fbpx
-1 C
Olsztyn
sobota, 22 stycznia, 2022
reklama

Nie żyje jeden z żeglarzy, który został porażony prądem

reklama
Najlepsze promocje na 2022 rok

Zmarł jeden z żeglarzy porażonych prądem podczas wtorkowego wypadku na rzece Pisie. Stan drugiego się poprawia.

Prokurator Stodolny poinformował, że porażony prądem żeglarz zmarł w szpitalu w Piszu. Lekarze stan mężczyzny cały czas określali jako bardzo ciężki.

Wedle wiedzy prokuratury stan drugiego z żeglarzy się poprawia. Lokalne Radio Olsztyn podało w piątek, że mężczyzna ten został przetransportowany do specjalistycznego ośrodka leczenia oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

reklama

We wtorek po południu załoga jachtu żaglowego nie położyła masztu płynąc pod liniami wysokiego napięcia na rzece Pisie. W efekcie maszt zahaczył o kable i cała załoga została porażona prądem. Dwóch mężczyzn wypadło za burtę, a pozostali, niegroźnie porażeni załoganci, zaczęli wzywać pomocy. Na wezwanie odpowiedział 14-letni Ernest Banach, który wg. MOPR odwrócił jednego z mężczyzn twarzą do góry i ułożył na kamizelkach ratunkowych.

Czytaj też:  Nie chciał potrącić psa który wybiegł na drogę. Fatalnie się to skończyło
reklama

Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo pod kątem spowodowania wypadku w ruchu wodnym i nieumyślnego spowodowania śmierci chłopca.

Niestety, w czasie niesienia pomocy chłopiec utonął. Pogrzeb Ernesta Banacha, odznaczonego pośmiertnie przez prezydenta Dudę medalem „Za ofiarność i odwagę” odbył się w piątek w miejscowości Jeże.

Źródło: PAP

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama