\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„W trakcie trzech wakacyjnych miesięcy lotniska regionalne prawie odrobiły stratę liczby podróżnych z pierwszego półrocza br. Nie zmienia to faktu, że sytuacja branży lotniczej jest bardzo trudna” – powiedział, cytowany przez Adamczyka, prezes ZRPL Artur Tomasik, który zaznaczył, że zaostrzanie obostrzeń sanitarnych automatycznie przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi.\n\n\n\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOgółem w trzech kwartałach br. najwięcej pasażerów skorzystało z połączeń lotniska w Krakowie - 1,735 mln. Na drugim miejscu znalazły się Katowice z liczbą 1,73 mln podróżnych, trzeci był Gdańsk – 1,377 mln, następnie Wrocław – 939 tys., Modlin – 857 tys., Poznań – 722 tys., Rzeszów - 163 tys., Szczecin – 115 tys., Lublin – 68 tys., Bydgoszcz - 56 tys., Łódź – 41 tys., Olsztyn – 31 tys. i Zielona Góra – ok. 16 tys.\n\n\n\n„W trakcie trzech wakacyjnych miesięcy lotniska regionalne prawie odrobiły stratę liczby podróżnych z pierwszego półrocza br. Nie zmienia to faktu, że sytuacja branży lotniczej jest bardzo trudna” – powiedział, cytowany przez Adamczyka, prezes ZRPL Artur Tomasik, który zaznaczył, że zaostrzanie obostrzeń sanitarnych automatycznie przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi.\n\n\n\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Wynik z okresu lipiec-wrzesień 2021 r. to 60 proc. ruchu obsłużonego w rekordowym trzecim kwartale 2019 r., kiedy to na lotniskach regionalnych odprawiono 9,6 mln pasażerów.– zaakcentował Adamczyk.\n\n\n\nOgółem w trzech kwartałach br. najwięcej pasażerów skorzystało z połączeń lotniska w Krakowie - 1,735 mln. Na drugim miejscu znalazły się Katowice z liczbą 1,73 mln podróżnych, trzeci był Gdańsk – 1,377 mln, następnie Wrocław – 939 tys., Modlin – 857 tys., Poznań – 722 tys., Rzeszów - 163 tys., Szczecin – 115 tys., Lublin – 68 tys., Bydgoszcz - 56 tys., Łódź – 41 tys., Olsztyn – 31 tys. i Zielona Góra – ok. 16 tys.\n\n\n\n„W trakcie trzech wakacyjnych miesięcy lotniska regionalne prawie odrobiły stratę liczby podróżnych z pierwszego półrocza br. Nie zmienia to faktu, że sytuacja branży lotniczej jest bardzo trudna” – powiedział, cytowany przez Adamczyka, prezes ZRPL Artur Tomasik, który zaznaczył, że zaostrzanie obostrzeń sanitarnych automatycznie przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi.\n\n\n\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Tegoroczny szczyt przewozów, który tradycyjnie przypada na trzeci kwartał, porty regionalne zakończyły z wynikiem 5,82 mln pasażerów, to jest o 2,69 mln więcej (o 86 proc.) w porównaniu z tym samym okresem ub. roku” – podał Adamczyk.\n\n\n\n„Wynik z okresu lipiec-wrzesień 2021 r. to 60 proc. ruchu obsłużonego w rekordowym trzecim kwartale 2019 r., kiedy to na lotniskach regionalnych odprawiono 9,6 mln pasażerów.– zaakcentował Adamczyk.\n\n\n\nOgółem w trzech kwartałach br. najwięcej pasażerów skorzystało z połączeń lotniska w Krakowie - 1,735 mln. Na drugim miejscu znalazły się Katowice z liczbą 1,73 mln podróżnych, trzeci był Gdańsk – 1,377 mln, następnie Wrocław – 939 tys., Modlin – 857 tys., Poznań – 722 tys., Rzeszów - 163 tys., Szczecin – 115 tys., Lublin – 68 tys., Bydgoszcz - 56 tys., Łódź – 41 tys., Olsztyn – 31 tys. i Zielona Góra – ok. 16 tys.