reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Piotr Bałtroczyk sprzedaje swój młyn pod Olsztynem. Cena szokuje?

WiadomościPiotr Bałtroczyk sprzedaje swój młyn pod Olsztynem. Cena szokuje?

Znany kabareciarz i satyryk z Olsztyna poinformował o sprzedaży wyjątkowego obiektu. Mowa o młynie w Smolajnach, w którym dotychczasowemu właścicielowi nie udało się zrealizować wymarzonych działań.

reklama

Piotr Bałtroczyk, dziennikarz, satyryk, poeta i piosenkarz z Olsztyna poinformował na swoim profilu w mediach społecznościowych o chęci sprzedaży młyna w Smolajnach. 59-latek zdradził, że miał na to miejsce wiele planów. Przyznał jednak, że już mu się po prostu… nie chce.

– I nadejszła oto wiekopomna chwila, w której trochę odpuszczam marzenia, a bardziej, że mi się już nie chce. Postanowiłem sprzedać mój młyn w Smolajnach, miał być w nim pensjonacik, kliniczka botoxowa, sportowy hotelik połączony ze sportową halą, kosmodrom i whiskypark. Ale mi się nie chce, moim synom też się nie chce. Jest tam prawie 10 ha ziemi, cztery budynki, wewnątrz nich tartaczek manuni i silosy BiN, suszarnia zboża, mała elektrownia wodna i działający do niedawna wodny młyn, dwupoziomowe mieszkanko miłe z widokiem na rzekę. Uroczysko to jest i nikt mądry, zwłaszcza teraz, takich nieruchomości nie sprzedaje – napisał Bałtroczyk.

reklama

Cena tego miejsca to 3 miliony złotych. Kupujący będzie musiał również uzyskać zgodę KOWR (Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa). Piotr Bałtroczyk powiedział, że „nie jest to ponoć problemem”.

Internauci skomentowali

Pod postem Piotra Bałtroczyka nie zabrakło komentarzy, również tych zabawnych.

– Czy jest możliwość lekkiej negocjacji ceny? Proponuję 100 tys. zł i mogę dorzucić 100 kg karmy dla gekona – napisał jeden z komentujących.

– Kupię. Tylko po 10tym, jak wypłata przyjdzie – czytamy w kolejnym komentarzu.

– Mnie się chce ale z tej kwoty to mam narazie uzbierane same zera – pisze internautka.

Pojawiły się tam również kolejne osoby, którym się nie chce. A niektórym szkoda, że plan Piotra Bałtroczyka nie wypali.

– Jak dobrze poczytać że komuś przestało się chcieć. Bo myślałam że tylko mi. Też już chyba nie będę budować. Działka stoi pusta..tylko dziura na fundamenty szyderczo się uśmiech w stylu ’ a nie mówiłam…już mi się nie chce – pisze jedna z internautek.

– Jak to, w 2004 jesienią robiłam jakąś koncepcję przebudowy tego młyna, potem zmieniłam pracę i miałam nadzieję, że to już „gra i buczy” na całego. Szkoda, że nie wyszło – przyznaje kolejna.

Może już niedługo usłyszymy o nowym nabywcy tego pięknego obiektu w Smolajnach.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak zarobić więcej w 2026? Wielkie targi dla sklepów, gastronomii i hoteli już 12 marca w Olsztynie

Bezpłatne wydarzenie „Wiosenny Impuls Sprzedaży” jest skierowane do właścicieli sklepów, restauracji oraz profesjonalistów z branży HoReCa.

O czym pamiętać składając wypowiedzenie w pracy?

Z czego powinno się składać wypowiedzenie umowy o pracę?

Jak wybrać idealne łóżko dla dwulatka?

Gdy chcemy kupić łóżko dla dwulatka, bezpieczeństwo powinno być naszym priorytetem.

Jakie materiały są najlepsze na klamki do drzwi?

Dlaczego stal nierdzewna dominuje w drzwiach zewnętrznych i łazienkach?

Czy torby materiałowe mogą zastąpić jednorazówki w supermarketach?

Czy torby materiałowe mogą całkowicie wyprzeć jednorazówki?

Jakie etui do tabletu zapewni ochronę podczas podróży?

Jak dobrać rozmiar i typ etui do warunków podróży?

Czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę RODO?

Obsługa RODO, czyli outsourcing zapewniający spokój.

Najazd kablowy – mały element, który chroni wielkie instalacje

Czym jest najazd kablowy i dlaczego stał się standardem ochrony przewodów.

Delikatesy Na Zdrowie w Olsztynie. Miejsce, w którym smak ma znaczenie

Limitowane oliwy, sery za 200 zł i babeczki Dolce & Gabbana. Butik spożywczy na Jarotach zachwyca jakością i rzemieślniczym asortymentem.
reklama
reklama