\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Atak na polskich żołnierzy na granicy. Nagranie zdarzenia ","spintaxed_cnt":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Atak na polskich żołnierzy na granicy. Nagranie zdarzenia ","spintaxed_cnt":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Atak na polskich żołnierzy na granicy. Nagranie zdarzenia ","spintaxed_cnt":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nGrupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki. \n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Starcie na granicy. Jest nagranie z ataku na polskich żołnierzy","original_cnt":"\nJak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej, grupa cudzoziemców licząca ok 60 osób próbowała siłowo wedrzeć się do Polski. Byli bardzo agresywni. Wśród nich były też osoby z koczowiska, utrzymywanego przez stronę białoruską na wysokości Usnarza Górnego.\n\n\n\n\"Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital\" - powiedziała Michalska.\n\n\n\nJak dodała, drobnych obrażeń, niewymagających pomocy medycznej doznali również funkcjonariusze SG. Ostatecznie migrantom nie udało przedrzeć się na polską stronę. \"Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę\" - podkreśliła rzeczniczka.\n\n\n\nPrzypomniała przy tym, że w sobotę, cudzoziemcy również bezskutecznie próbowali przedrzeć się do Polski w okolicach Usnarza Górnego. Grupa 70 osób rzucała wtedy m.in. kamieniami. Z informacji SG wynika, że od soboty w koczowisku w Usnarzu Górnym po stronie białoruskiej nie ma już żadnych osób. Pozostały jedynie namioty, a miejsca pilnują służby białoruskie.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PDnRFBvrNM&ab_channel=Stra%C5%BCGraniczna\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128427,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Grupa około 60 cudzoziemców próbowała siłowo przedrzeć się na teren Polski, lecz została powstrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Rzucali oni kamieniami oraz używali kijów, a jednego z żołnierzy uderzyli w twarz. Migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. W grupie zidentyfikowano białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy cięli concertinę nożycami. Koczowisko na wysokości Usnarza Górnego, utrzymywane przez stronę białoruską, zostało opuszczone, a jedynie namioty pozostały bez opieki.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.