnie z Wieńczysławem Glińskim i Bronisławem Pawlikiem) Srebrny Medal za najlepsze kreacje męskie na Moskiewskim Festiwalu Filmowym w 1959 roku.\n\n\n\nSewruk zagrał m.in. w \"Popiele i diamencie\" Wajdy (rola prezydenta Święcickiego), „Nocach i dniach\" (Doktor Wettler) w reż. Jerzego Antczaka (1975).\n\n\n\nGrał również w serialach filmowych \"Czterej pancerni i pies\", \"Stawka większa niż życie\", \"Ucieczka wycieczka\", \"Czarne chmury\", \"40-latek\" i \"Noce i dnie\".\n\n\n\n\"Aleksander Sewruk równie dobrze znajdował się w repertuarze dramatu psychologicznego, co i komedii. W kreowaniu postaci w obu tych nurtach gatunkowych sprzyjały przede wszystkim jego predyspozycje fizyczne i charakterystyczna, lekko pochylona sylwetka, której walory bardzo zręcznie wykorzystywano w konstruowaniu figur charakterystycznych. Głos spokojny i sugestywny o lekkim kresowym zabarwieniu (…). Twarz o szerokiej mimice\" - tak opisał Sewruka olsztyński naukowiec Ryszard Tomczyk w pracy \"Teatr na Mazurach i Warmii w latach 1945-1975\" (maszynopis w zasobach Instytutu Północnego w Olsztynie - PAP).\n\n\n\nW dziejach Olsztyna Sewruk zapisał się jako doskonały, dbający o aktorów dyrektor teatru. Jego wadą, w ocenie krytyków teatru, było to, że stronił od wyzwań związanych z teatrem współczesnym - wolał raczyć widzów przedstawieniami pełnymi kolorów, śpiewu, dających wytchnienie i radość. Za jego czasów olsztyński teatr działał na czterech scenach (oprócz Olsztyna i Elbląga była scena objazdowa i w Olsztynie Scena Margines), a liczba widzów z roku na rok biła rekordy.\n\n\n\nZ Olsztynem Sewruk pożegnał się w 1969 roku, by w Warszawie objąć kierowanie Teatrem Ziemi Mazowieckiej. Zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, na kilka godzin przed spektaklem, w którym miał grać. Pochowano go na Powązkach. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134489,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Aktorski świat obchodzi właśnie 110. rocznicę urodzin Aleksandra Sewruka, człowieka, który przez wiele lat kierował olsztyńskim teatrem im. Stefana Jaracza. Choć zagrał on ponad 70 ról teatralnych i wystąpił w kilkudziesięciu filmach w Polsce, dziś jest to postać, która niestety nie jest już zbyt dobrze znana publiczności. Jednakże jego imię przetrwało w postaci olsztyńskiego studium aktorskiego oraz elbląskiej sceny. Związek Sewruka z Elblągiem bierze się z tego, że jego scena podlegała mu podczas kierowania olsztyńskim teatrem w latach 1957-1969, co skutkowało występami zespołu na scenach zarówno w Olsztynie, jak i Elblągu.
reklama
Aleksander Sewruk nie miał wykształcenia aktorskiego, a przed wojną zaczął studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim. W czasie obrony Twierdzy Modlin we wrześniu 1939 roku został wzięty do niewoli i przewieziony do obozów – najpierw do Arnswalde, następnie do Grossborn. Tam miał kontakt z teatrami obozowymi, najpierw jako widz, a następnie jako aktor. W 1940 roku zgłosił się on do konkursu organizowanego przez obozowy teatr, który wówczas kierował Leon Kruczkowski. Sewruk zagrał wówczas w spektaklu „Zemsta” rolę Papkina.
Po wojnie wrócił on do Polski i dołączył do zespołu aktorskiego olsztyńskiego teatru im. Stefana Jaracza. Kilka lat później przeniósł się do Poznania, gdzie poza graniem na scenie zadebiutował także na ekranie w filmie „Celuloid”.
reklama
Jego kreacja w filmie „Orzeł” przeszła do historii, grając wcielającego się w postać komandora Kozłowskiego. Za tę rolę Sewruk razem z dwoma innymi aktorami otrzymał Srebrny Medal na Moskiewskim Festiwalu Filmowym w 1959 roku. Aktor wystąpił również w tak renomowanych filmach jak „Popiół i diament” w reżyserii Andrzeja Wajdy, gdzie zagrał prezydenta Święcickiego, „Noce i dnie” czy „Czarne chmury”. Ponadto pojawiał się w popularnych serialach telewizyjnych, takich jak „Ucieczka,Wycieczka” czy „40-latek”.
Sewruk był doskonałym dyrektorem teatru, który dbał o swoich aktorów. Stworzył także swoje własne repertuary, głównie pełne kolorów i śpiewu, sprawiające, że widzowie mieli wrażenie radości i wytchnienia. Swoimi kreacjami aktorska ikona świetnie sprawdzała się zarówno w dramacie psychologicznym, jak i w komedii.
Mimo że Sewruk zmarł nagle 23 listopada 1974 roku w Warszawie, jego wkład w polski świat teatru i filmu na pewno nigdy nie zostanie zapomniany.