\n\n\n\n„W trakcie trzech wakacyjnych miesięcy lotniska regionalne prawie odrobiły stratę liczby podróżnych z pierwszego półrocza br. Nie zmienia to faktu, że sytuacja branży lotniczej jest bardzo trudna” – powiedział, cytowany przez Adamczyka, prezes ZRPL Artur Tomasik, który zaznaczył, że zaostrzanie obostrzeń sanitarnych automatycznie przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi.\n\n\n\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak przekazał w czwartek rzecznik ZRPL Piotr Adamczyk, w pierwszym kwartale z siatki połączeń regularnych i czarterowych lotnisk regionalnych skorzystało w sumie 458 tys. podróżnych: o 4,34 mln mniej (spadek o 90 proc.) w porównaniu z tym samym okresem 2020 r. Drugi kwartał to 1,57 mln podróżnych – o 1,5 mln więcej, niż przed rokiem, gdy obowiązywało całkowite zamknięcie ruchu.\n\n\n\n„Tegoroczny szczyt przewozów, który tradycyjnie przypada na trzeci kwartał, porty regionalne zakończyły z wynikiem 5,82 mln pasażerów, to jest o 2,69 mln więcej (o 86 proc.) w porównaniu z tym samym okresem ub. roku” – podał Adamczyk.\n\n\n\n„Wynik z okresu lipiec-wrzesień 2021 r. to 60 proc. ruchu obsłużonego w rekordowym trzecim kwartale 2019 r., kiedy to na lotniskach regionalnych odprawiono 9,6 mln pasażerów.– zaakcentował Adamczyk.\n\n\n\nOgółem w trzech kwartałach br. najwięcej pasażerów skorzystało z połączeń lotniska w Krakowie - 1,735 mln. Na drugim miejscu znalazły się Katowice z liczbą 1,73 mln podróżnych, trzeci był Gdańsk – 1,377 mln, następnie Wrocław – 939 tys., Modlin – 857 tys., Poznań – 722 tys., Rzeszów - 163 tys., Szczecin – 115 tys., Lublin – 68 tys., Bydgoszcz - 56 tys., Łódź – 41 tys., Olsztyn – 31 tys. i Zielona Góra – ok. 16 tys.\n\n\n\n„W trakcie trzech wakacyjnych miesięcy lotniska regionalne prawie odrobiły stratę liczby podróżnych z pierwszego półrocza br. Nie zmienia to faktu, że sytuacja branży lotniczej jest bardzo trudna” – powiedział, cytowany przez Adamczyka, prezes ZRPL Artur Tomasik, który zaznaczył, że zaostrzanie obostrzeń sanitarnych automatycznie przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi.\n\n\n\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ trzynastu polskich regionalnych portów lotniczych w pierwszych trzech kwartałach br. skorzystało o nieco ponad 190 tys. więcej pasażerów, niż przed rokiem - wynika z danych Związku Regionalnych Portów Lotniczych. Oznacza to wzrost o 1,5 proc. rdr.\n\n\n\nJak przekazał w czwartek rzecznik ZRPL Piotr Adamczyk, w pierwszym kwartale z siatki połączeń regularnych i czarterowych lotnisk regionalnych skorzystało w sumie 458 tys. podróżnych: o 4,34 mln mniej (spadek o 90 proc.) w porównaniu z tym samym okresem 2020 r. Drugi kwartał to 1,57 mln podróżnych – o 1,5 mln więcej, niż przed rokiem, gdy obowiązywało całkowite zamknięcie ruchu.\n\n\n\n„Tegoroczny szczyt przewozów, który tradycyjnie przypada na trzeci kwartał, porty regionalne zakończyły z wynikiem 5,82 mln pasażerów, to jest o 2,69 mln więcej (o 86 proc.) w porównaniu z tym samym okresem ub. roku” – podał Adamczyk.\n\n\n\n„Wynik z okresu lipiec-wrzesień 2021 r. to 60 proc. ruchu obsłużonego w rekordowym trzecim kwartale 2019 r., kiedy to na lotniskach regionalnych odprawiono 9,6 mln pasażerów.– zaakcentował Adamczyk.\n\n\n\nOgółem w trzech kwartałach br. najwięcej pasażerów skorzystało z połączeń lotniska w Krakowie - 1,735 mln. Na drugim miejscu znalazły się Katowice z liczbą 1,73 mln podróżnych, trzeci był Gdańsk – 1,377 mln, następnie Wrocław – 939 tys., Modlin – 857 tys., Poznań – 722 tys., Rzeszów - 163 tys., Szczecin – 115 tys., Lublin – 68 tys., Bydgoszcz - 56 tys., Łódź – 41 tys., Olsztyn – 31 tys. i Zielona Góra – ok. 16 tys.