fbpx
32 C
Olsztyn
poniedziałek, 21 czerwca, 2021

W Olsztynie od lat nie ma dobrego klimatu dla inwestycji [OPINIE]

Wyślij przez
0

Cóż, obawy znacznej grupy olsztynian, niektórych lokalnych mediów oraz przedstawicieli opozycji w Radzie Miasta Olsztyna z końcem maja potwierdziły się. Wylicytowana za 21 milionów złotych działka przy ulicy Głowackiego jednak nie została sprzedana. Strony niedoszłej do skutku transakcji, czyli Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz i warszawski deweloper Wojciech Musiał, nawzajem obarczają się winą za taki obrót sprawy. Dziś jedno jest pewne – osiągnięta w toku licytacji, bardzo wysoka kwota, niespotykana w naszych warunkach, nie wpłynie na miejskie konto.


Sądzę, że w kolejnej procedurze już takiej ceny nie uda się osiągnąć, a wokół przedmiotowej nieruchomości będzie krążyła zła sława wśród potencjalnych inwestorów. Mamy tu klasyczny przykład sytuacji „słowa przeciwko słowu”. Z jednej strony, niedoszły nabywca od początku nie ukrywał swoich planów co do tej działki i to też miało w pewien sposób uzasadniać zaproponowaną przez niego cenę. Z drugiej zaś, miasto musi działać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale i stać na straży interesu mieszkańców. Warto zwrócić też uwagę na fakt, iż niedokonanie tej transakcji stawia pod dużym znakiem zapytania nie tylko realizację modernizacji Hali widowiskowo-sportowej „Urania”, gdyż środki ze sprzedaży działki miały zapewnić wkład własny, ale również wiarygodność miasta, jako partnera biznesowego, w ogóle.


Na tę sprawę należy patrzeć w szerszym kontekście: w mojej ocenie, od wielu lat nie ma w Olsztynie dobrego klimatu dla prywatnych inicjatyw, również tych gospodarczych, dla biznesu. Z kolejnym jaskrawym przejawem tego zjawiska mamy teraz do czynienia. Takie, a nie inne, podejście władz Olsztyna do potencjalnych inwestorów – pracodawców, nieumiejętność ich zachęcania i pozyskiwania, powoduje, że nasze miasto staje się coraz mniej atrakcyjne, szczególnie dla ludzi młodych. Konsekwencją utrzymywania się takiego stanu rzeczy będzie jego dalsze wyludnianie się oraz sukcesywna utrata istotnych funkcji społeczno-gospodarczych. A wcale nie musi tak być!
Uważam, że Olsztyn ma potencjał, by być metropolią z prawdziwego zdarzenia, godną miana stolicy Warmii i Mazur – realnego centrum funkcjonowania regionu, które chętnie wybiera się jako miejsce do życia, pracy itd. Jednak do wykorzystania tego potencjału potrzeba opracowania i realizacji całościowej koncepcji – wizji miasta nowoczesnego, ale czerpiącego ze swej przeszłości i dorobku kulturowego. Taka koncepcja oraz immanentnie z nią związany plan działania, aby przyniosły pożądane skutki, mogą powstać jedynie w drodze dialogu władz z mieszkańcami, a tego też, niestety, w grodzie nad Łyną od dawna brakuje.

ZAPISZ SIĘ DO NASZEGO NEWSLETTERA!

Wysyłamy tylko ważne tematy dotyczące życia mieszkańców

Wyślij przez
0
Radosław Nojman
Prawnik, pasjonat historii i krajoznawstwa, działacz społeczno-polityczny oraz publicysta

11 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


11 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Radosław Nojman
Prawnik, pasjonat historii i krajoznawstwa, działacz społeczno-polityczny oraz publicysta

Felietony