\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłody olsztynianin, który teraz ma 26 lat, nie przyznał się do zabójstwa. Sąd pierwszej instancji skazał go w grudniu 2020 roku na dożywocie, zasądził też 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego. Za koronny dowód uznał ekspertyzę z zakresu broni i balistyki wskazujące, że starszego pana zastrzelono z broni znalezionej w mieszkaniu oskarżonego, schowanej w torbie przy jego łóżku; orzekając o karze nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.\n\n\n\nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak ustalono, krótko przed zabójstwem poszukiwał on możliwości zakupu broni czarnoprochowej, którą następnie nabył w Warszawie. Przeglądał w internecie materiały dotyczące obsługi rewolweru oraz artykuły na temat zabójstw z broni czarnoprochowej; kilka dni później doszło do zbrodni.\n\n\n\nMłody olsztynianin, który teraz ma 26 lat, nie przyznał się do zabójstwa. Sąd pierwszej instancji skazał go w grudniu 2020 roku na dożywocie, zasądził też 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego. Za koronny dowód uznał ekspertyzę z zakresu broni i balistyki wskazujące, że starszego pana zastrzelono z broni znalezionej w mieszkaniu oskarżonego, schowanej w torbie przy jego łóżku; orzekając o karze nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.\n\n\n\nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodejrzanego zatrzymano dwa miesiące po zbrodni. W trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczono rewolwer będący repliką broni wytworzonej przed 1885 r., na której posiadanie nie jest wymagane pozwolenie. Znaleziono wówczas również proch i pociski.\n\n\n\nJak ustalono, krótko przed zabójstwem poszukiwał on możliwości zakupu broni czarnoprochowej, którą następnie nabył w Warszawie. Przeglądał w internecie materiały dotyczące obsługi rewolweru oraz artykuły na temat zabójstw z broni czarnoprochowej; kilka dni później doszło do zbrodni.\n\n\n\nMłody olsztynianin, który teraz ma 26 lat, nie przyznał się do zabójstwa. Sąd pierwszej instancji skazał go w grudniu 2020 roku na dożywocie, zasądził też 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego. Za koronny dowód uznał ekspertyzę z zakresu broni i balistyki wskazujące, że starszego pana zastrzelono z broni znalezionej w mieszkaniu oskarżonego, schowanej w torbie przy jego łóżku; orzekając o karze nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.\n\n\n\nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDokonane w maju 2018 roku zabójstwo poruszyło olsztyńską opinię publiczną; w pobliżu miejskiej pływalni w centrum Olsztyna zastrzelony został - z nieznanych powodów - 89-letni emerytowany lekarz. Według ustaleń śledztwa, ofiara była zupełnie przypadkowa; sprawca celował w głowę i oddał z bliskiej odległości dwa strzały z broni czarnoprochowej.\n\n\n\nPodejrzanego zatrzymano dwa miesiące po zbrodni. W trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczono rewolwer będący repliką broni wytworzonej przed 1885 r., na której posiadanie nie jest wymagane pozwolenie. Znaleziono wówczas również proch i pociski.\n\n\n\nJak ustalono, krótko przed zabójstwem poszukiwał on możliwości zakupu broni czarnoprochowej, którą następnie nabył w Warszawie. Przeglądał w internecie materiały dotyczące obsługi rewolweru oraz artykuły na temat zabójstw z broni czarnoprochowej; kilka dni później doszło do zbrodni.\n\n\n\nMłody olsztynianin, który teraz ma 26 lat, nie przyznał się do zabójstwa. Sąd pierwszej instancji skazał go w grudniu 2020 roku na dożywocie, zasądził też 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego. Za koronny dowód uznał ekspertyzę z zakresu broni i balistyki wskazujące, że starszego pana zastrzelono z broni znalezionej w mieszkaniu oskarżonego, schowanej w torbie przy jego łóżku; orzekając o karze nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.\n\n\n\nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie zaskarżył obrońca, który chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary więzienia i obniżenia zadośćuczynienia ze 100 tys. zł do 20 tys. zł lub uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do pierwszej instancji. Prokuratura wnioskuje o oddalenie apelacji w całości i utrzymanie wyroku dożywocia.\n\n\n\nDokonane w maju 2018 roku zabójstwo poruszyło olsztyńską opinię publiczną; w pobliżu miejskiej pływalni w centrum Olsztyna zastrzelony został - z nieznanych powodów - 89-letni emerytowany lekarz. Według ustaleń śledztwa, ofiara była zupełnie przypadkowa; sprawca celował w głowę i oddał z bliskiej odległości dwa strzały z broni czarnoprochowej.\n\n\n\nPodejrzanego zatrzymano dwa miesiące po zbrodni. W trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczono rewolwer będący repliką broni wytworzonej przed 1885 r., na której posiadanie nie jest wymagane pozwolenie. Znaleziono wówczas również proch i pociski.\n\n\n\nJak ustalono, krótko przed zabójstwem poszukiwał on możliwości zakupu broni czarnoprochowej, którą następnie nabył w Warszawie. Przeglądał w internecie materiały dotyczące obsługi rewolweru oraz artykuły na temat zabójstw z broni czarnoprochowej; kilka dni później doszło do zbrodni.