\n\n\n\n„W trakcie trzech wakacyjnych miesięcy lotniska regionalne prawie odrobiły stratę liczby podróżnych z pierwszego półrocza br. Nie zmienia to faktu, że sytuacja branży lotniczej jest bardzo trudna” – powiedział, cytowany przez Adamczyka, prezes ZRPL Artur Tomasik, który zaznaczył, że zaostrzanie obostrzeń sanitarnych automatycznie przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi.\n\n\n\n„Jakby tego było mało, przed nami planowane 40-procentowe podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów. To fatalna informacja, ponieważ w dłuższej perspektywie wysokie opłaty nawigacyjne negatywnie wpłyną na rozwój portów regionalnych, które obsługują 60 proc. przewozów pasażerskich w Polsce” – ocenił Tomasik.\n\n\n\nPrzypomniał, że w wyniku pandemii koronawirusa lotniska regionalne poniosły bardzo duże straty finansowe i wiele czasu upłynie zanim powrócą one do stabilnej sytuacji budżetowej. Zastrzegł, że odbudowie zasobów finansowych nie sprzyja sytuacja makroekonomiczna.\n\n\n\n„Bardzo niepokoi nas rosnąca inflacja, w tym radykalny wzrost cen energii elektrycznej. W przyszłym roku lotniska regionalne w Polsce, w zależności od ich wielkości, zapłacą od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych więcej za energię elektryczną. Ponadto postępujący wzrost cen materiałów budowlanych oraz koszt kredytów powoduje, że dramatycznie zostały ograniczone możliwości inwestycyjne - zarówno odtworzeniowe, jak i prorozwojowe” – wymienił prezes ZRPL.\n\n\n\n„Kryzys w lotnictwie trwa i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie” – skonkludował Artur Tomasik.\n\n\n\nW rekordowym dotąd 2019 r. z siatki połączeń trzynastu polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 mln podróżnych, co stanowiło 62 proc. z całości liczby pasażerów obsłużonych w tym czasie w Polsce. W kryzysowym 2020 r. na wszystkich lotniskach regionalnych odprawiono 9,1 mln podróżnych, czyli o ponad 21,1 mln mniej (o 70 proc. mniej) w porównaniu z 2019 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132797,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Wzrost ruchu lotniczego na trzynastu polskich regionalnych portach lotniczych wyniósł w pierwszych trzech kwartałach 2021 roku 1,5 procent rdr, co oznacza, że do końca września skorzystało z nich nieco ponad 190 tysięcy więcej pasażerów niż w 2020 roku. W pierwszym kwartale 2021 roku lotniska regionalne odnotowały 90-procentowy spadek liczby podróżujących. Kolejny kwartał, w którym wprowadzono już tylko częściowe ograniczenia, przyniósł 1,5 miliona pasażerów, co o 1,5 miliona więcej niż w roku poprzednim. Wynik z trzeciego kwartału to 5,82 miliona pasażerów, aż o 86 procent więcej niż w tym samym okresie 2020 roku. Najwięcej pasażerów skorzystało z portów lotniczych w Krakowie, Katowicach oraz Gdańsku. Prezes Związku Regionalnych Portów Lotniczych Artur Tomasik zauważył, że sytuacja branży lotniczej w Polsce wciąż jest bardzo trudna i że zaostrzenie obostrzeń sanitarnych przekłada się na spadek zainteresowania podróżami lotniczymi. Ponadto, w dłuższej perspektywie podwyższenie terminalowych opłat nawigacyjnych dla przewoźników operujących z regionów może negatywnie wpłynąć na sytuację portów regionalnych. W 2019 roku polskie lotniska regionalne obsłużyły rekordową liczbę 30,2 miliona pasażerów, podczas gdy w 2020 roku ta liczba zmniejszyła się o około 70 procent. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.