\n\n\n\nMłody olsztynianin, który teraz ma 26 lat, nie przyznał się do zabójstwa. Sąd pierwszej instancji skazał go w grudniu 2020 roku na dożywocie, zasądził też 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego. Za koronny dowód uznał ekspertyzę z zakresu broni i balistyki wskazujące, że starszego pana zastrzelono z broni znalezionej w mieszkaniu oskarżonego, schowanej w torbie przy jego łóżku; orzekając o karze nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.\n\n\n\nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się we wtorek proces odwoławczy młodego mężczyzny, nieprawomocnie skazanego na dożywocie za zabójstwo przypadkowej osoby w Olsztynie. Według prokuratury, oskarżony chciał sprawdzić czy jest w stanie zabić. Wyrok ma być ogłoszony w środę.\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie zaskarżył obrońca, który chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary więzienia i obniżenia zadośćuczynienia ze 100 tys. zł do 20 tys. zł lub uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do pierwszej instancji. Prokuratura wnioskuje o oddalenie apelacji w całości i utrzymanie wyroku dożywocia.\n\n\n\nDokonane w maju 2018 roku zabójstwo poruszyło olsztyńską opinię publiczną; w pobliżu miejskiej pływalni w centrum Olsztyna zastrzelony został - z nieznanych powodów - 89-letni emerytowany lekarz. Według ustaleń śledztwa, ofiara była zupełnie przypadkowa; sprawca celował w głowę i oddał z bliskiej odległości dwa strzały z broni czarnoprochowej.\n\n\n\nPodejrzanego zatrzymano dwa miesiące po zbrodni. W trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczono rewolwer będący repliką broni wytworzonej przed 1885 r., na której posiadanie nie jest wymagane pozwolenie. Znaleziono wówczas również proch i pociski.\n\n\n\nJak ustalono, krótko przed zabójstwem poszukiwał on możliwości zakupu broni czarnoprochowej, którą następnie nabył w Warszawie. Przeglądał w internecie materiały dotyczące obsługi rewolweru oraz artykuły na temat zabójstw z broni czarnoprochowej; kilka dni później doszło do zbrodni.\n\n\n\nMłody olsztynianin, który teraz ma 26 lat, nie przyznał się do zabójstwa. Sąd pierwszej instancji skazał go w grudniu 2020 roku na dożywocie, zasądził też 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego. Za koronny dowód uznał ekspertyzę z zakresu broni i balistyki wskazujące, że starszego pana zastrzelono z broni znalezionej w mieszkaniu oskarżonego, schowanej w torbie przy jego łóżku; orzekając o karze nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.\n\n\n\nWyrok zaskarżył obrońca; chce uniewinnienia, ewentualnie łagodniejszej kary lub uchylenia wyroku. W wystąpieniu przed sądem apelacyjnym mec. Karol Kakowski odwoływał się do zeznań świadków, z których miałoby wynikać, iż kamery monitoringu co prawda zarejestrowały obecność w tym miejscu jego klienta, ale kilka godzin przed zbrodnią. - Nie można wykluczyć błędu biegłych (…), ani wersji alternatywnej, że zrobiły to inne osoby z podobnej broni - mówił o ekspertyzie balistycznej; wskazywał też na brak motywu, przypominał że oskarżony nie był wcześniej karany.\n\n\n\n- Brak motywu był motywem, było to zabójstwo w celu sprawdzenia się w roli zabójcy. Kupił tę broń po to, żeby po prostu strzelić, żeby zobaczyć, jak to jest zabić człowieka - mówiła tymczasem w swoim wystąpieniu prok. Izabela Politewicz z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odwołując się do opinii biegłych psychologów i psychiatrów.\n\n\n\nW ocenie prokuratury, kara w tym przypadku powinna mieć charakter eliminacyjny, bo sprawca - bez względu na długość kary więzienia - po wyjściu na wolność znowu może zabić. - To jest sprawca, który się nie da wychować, zresocjalizować. To jest osoba, która ma pewien zespół cech osobowości narcystycznej, schizotypowej (…). Ta osobowość pokazuje, że zrobi to ponownie - mówiła prok. Politewicz.\n\n\n\nWymieniała szereg dowodów, które w jej ocenie - w połączeniu - jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego. - Te wszystkie elementy, jak puzzle składają się w całość, że tu wina oskarżonego nie budzi najmniejszej wątpliwości - dodała.\n\n\n\nSam oskarżony powiedział, że z wyrokiem pierwszej instacji nie zgadza się, swoje stanowisko złożył na piśmie.\n\n\n\nWyrok pięcioosobowy skład sędziowski ma ogłosić w środę.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125868,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-6.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Strzelił w głowę przypadkowej osobie. Po wyjściu na wolność znowu może zabić. Czy sąd go wypuści?

WiadomościStrzelił w głowę przypadkowej osobie. Po wyjściu na wolność znowu może zabić....

Proces odwoławczy nieprawomocnie skazanego na dożywocie młodego mężczyzny za zabójstwo przypadkowej osoby w Olsztynie zakończył się we wtorek przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku. Oskarżony według prokuratury chciał przetestować swoje zdolności zabójcze, dlatego zastrzelił 89-letniego emerytowanego lekarza, którego ofiara była przypadkowa. Apelację wniosła obrona, która chce uniewinnienia lub łagodniejszej kary więzienia, a także obniżenia zadośćuczynienia do 20 tysięcy złotych lub uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do pierwszej instancji. Prokuratura natomiast wnioskuje o utrzymanie wyroku dożywocia i oddalenie apelacji w całości. Oskarżony nie przyznał się do zabójstwa, lecz sąd pierwszej instancji skazał go na dożywocie i nałożył 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Wyrok zapadnie w środę. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama